Opony do 166 - felgi 18"

Na fabrycznym rozmiarze licznik zawyża? Chyba w sensie do odczytu gps czyli normalnie jak we wszystkich autach (celowo tak to jest projektowane). Ale wskazania przy 225/45/17 powinny być jak najbardziej "fabryczne".
 
Owszem są fabryczne ale zawyżone.

Wysłane z mojego HUAWEI CAM-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Widziałeś że śmiesznie wygląda taka opona czy Ci się wydaję?
Potrafisz zagrawarantować, że będzie obcierać czy też Ci się wydaje?

Na szczeście nie przechodziłem przez etap obniżania auta, z czego bardzo się ciesze, bo jak patrze na te cudaki, co czasami da się zoobserwować, to jedyne co mi przychodzi do głowy to gimbaza, bez urazy, ale tylko to, jak ktoś chce jeżdzić sportowym autem z niskim zawieszeniem, to należałoby zacząć od takiego auta a nie sprężyn, Quatroporte mogło by się nadać, żeby pozostać przy włoskich smakach i 4 drzwiach :)
Mam założone sprężyny wzmacniane i tył stoi wysoko, więc o nadkole z tyłu się nie boję.

Poniżej zdjęcie 245/50/18, oryginał do E65, nie wydaję mi się żeby tutał był jakis balon:

dodatkowo 225/50/18 będą odrobinę niższe, chyba to kwestia tego, że każdy rozumie "balon" inaczej.

Mityczny "naciąg", niektorzy nie maja z tym żadnego problemu, po co im wmawiać, że mają. Obecnie mam 225/40/18 i nie widzę żadnego naciągu.

Prędkościomierz: po założeniu 225/50/17 zamiast 225/45/17, nic się nie zmieniło, jak EDIT:zaniżał=>zawyżał o 5km tak tak samo zawyża, ostatecznie chyba nie było by problemem zwalnianie o dodatkowe 3 lub 5km bardziej na ograniczeniach.

--
Pozdr.
Hubert

Jest balon. Zauważ, że felga niby 18 - wcale nie mała a jej średnica ginie w tej oponie. To jest std ale dla jakiegoś SUV'a.
 
Jest balon. Zauważ, że felga niby 18 - wcale nie mała a jej średnica ginie w tej oponie. To jest std ale dla jakiegoś SUV'a

Zgadzam sie, tutaj jest felga i opona widoczna, a nie tylko felga :), o tym nie ma co dyskutować, kwestia gustu i indywidualnej oceny, ale nie jest to opona od SUVa, tam standard to */55/18, przykład nowy Opel Mokka, 1.6 CDTI z oponami 215/55/18 http://www.auto-swiat.pl/testy/opel-mokka-x-1-6-cdti-po-liftingu-jeszcze-lepszy/dxrxdl

-30mm to nie jest jakieś wielkie obniżenie a auto wygląda IMO znacznie lepiej. Ja z powodów finansowych prawdopodobnie zostanę jednak przy 17 (felgi za rok - na razie przekładka), ale sprężyny wpadną na pewno.

W sumie chyba TI jest fabrycznie obniżona o te -30mm, takie coś nie kłuje w oczy i nie wygląda źle.
 
Ostatnia edycja:
Sprawdziłem dzisiaj, 225/50/18 nie wyjdą bez dystansów.
235/45/18 94W zostały zakupione.

Przyjrzałem się jeszcze raz kołom z 225/40/18 i tak, przyznaję że 235 będą lepsze, będą lepiej chronić rant felgi, to chyba właśnie jest ten naciąg :), ale wizerunkowo nic im nie brakuje.

--
Pozdr.
Hubert
 
245/45/18 jest dużo lepsze hamowanie i trzymanie a co za tym idzie można rozpędzić się do 200 bez strachu na wyślizganym sniegu co na 16 z nowymi oponami jest mało realne i bezpieczne
Szkoda tylko że jest na odwrót :sarcastic: po to na zimę się zakłada węższe opony żeby nie było efektu walca na śniegu. O hamowaniu nie wspomnę bo też widzę że nie wiesz od czego zależy ale to nie temat o tym. Dlatego gwarantuję Ci że jeżeli na tym samym błocie/śniegu pojedziesz swoim walcem a ja obok identycznym autem z oponami węższymi to ja będę miał lepszą trakcję.
A Twoje "wnioski" są czysto subiektywne. Osiąganie maksymalnej prędkości nie ma nic wspólnego z tym co piszesz. Wspomniane przez Ciebie bezpieczeństwo wiąże się z tym że po prostu węższa opona z dużym balonem jest mniej stabilna przy dużych przeciążeniach bocznych i dużych prędkościach. Nie ma to absolutnie nic wspólnego z porą roku i śniegiem :) szeroka opona ma inne proporcje (jest niższa) więc sztywniejsza i daje to większą stabilność przy znacznych przeciążeniach.
Założenie jest takie że zimą nie lata się jak nienormalny 200km/h tylko wolniej z większym naciskiem właśnie na jazdę po śniegu do czego węższe opony są lepsze. Jeżeli jednak jeździsz całą zimę z niebotycznymi prędkościami po suchych autostradach naszego zachodniego sąsiada to oczywiście szerokie zimówki będą lepsze.
 
Ostatnia edycja:
Hej to ja wcisne tu swoje parę słów.. w zimę jeżdżę na 245/45/18 jest dużo lepsze hamowanie i trzymanie a co za tym idzie można rozpędzić się do 200 bez strachu na wyślizganym sniegu ;)co na 16 z nowymi oponami jest mało realne i bezpieczne..na lato zakładam 255/40/18 no wiadomo jak samochód się prowadzi:)ogólnie same plusy także upychajcie kochani:)

He oczywiście teoretycznie masz racje,ale teoria to nie praktyka,więc na przykładzie tego auta zabawne jest to co piszesz..nie próbowałeś nie neguj mojej wypowiedzi..ja tylko chce pomóc.. na 16 jeździłem 4lata na 18 następne 4 to mi nie mów że mam jakieś subiektywne odczucia,może kiedyś założysz takie kapcie to Ci szczęka opadnie,jak nie założysz to zapraszam na jazde..poprostu się szanujemy..to tyle z mojej strony..pozdrawiam

LOL
Kolego z ciekawości jakie opony porównywałeś? Pytam o markę, model i rok produkcji.
 
Wic w tym że próbowałem :) w tym samym aucie miałem 16"205 i 17" 225. Poza tym zobacz że do każdego auta na zimówki są dedykowane węższe opony. Nigdy szersze :)
 
200 na wyślizganym śniegu i wszystko w temacie
 
Ostatnia edycja:
Nie powielajcie bzdur o wezszych oponach na zimę tylko poczytajcie testy i artykuły. Te teorie są z czasów, gdy nie było mieszanek zimowych, teraz robotę robi mieszanka i wieksza szerokość jest jak najbardziej wskazana. I nie odwolujcie sie do wrc, gdzie zakłada się opony z kolcami. Normalnie ręce opadają...A typ co śmiga 200 po śniegu to już w ogóle rewelacja :O

Wysłane z mojego HUAWEI CAM-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra