Temat rzeka-problem z automatem 3.0

  • Autor wątku Autor wątku zgrad
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zgrad

Guest
Witam

Szukałem na forum, kiedyś nawet czytałem, aczkolwiek teraz nie znalazłem nic, zatem piszę. Problem jest ze skrzynią taki, że raz szarpie raz nie przy zrzucaniu biegów, raczej tych niskich. Drugi problem to taki, że po przełożeniu na drugi bieg po dwóch sekundach czuć szarpnięcie. Ogólnie troche niezdecydowana jest, raz jak jej zapodam do deski, to redukuje jak wariatka do 6 tyś obrotów a raz zbiera sie jak ja rano z łóżka, a to przy tej samej prędkości. Wiem, że dostosowuje sie do stylu jazdy, ale to tak pare razy z rzędu na trasie wyprzedzam i różnie sie zachowuje. O ile pamiętam, to problem może być ze sterownikiem zalewanym przez wode z nagrzewnicy, który jest za panelem i rozbierając boczek od strony pasażera można sie do niego dostać. Czy to jest to?
http://www.forum.alfaholicy.org/166/32911-czy_jest_komputer_od_automatycznej_skrzyni_biegow.html
Ktoś coś chyba pisał o szuszeniu tego, więc-czy po prostu zapodać tam suszarke nie wyjmując tego czy wyjmować? Jeżeli wyjmować to jak to zrobić? Może da sie jakoś uszczelnić tą nagrzewnice?; bo przecież działa to po co wyrzucać.
P.S. Problem mam jeszcze z migającymi postojowymi zarówno z przodu jak i z tyłu po lewej stronie, wszstkie na raz, ale to już oddam chyba ją do elektryka, bo wiązke kabli bagażnikowych całą wymieniłem i dalej jest lipa. No chyba że ktoś wie co w trawie piszczy to niech pisze. Pozdrawiam i nie cierpliwie czekam na pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Sterownik/przekaźnik od kierunkowskazów znajduje się obok komputera skrzyni automatycznej. Rozbieraj szybko osłonę od strony pasażera i kierowcy (przy nogach). Dosłownie trzy śruby. Sprawdź czy nie ma wilgoci. Płynu chłodniczego Ci nie ubywa? Szyby nadmiernie parują?
 
u mnie szarpała tzn.było uderzenie gdy włańczało się wsteczny i okazało sie ze trzeba zazjrzeć do sterownika przy skrzyni.stoi na warsztacie i czekam co mi w poniedziałek powiedzą.
 
Otóż to. Szyby lubią parować jak jest wilgotno, czyli deszcze albo zima. Szukałem od czego to ale nie znalazłem w końcu, a teraz ciepło to nie parują. Płynu chłodniczego właśnie ubyło, pare dni temu zauważyłem, a 1,5 miesiąca temu dolewałem sporo, ponad średni poziom, teraz jest pod średnim i muszę dolać. To mówisz że te postojowe to mogą migać też przez tą wilgoć? Zaznaczam że kierunki działają sprawnie, choć zdarzyło się dwa razy, że przez parę sekund kierunek bardzo szybko migał. Czasem też wyskakuje błąd air conditioner faulty, ale np wczoraj jeździłem z klimą w trybie econ i nic sie nie pokazało. To i z jednej i z drugiej strony te boczki odkręcić?

---------- Post added at 20:25 ---------- Previous post was at 19:58 ----------

Rozebrałem prawy boczek. Niestety pogoda i tymczasowo zagracony garaż nie pozwoliły na rozebranie lewego(jakaś dziwna śruba-która w dodatku jest zardzewiała-więc musiałbym sie położyć z francuskim kluczem). Zrobiłem fotkę. Zaznaczyłem czerwonym kółkiem miejsce w którym widoczne są krople płynu(wody?) oraz numerami poszczególne elementy żebym wiedział co ewentualnie wyjmować.
Fotka bez oznaczeń:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/266a3bb0dfb3781f.html
Fotka z oznaczeniami:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0bea08e27496c657.html

Czekam na odpowiedź.
 
Na samym dole znajduje się komputer automatycznej skrzyni. Gruba czarna wiązka pod numerem 11 prowadzi do przewody do tego komputera.
 
To wyjmować to? Zostawiłem odkręcony boczek na całą noc, aż do 11 30 dzisiaj. Chyba trochę obeschło, bo przestało szarpać po zmianie na 2 bieg, biegi zmieniają się płynniej, nawet na zimnym silniku. Co dalej robić? Wymieniać nagrzewnice? Czy tylko wziąć suszarkę, odkręcić oba boczki i podsuszyć to wszystko? Widziałem, że poprzedni właściciel lał jakąś lipe do chłodnicy z koncentratu, bo w bagażniku to zostawił. Ja dolewałem borygo. To sie rozszczelnia tylko w trakcie zalania przez zły płyn? Potem jak sie naleje dobrego to z powrotem jest ok czy jak już się rozszczelni to trzeba wymieniać? Musze mieć pewność bo to podobno 300 zł nagrzewnica i drugie tyle robota, sam się nie będę raczej za to brał.

I co z tymi światłami-czy to, że migają po lewej postojowe to wina tej powodzi? Kierunki są ok, mijania-była lipa z lewej ale przeczyściłem gniazdo, zmieniłem żarówkę i świeci. Podpowiadajcie proszę, bo zdesperowany umówiłem ją do elektryka na wtorek rano, a wiadomo, że wolę zaoszczędzić.

Pozdrawiam
 
Nagrzewnice mają fabryczną wadę. Na Twoim miejscu wymieniłbym ją bo za kilka dni lub tygodni możesz mieć prawdziwą powódź. Osłoń komputer i przekaźniki jakąś folią. Jeśli chodzi o światła to nie pamiętam z którymi jest problem w przypadku zalania. Może inni forumowicze podpowiedzą.
 
Skoro nagrzewnice mają fabryczną wadę, to teraz pytanie, czy kupować oryginalną? Z tymi światłami to już zakładałem odrębny temat i jakiejś wielkiej ochoty do rozwikłania problemu nie widziałem.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra