• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[166] Nie mogę wyjąć kluczyka ze stacyjki

  • Autor wątku Autor wątku ozzy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

ozzy

Administrator weteran
Rejestracja
Gru 9, 2007
Postów
895
Lokalizacja
Opole
Auto
Maserati Levante S 3.0V6 benzina
No i stało się. Padł mi akumulator, nie do konca, ale jednak.
Przychodzę dzisiaj do garażu, otwieram auto zdalnie pilotem w kluczyku,
wsiadam, wkładam kluczyk do stacyjki, lampki się zapalają i po chwili
większość gaśnie. Próbuję zapalić i... rzęzi, a po ICS'ie widzę że
zabrakło prądu, bo o kod pyta. Niby nic się nie stało, zdarza się, jest zima itd.
ale nie mogę wyjąć kluczyka ze stacyjki!
Czasami tak było jak zostawiałem dźwignię zmiany biegów w pozycji D (mam automat),
wyłączałem silnik i próbowałem wyjąć kluczyk. Ale teraz jest na P. Macie jakiś pomysł??

Na szczęście stało się to w garażu... zamknąłem garaż i tyle.
Macie jakiś pomysł? Mimo wszystko nie chciałbym zostawiać auta otwartego
z kluczykami w stacyjce :)
 
Spróbuj może dorwać jakiś rozrusznik i podpiąć go pod akumulator.
Wystarczy, żeby zapalił, potem możesz trochę pojeździć żeby Ci się podładował.
Co do kluczyka to próbowałeś troszkę mocniej go wyciągnąć ?
Chyba, że to jest jakaś blokada w alfach...nie znam się jeszcze tak dobrze na tych autach, dlatego lepiej poczekać na kogoś doświadczonego.
 
Patricko napisał:
Spróbuj może dorwać jakiś rozrusznik i podpiąć go pod akumulator.
Wystarczy, żeby zapalił, potem możesz trochę pojeździć żeby Ci się podładował.
Co do kluczyka to próbowałeś troszkę mocniej go wyciągnąć ?(...)

Tak podejrzewam, że jak już odpalę to będzie ok. A mocniej już nie chciałem
szarpać, szczególnie że zawsze leciutko wychodził. Ale na razie tkwi w stacyjce :(
 
Sprawdź akumulator, chociaż napięcie, a najlepiej jeszcze gęstość elektrolitu.
Jeżeli w normie, to niestety coś z przewodami masowymi lub zaśniedziałe klemy.
Na początek możesz też pożyczyć prądu od drugiego samochodu.
Ale najpewniej to wymienić akumulator na nowy i wszystko wróci do życia.
Co do blokady kluczyka to bez prądu prawdopodobnie nie da się jej ominąć, nie zadziałał elektromagnes luzujący blokadę.
Ja tą blokadę ma zerwaną więc nie miałem takich doświadczeń.
Mogę wyjmować kluczyk ze stacyjki nawet podczas jazdy. :mrgreen:
Pozdrawiam
 
Czyli to jest normalne, że bez prądu nie mogę wyjąc kluczyka... dziwne.
Jadę sprawdzić/ew. wymienić akumulator.
 
Jeszcze sprawdzę z tą blokadą w instrukcji obsługi, bo coś mi świta, że jest procedura odblokowywania czegoś przy statyjce, ale nie pamiętam czego.
 
Przychodzę dzisiaj do garażu z drugim autem i kablami w rękach,
po uruchomieniu wszystko śmiga, kluczyk wychodzi, luz.
Po podjechaniu doserwisu okazało się że alternator jest ok, aku
zdechł ze starości.

Akumulator do 166 3.0 musi być trochę mocniejszy niż do słabszych
silników, bezobsługowy kosztuje 650zł, zwykły kupiłem za 420zł.

Bardzo dziękuję za wszelką pomoc.
 
Do tego auta powinien byc akumulator o pojemności 74Ah i prądzie rozruchowym 680A (DIN)
 
Maciek-156 napisał:
Do tego auta powinien byc akumulator o pojemności 74Ah i prądzie rozruchowym 680A (DIN)

Dokładnie taki kupiłem.
 
ps. bez akumulatora mozesz wyjac kluczyk
pod stacyjka masz taki dzydzel wystajacy wystarczy go odciagnac do dolu wtedy elektromagnez puszcza kluczyk :-)

ps.2 na przyszlosc nie odpalaj samochodu przez kable... z doswiadczenia wiem ze tos zkodzi na komputer samochodu, moze np. wyskoczyc ci blad poduszki itp...
 
a w jaki sposób szkodzi? jakieś wytłumaczenie?
dobijają mnie takie teksty czasem...
 
jak moze Cier to dobijac jak mi kilka razy w roznych samochodach wyskakiwaly bledy ? niekiedy moze isc zbyt dyze namiecie niepisalbym tego jak bym nie mial praktyki kolego poczytaj sobie o rozruchu przez kable w nowych samochodach co sie dzieje :)
 
smolis napisał:
ps. bez akumulatora mozesz wyjac kluczyk
pod stacyjka masz taki dzydzel wystajacy wystarczy go odciagnac do dolu wtedy elektromagnez puszcza kluczyk :-)
O! To ważna informacja, dzięki!

smolis napisał:
ps.2 na przyszlosc nie odpalaj samochodu przez kable... z doswiadczenia wiem ze tos zkodzi na komputer samochodu, moze np. wyskoczyc ci blad poduszki itp...
To niedobrze... a jak mam odpalić, żeby do serwisu pojechać? Nie kupię akumulatora za pół tysiąca w ciemno, mogło się okazać że to nie on zawinił. Mogła być nie wyłączona lampka (a w 166 jest ich chyba 8, 2 z przodu, 2 z tyłu i w drzwiach ze 4) i się tylko rozładował, trzeba sprawdzić alternator czy ładuje, klemy mogły nie stykać, akumulator sam w sobie mógł być ok.
 
ozzy napisał:
To niedobrze... a jak mam odpalić, żeby do serwisu pojechać? Nie kupię akumulatora za pół tysiąca w ciemno, mogło się okazać że to nie on zawinił. Mogła być nie wyłączona lampka (a w 166 jest ich chyba 8, 2 z przodu, 2 z tyłu i w drzwiach ze 4) i się tylko rozładował, trzeba sprawdzić alternator czy ładuje, klemy mogły nie stykać, akumulator sam w sobie mógł być ok.

poprostu wyrazilem swoja opinie i podzielilem sie z wali co mi sie przytrafilo poprzez taki rozruch..
 
ps.2 na przyszlosc nie odpalaj samochodu przez kable... z doswiadczenia wiem ze tos zkodzi na komputer samochodu, moze np. wyskoczyc ci blad poduszki itp...
Jeżeli nie narobisz jakiś przepięć to nic nie szkodzi.
Jest to procedura zalecana przy awarii akumulatora w instrukcji obsługi.
Przytaczane przez Ciebie później problemy z elektroniką wynikają z spadków napięcia przy próbach rozruchu na wyładowanym akumulatorze.
Pozdrawiam
 
nawet w instrukcji jest napisane że można za pomocą kabli odpalić samochód ... jest nawet rysunek jak podpiąć kable itd ..

odpalanie za pomocą kabli szkodzi mniej więcej tak jak przyjęcie środka przeciwgorączkowego jako czopka ... inna droga ale tak samo skuteczna :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra