• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Demontaż rozrusznika 2.4 JTD

Alfista

Nowy
Rejestracja
Paź 19, 2005
Postów
2,609
Lokalizacja
Bydgoszcz
Auto
166 JTD
czy trzeba demontować tą łape od półosi?? lepiej od gory czy z kanału??
 
ales wymyślił :) rozrusznik w 2.4 to 15 min roboty od góry bez kanału.

Pisałem to juz kiedys w podobnym temcie ale niech Ci bedzie.

Mianowicie stajesz sobie przy błotniku od pasażera na wysokości szczeliny miedzy silnikiem a przegrodą. ( wcześniej sciągasz plastikową osłone z silnika) i zerkasz w dół.

Widać go bardzo ładnie od góry. Odłączasz akumulatro i odkręcasz 2 przewody od automatu. Teraz sam rozrusznik - jest na trzech śrubach dwie masz od góry i jedną na dole. Te dwie od góry prosta sprawa ( jedynie ta po prawej - jest trochę ciasno ale małą grzechotka idzie jak po maśle)
Ta dolną musiśz " namacać" i wykręcić na ślepo. Ale tak jak pisałem ogólnie 15 min roboty. Wyciągasz dziada do góry i masz po sprawie.

A po co go wyciągasz ?? ja się ze swoim juz trochę namęczyłem to mogę pomóc jak coś i nawet mam nowy automat :) nieużywany :)
 
dobra juz wyciągnelem mi to zajeło 25min ;)

wyjmuje bo cos wszystko przygasa przy rozruchu i kreci troche długo na ciepłym silniku (na zimnym na dotyk) moze rozrusznik za duzo prądu żre
 
jak długo kręci na ciepłym to raczej czujnik położenia wału.

A jak CI żre dużo prądu i wszystko przygasa to ja bym najpierw sprawdził kabel masowy. Ten własnie się znajduję ze plastikowym błotnikiem lewego koła. Sciągasz koło - nadkole i widzisz taki szeroki czarny przewód. Sprawdz go. Albo żeby tym sie nie bawić podłącz druga masę( właśnie do jednej ze śrub rozrusznika a koniec na bude auta )

Jeśli chodzi o sam rozrusznika to tam dużo nie podziałasz. Możesz szczotki nowe wlutować i na tym sie kończą Twoje możliwości :) Możesz też go oddac do przemierzenia
 
Mogą też być tulejki do wymiany. Po rozgrzaniu puchną i dają takie objawy jak u Alfisty.
 
aaa no tak tak sory zapomniałem o nich :) Racja racja ja tez je u sibie wymieniałem. Są dwie jedna z przodu taki zwykły pierscien a z tyłu taka łożyskowana :)
 
zawiozłem rozrusznik do speca a ten mowi ze jest w idealnym stanie i nie ma przy nim co robić ale troche rozruszałem te szczotki i wysypałem syf jaki był i przeczysciłem ten duzy czerwony przewód (był dosc zapieczony) i nowa nakrętka. Teraz pali o niebo lepiej. Sprawdze jeszcze ten przewod masowy co mowicie. Ładowanie mam 13,8 wiec niby troszke za niskie??
 
u mnie ładowanie jest 13.9 i jest ok
 
Amortyzatory
Powrót
Góra