• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Regeneracja kloszy tylnych lamp

  • Autor wątku Autor wątku Lorek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ta ninja jest gdzieś w Hyde Parku w temacie "Tjuning" czy tuning.
 
Polerowanie niewiele daje. Powierzchnia niby ładniejsza, ale spękania są tak głębokie, że nie sposób ich wyeliminować. Zostaje więc malowanie albo wymiana.
 
Wracam do tego tematu. Moje wewnętrzne tylne lampy (te na klapie) mają popękane takie białe wkładki świateł wstecznego. Kijowo to wygląda.
Czy tylne można rozłożyć i ewentualnie naprawić? Próbowaliście?
 
No o tym jest ten wątek... Reasumując : albo nowe lampy, albo folia czerwona ale tej folii nikt nie widział na aucie... BTW gadałem kiedyś z cuma borek na ten temat i mowił , że w 8 egzemplarzach 166 które rozbierał na części te lampy były wypłowiałe od słońca, więc producent sie nie popisał... ciekawe jak w poliftach koledzy mają...
 
polift ma ten sam problem, wiem bo kolega miał i ma ale rozbitą:( stoi biedna już rok...
 
No właśnie. Dla mnie ważny jest oryginalny wygląd. Zastanawiałem się, czy nie dałoby się rozmontować kloszy i wymienić tych białych płytek wewnątrz. Są na allegro używane w dobrym stanie, ale kurczę trochę drogie...
 
Jak chcesz to wymienić? Wyciąć laserem i wstawić nowe plastiki? :D
Musisz całe klosze wymienić. A najprościej lampy.
 
Iwok możesz zapodać link do tych płytek? Nowe lampy wg katalogu IC 174 pln/sztuka magnetti marelli... Drogawo troszku...
 
Masa, chciałbym. Niestety nie jest to takie proste. Myślałem, że może udałoby się je wyciąć z mlecznego pleksi.
 
może udałoby się je wyciąć z mlecznego pleksi.
Kolego Iwok "nie Idzcie tą drogą" :o
Ten plastik jest kruchy. W moich lampach ma takie mikro pęknięcia. Raczej nie dasz rady tego podmienić tak żeby było lepiej niz jest.
A jakby kupic kawałek tej czerwonej folii do lamp. Wyciąć z arkusza kształt idealnie pokrywający ten plastik od wstecznego i jakoś przykleić... Co Wy na to?
 
Ja jesienią swoje zrobiłem całkiem przyzwoicie przy pomocy papierów 800, 1500, 2500 i na końcu pasty Automax. Zostały lekki popękania widoczne pod słońce, ale zniknęło zmatowienie i lampy nabrały "głębi". Cały proces z myciem to ok godziny na jedną lampkę ale byłem bardzo zadowolony, bo koszt w zasadzie żaden. Pastą polerowałem przy pomocy krążka filcowego założonego na wiertarkę, bo ręcznie nie dawałem rady.
 
Premek a masz może w archiwum jakies fotki jak to wyglądało?

EDIt. chyba spróbuje z tą folia kiedyś zrobić tak jak pisałem... W sumie mogło by się to udać jakby idealnie dociąć żyletką z arkusza kawałek folii na to "szkło" od wstecznego...
 
Mam. Staram się zrobić "before/after", ale mi kiepsko idzie, bo katar mam :). Wrzucę za kilkadziesiąt minut)
 
Ciągle wydaje mi się, że te szkiełka od wstecznego są wewnątrz lampy (tzn. pod zewnętrznym kloszem z czerwonego plastiku, który u mnie wygląda OK).
Chociaż pewnie macie rację. Trudno będzie zrobić to tak, żeby wyglądało fachowo. Trudno będzie musiało zostać tak jak jest, bo szkoda mi kasy, żeby wymieniać dobre na tylko trochę lepsze.
 
No i kicha. Szukam i nie mam fotek, które ładnie pokazałyby co i jak :/. W 156, którą mam obecnie nie ma tego problemu, więc nie uda się procesu odtworzyć.
 
U mnie w polifcie jest to samo. Tak samo są spękane przy wstecznym. W dodatku mam na przednich lampach efekt "wypiaskowania" (wygląda jakby ktoś się bawił maszyną do piaskowania), w dodatku spalił mi się już trzeci żarnik w ciągu roku, postojówki palą się co pół roku, ostatnio jak lewa postojówka przestała świecić i chciałem wymienić żarówkę to okazało się, że kabelek urwał się przy oprawce. :(. Z oświetleniem to się włosi nie popisali w polifcie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra