Piszczące klocki hamulcowe

  • Autor wątku Autor wątku jacco
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

jacco

Nowy
Rejestracja
Paź 20, 2010
Postów
176
Lokalizacja
Tarnów
Auto
Alfa 166 3.0 V 6
Witam Panowie

Może poruszam temat stary jak świat , ale piszczą mi dość głośno klocki hamulcowe i tylko w jednym kole ,oczywiście podczas hamowanie.
Nie jest to kwestia tłoczka , ponieważ koło obraca się ładnie i nie ma żadnych uszkodzeń osłony.
Kupiłem tańsze klocki i taraz mam problemik,ponoć jeżeli jest za dużo węgla w klocku to lubi piszczeć.
Ale do rzeczy:
Słyszałem że istnieje jakiś specjalny smar ,którym można przesmarować klocki i tarczę i ustępuje piszczenie.
Zna ktoś z Was może nazwę tego "lekarstwa"? i gdzie to dostać.
Dzięki,pozdrawiam.
Pozdrawiam
 
Pierwszy raz słysze o jakimś smarze do klocków:confused: ale pewnie jedyne rozwiązanie to wymiana klocków na lepsze, albo poczekać jak sie troche zetrą to albo sie do tego przyzwyczaisz albo może przestaną piszczeć:D
pozdrawiam
 
moja klocki z przodu skonczyly sie kiedys i wymienilem ,po powrocie z nad morza ( tam wymienialem ) zaczely piszczec po dluzszej jezdzie ,myslalem ze piszcza wlasnie te nowe , ale okazalo sie ze konczyly sie z tylu ,wymienilem i przestalo piszczec /moze to cie naprowadzi jakos...
 
może po prostu spaliłeś klocki hamulcowe??
 
Klocki ham.

Są nowe tarcze i klocki, ale pamiętam że tarcze były lekko zatłuszczone i może nie odtłuściłem dobrze ,da się to jeszcze jakoś odkręcić?
 
Jak juz odtluscic to sam spray nie pomoze. Zeszlifuj troche klocki na grubym papierze sciernym.
Mi w pugocie zony piszcza tak ze jeb...c idzie. Im cieplej tym gorzej. Jutro chyba zdejme i to zrobie bo mnie juz szlag trafia. Po prostu poprzednik jakies dziadosto zalozyl albo faktycznie spalil.
 
A ja z innej beczki, masz z przodu BREMBO 4 tłoczkowe, sprawdź czy nie masz żadnego nawet małego luzu na łożysku koła, jak jest BREMBO będzie piszczało jakie klocki nie założysz, ten typ tak ma ale za to hamuje konkretnie ;]

Zresztą co wy wiecie i piszczeniu, posłuchalibyście mojej 156 na BREMBO na zagrzanych tarczach i klockach, nie muszę trąbić na przechodniów ;]
 
I jak Ty z tym piskiem jeździsz ??? :) Mam Brembo (to samo co w 166)
Ok. Podniosę i sprawdzę czy nie ma luzów na łożysku.
 
I jak Ty z tym piskiem jeździsz ??? :)


Generalnie to mam to w dalekim poważaniu, co innego dla mnie jest ważniejsze ;] Generalnie piszcza tylko przy bardzo delikatnym dohamowywaniu na małej prędkości, w czasie jazdy normalnie cisza no może poza trzaskiem sanek pod autem jak się z ponad 2 złotych hamuje ;]
 
Mi piszczą hamulce jak się rozgrzeją przy takim średnim/lekkim hamowaniu i mam odgłos toczenia jak wyhamowuje z dużej prędkości. Wcześniej piszczały ciągle, przy praktycznie każdym hamowaniu a teraz jest nawet znośnie. A oto zdjęcia:
1. Prawy przód:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9e7d2e929f87f173.html
2. Także prawy przód:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/70b05170e188b380.html
3. Prawy tył:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b01d09678e1bebac.html

I co Wy na to? Stała trochę w komisie także delikatnie podrdzewione było.

A tak nawiasem, jak piszczą ze zużycia, to wyraźnie spada skuteczność hamowania. Oczywiście zaczyna piszczeć nagle, bo ostatnia warstwa jest pokryta piszczącym materiałem. 166 ma czujniki zużycia?
 
Ostatnia edycja:
Klocki piszczą głównie na styku klocka z zaciskiem a nie klocka z tarczą. Polecam bardzo klocki firmy RH (Road House). To jest firma-córka TRW. Klocek w miejscu styku z zaciskiem ma naklejony kawałek materiału który bardzo dobrze zapobiega właśnie piszczeniu. Dodatkowo starczaja na bardzo długo (mi w Omedze z automatem wtyrzymały 70tys km i jeszcze dużo mięsa było) a hamuja też bardzo dobrze.
 
Ja też mam brembo i mi nie piszczą! mam teraz założone klocki ATE, wcześniej miałem LUCASY to piszczały jak cho...a, okazało się, że nie miały na całej powierzchni tej podkładki izolującej klocek od tłoczka i tłoczek był pół na pół może to było przyczyną?!?!
A jak masz spasowane klocki mi się jeszcze nie zdarzyło, żeby nowy klocek idealnie pasował i chodził bez oporów zawsze musiałem trochę podszlifować klocek..
Z tym smarem to chyba coś źle usłyszałeś, może chodziło o posmarowanie klocka smarem miedziowym w miejscu syku z zaciskiem, a NIE Z TARCZĄ!!!!
 
Pisanie ze ta firma jest ok. a inna be to totalna bzdura i pomylka. Klocki dobiera sie do tarcz. Klocki firmy x jednym piszcza a drugim nie. Jednym pyla a drugim nie. Tarcze i klocki to para cierna i zawsze efekt zalezy od jednego i drugiego. Tak wiec nie polecajcie samych klockow tylko jakie tarcze z jakimi klockami. W przeciwnym razie takie rady psu na bude.
 
Ja też jestem po wymianie i ostatnio z dnia na dzień mam większego wk..rwa na pisk, kupiłem klocki TRW i przy ostrym hamowaniu cisza, ale w przypadku dohamowywania z małej prędkości jakaś maskara, ostatnio po myciu było 3 dni spokój, potem trochę deszczu też cisza, ogólnie to piszczenie nie pochodzi ze styku tarcza klocek, a ze styku klocek zacisk, zastanawiam się czym to potraktować, żeby było ok, do tego pewnie dokładają się opiłki z nowych klocków, czym można wysmarować styk klocek zacisk, ten smar miedziowy to jakiś konkretny musi być??
 
Ja mam tez dziwny problem z piszczeniem w lewym kole,otoz po przejechaniu kilku kilometrow zaczyna cos piszczec a gdy nacisne na pedal hamulca to pisk ustaje!Czasami taki sam dzwiek pojawia sie przy delikatnum hamowaniu z malej predkosci!Czy to wina klockow?
 
Jak nie ma przekladki to trzeba jakas wstawic. Mysle ze kawalek materialu na tasme dwustronna (albo nawet bez klejenia) zalatwi sprawe. Moze to nie "fabryka" ale przeciez to nie ma znaczenia, tam jest tylko sciskanie. U mnie niestety to kwestia klockow na styku z tarcza a nie z tloczkiem.
 
A co powiecie na komplet tarcze i klocki od TRW? Nie piszczałoby? Co do połączenia zacisku i klocka jest jakiś specyfik o bliżej nie znanej mi nazwie^^

I ponawiam pytanie-czy w 166 są czujniki zużycia klocków? A jeżeli są to czy w ogóle działają, bo to różnie bywa.
 
Ostatnia edycja:
Ja już w kilku autach zmieniałem oryginalny komplet TRW i nigdy nie było problemu. Oryginał tarcze i dedykowane do nich klocki. Ale jak się robi roszady bezmyślnie to potem jest problem. Jeżeli chodzi o ten specyfik to tak jak już wspomniano - samar miedziowy. Nic innego (smarnego) nie wytrzyma w tych temperaturach.

Aha, czujniki są na pewno.
 
Ostatnia edycja:
I ponawiam pytanie-czy w 166 są czujniki zużycia klocków? A jeżeli są to czy w ogóle działają, bo to różnie bywa.

Są ale tylko na przodzie!!
Ja mam zestaw tarcze brembo , klocki ate i jest git bez piszczenia!!!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra