• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Pekniety przewód wspomagania kierownicy

Rejestracja
Gru 2, 2010
Postów
125
Wiek
37
Lokalizacja
Rzeszów-Nowa Sarzyna
Auto
Alfa Romeo 166 2.5l Sportronic 1999r.
witam.. wczoraj w poludnie przy odpalaniu auta szczelił mi przewód od wspomagania kierownicy. bylem u mechanika i powiedział, ze to od mrozu.
gdzie kupic takie przewody? powiedział, ze wezmiemy stary do przeprasowania czy dorobienia koszt okolo 100zł. co myslicie o tym ? jak wiecie o jakis sklepach czy szrotach co maja takie czesci to prosze o pomoc ...
alfa 166 2.5l automat 1999r.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie ma co panikować.
Tylko, że nie wiadomo jak Ci pomóc, bo nie napisałeś skąd jesteś. Załóżmy z Zakopanego, a podamy Ci adres szrotu w Gdańsku. Pojedziesz po przewód?
Jeśli auto Ci nie pilne, to poszukaj przewodu na allegro, np u sprzedawców o nicku Szwagry100, tyle tylko, że to zawsze będzie używana część, czyli 100% gwarancji, że będzie szczelna nie ma.
Lepiej dogadaj się z tym mechanikiem, jeśli na podstawie starego dorobią nowy w cenie 100zł to nie wiem nad czym tu się zastanawiać.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
kolego regeneracja dobrze zrobiona takiego przewodu spokojnie zda egzamin.
ja mam tak zrobione i hula. nie cieknie i jest w zasadzie nie zniszczalne.
swoją drogą nie znam osobiscie alfy która nie miałaby problemu z przewodami układu kierowniczego ;]
 
zeszłej zimy tez mi strzelil przewod :) na warsztacie zdemontowali, zawiozlem do firmy ktora robi przewody wysokocisnieniowe ,zarobili i dziala. NIe kupuj nowego bo to duzy koszt a wcale nie bedzie trwalsze od dobrze zrobionego
 
a ja kupiłem używany za 60zł i jest ok. mechanicy mi odradzili dorabianie. a w aso z tego co mi babka mówiła to na tą jedna stronę są sprzedawane tylko po 2 w cenie ~260zł. ale mi niebyły potrzebne dwa :)
 
u nie na wężu zwrotnym pękła ta metalowa końcówka - mechanik na razie zaspawał a ja szukam czegoś nowego lub używanego choć on twierdzi, że teraz może pęknąć wszędzie ale nie na spawie :)
 
mi wczoraj pękł od mrozu , cały olej pod autem . jutro jadę do mechanika
 
Mnie też dopadło to nieszczęście, też przy tych mocnych mrozach, ale nie taki diabeł straszny. Pękł przewód przy samej końcówce przykręcanej do maglownicy, przy zakuwce. Przy jednej robocie odrazu zdemontowałem oba przewody i wymieniłem w nich węże gumowe mocując za pomocą cybantów. Nie zakuwałem ich. Działa na razie bez zarzutu.
 
I bedzie dzialac. Nie trzeba zakuwac. Ja tak zrobilem juz dawno i latam bez problemu.
 
odkopię temat bo mrozy przyszły i napaskudziły pod maską (pęknięty przewód elastyczny).

Prośba o wyjaśnienie. Wcześniej już tam ktoś majstrował więc nie wiem jak wygląda to w oryginale. Sztywne przewody idące pod silnikiem mają u mnie zakuty przewód gumowy, w nim była założona jakaś zwężka i kolejny gumowy odcinek(węższy) który był już zamocowany na chłodnicy wspomagania. Pytanie do kogoś kto przerabiał ten temat, czy to normalne - chodzi mi o różnicę w średnicy? Jak to połączenie wygląda w oryginale (chłodnica-elastyczny-sztywny)
 
Przekrój jest na całej długości taki sam. Jedynie tam gdzie jest część elastyczna to będzie grubiej. Od chłodnicy idzie rurka o tej samej średnicy co w chłodnicy. Potem zakuty na to przewód elastyczny i przy maglu z powrotem do rurki o tej samej średnicy. Nie ma po drodze żadnych zwężek.
 
Przekrój jest na całej długości taki sam. Jedynie tam gdzie jest część elastyczna to będzie grubiej. Od chłodnicy idzie rurka o tej samej średnicy co w chłodnicy. Potem zakuty na to przewód elastyczny i przy maglu z powrotem do rurki o tej samej średnicy. Nie ma po drodze żadnych zwężek.

U mnie jest tak, że zaraz za chłodnicą jest połączenie skręcane za nim ~15cm sztywnego przewodu(na końcu zwykła rurka bez żadnych udziwnień) na niego była naciągnięta rura i skręcona cybantem.

Może inaczej... czy tak jak widzimy tą chłodnicę powinny iść już przewody elastyczne czy jeszcze coś...
3126421534.jpg
 
Idzie to tak.
Chłodnica -> przykręcony przewód sztywny (kawałek) -> zaprasowany na nim przewód elastyczny tylko na sam zakręt -> za zakrętem zaprasowanie i z powrotem sztywna rurka.
Czyli elastyczna rurka jest zaprasowana na aluminiowym przewodzie tylko na zakręcie od sanek do chłodnicy. Ale stanowi to całość. Tak że odkręcasz od chłodnicy (tej co masz na foto) a potem od magla.
Jak położysz na ziemi cały ten przewód to jest przyłącze do chłodnicy, kawałek rurki, zaprasowanie, kawałek elastycznego a potem już do końca powyginana rurka. Aha i na drugim końcu (przynajmniej ja) miałem zaciśnięte opaską przewody. Czyli przy maglu. I tego nie jestem pewien czy i u mnie nikt nie przerabiał. Ale skoro to tak chodziło to zrobiłem całość na opaskach.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za rozjaśnienie:) Czyli u mnie ktoś musiał wywalić mocowanie(to zaprasowane) na przewodzie przy chłodnicy i została rurka... Tyle, że ona jest chyba węższa niż to co przy sankach pod silnikiem leci... sprawdzę w środę bo z czasem kiepsko...
 
Chłodnica z przewodem łączy się sferycznie za pomocą nakrętki.
 
Chłodnica z przewodem łączy się sferycznie za pomocą nakrętki.

Tak wiem, chodziło mi o to co jest za nakrętką. U mnie jest rurka bez żadnego zakończenia, a z tego co napisałeś powinna mieć kilka cm i mieć zaciśnięty przewód elastyczny. U mnie ktoś wywalił całe to mocowanie elastycznego i za nakrętką jest kilka cm rurki i koniec.
 
Ostatnia edycja:
Nie ogarniam..... Jak to kilka cm rurki i koniec? To płyn radiowo jest transportowany????
 
Nie ogarniam..... Jak to kilka cm rurki i koniec? To płyn radiowo jest transportowany????

Nie:) nałożony był przewód na cybancie. Widocznie komuś pękła guma przy samym sprasowaniu... zastanawiam się teraz czy kupić elastyczny przewód i wywalić drugie mocowanie i spiąć cybantami czy wymontować całość i zawieść na prasę...

Poglądowe zdjęcie jak było to u mnie...Untitled-1.jpg
 
Amortyzatory
Powrót
Góra