• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

skrzynia biegów - pełzanie na luzie i problemy z przełączaniem biegów na zimnym

kalaruch

Nowy
Rejestracja
Cze 1, 2011
Postów
66
Lokalizacja
Wielkopolska
Auto
Alfa Romeo 166 1999 2,4JTD
manualna skrzynia biegów pełzanie na luzie i problem z przełączaniem biegów na zimnym

Proszę o opinię czy tak powinno być:
  • teraz kiedy są trochę niższe temperatury zauważyłem,że zaraz po uruchomieniu silnika (2,4JTD, skrzynia 6-biegowa, olej świeżo zalany) kiedy jeszcze olej zimny, na biegu neutralnym po puszczeniu sprzęgła auto jedzie do przodu jakbym miał automat
Nie wiem czy to może być z powyższym związane, ale 1szy i 2gi bieg na zimnym ciężko wchodzą i ciężko je wypiąć. 3-6 wchodzą poprawnie. Jak się rozgrzeje jest prawie dobrze, ale wciąż nie tak jak mi się wydaje że powinno być.Skrzynię założyłem używaną, teoretycznie sprawną (w poprzedniej, którą jeszcze mam, padnięte były koła 6-go biegu).Potraficie to zdiagnozować po objawach, możliwa jest jakaś regulacja, czy konieczne będzie wyjęcie skrzyni?

P.S. Prośba do moderatorów o dodanie słowa "manualna" na początku tytułu (ja to już zrobiłem, ale nie działa). Wygląda jakbym pisał o skrzyni automatycznej i może być mylące bez zaglądania do treści wątku.
 
Ostatnia edycja:
odpowietrzałes sprzęgło ??
 
Nie wiem - skrzynię wymieniał mechanik.
Jeśli poziom płynu będzie ok to chyba odstawię jutro auto do warsztatu, bo w piątek daleka trasa na święta mnie czeka.
 
Nie o odpowietrzenie sprzęgła tu chodzi. Autor pisze że po odpuszczeniu sprzęgła, na luzie auto zaczyna jechać do przodu. No przynajmniej ja tak zrozumiałem.
W mojej po całej nocy w nieogrzewanym garażu, przy mrozach od -15'C kiedy puszczam sprzęgło to na chwile silnik zmieni głos. Ale do przodu nie jedzie.

Moja diagnoza to skrzynia biegów zalana nieprawidłowym olejem. Dlatego też masz problem z wbiciem biegów, kiedy skrzynia zimna, a tym samym oleum gęste. Inny powód mniej prawdopodobny. Mechanik zalał ci o dużo za dużo oleju skrzyni, co można najszybciej sprawdzić.
 
Ostatnia edycja:
A czy olej w skrzyni masz właściwy, czy jaki mechanik miał takim zalał?
 
Autor pisze że po odpuszczeniu sprzęgła, na luzie auto zaczyna jechać do przodu. No przynajmniej ja tak zrozumiałem.

Dobrze zrozumiałeś.
Czuć wyraźne szarpnięcie do przodu. Rano stałem przykrawężniku i zaraz się zatrzymał - po pracy sprawdzę jeszcze czy faktycznie auto będzie się toczyło, czy skończy się na szarpnięciu.

Muszę zerknąć na rachunek, bo nie pamiętam teraz jakim olejem zalał.
 
Stawiam na to że jest to problem kiepskiego oleju, efekt szarpnięcia będzie nasilał się wraz z co raz niższymi temperaturami otoczenia.

Jeśli jednak jest to problem zbyt wysokiego poziomu oleju ( w co wątpie bo ta skrzynia ma "miarkę") efekt będzie zawsze. Podejrzewam za wysoki pozom oleju z tego względu że większość mechaników wykręca wyłącznik wstecznego i w ten otwór lejek i wsio. Dużo łatwiej im niż przez właściwy otwór.
 
Witam!!! Miałem coś takiego 2 lata temu, przy temperaturze -25*C auto na luzie a jedzie do przodu a gdy chwile popracował było już OK( wystepowały rownież problemy z wrzucaniem biegu 1 i 2) Jak sie okazało po kilku dniach sprzegło wpadło w podłoge, mechanik wymienił uszczelniacze na pompie sprzegła i bylo OK przez 1 rok poprzedniej zimy wymienilem kompletna hydraulike sprzegła i juz jest wszystko OK. pozdrawiam!!!
 
Gęsty od zimna olej w skrzyni biegów nie przeniesie takiej ilości momentu obrotowego na koła, aby samochód ruszył. Tym bardziej, że odczuwalne są szarpnięcia. Obstawiam przy hydraulice sprzęgła. Sprawdzić poziom i najlepiej odpowietrzyć układ. Sprzęgło łapie nisko, przy samej podłodze?
 
Też stawiam na zapowietrzone sprzęgło.Pedał musi być twardy praktycznie od samej góry.
 
Gęsty od zimna olej w skrzyni biegów nie przeniesie takiej ilości momentu obrotowego na koła, aby samochód ruszył.

No można się zdziwić, ale jednak to prawda. Przeniesie.

Sprzęgło nie ma tutaj nic do rzeczy bo skrzynia biegów jest w pozycji neutralnej, czyli nie ma włączonego żadnego biegu. Więc nawet gdyby sprzęgło nie rozłączało to... (rozumiecie?). Stara szkoła mówi by podczas rozruchu zimnego silnika wciskać pedał sprzęgła by rozrusznik nie musiał mieszać zziębniętego oleju w przekładni skrzyni biegów. Autor tematu też tak czyni (skrzynia biegów na luzie) po puszczeniu pedału sprzęgła, zaczyna obracać się wałek sprzęgłowy w skrzyni biegów itd... Auto napewno nie rusza z kopyta, nie szarpie też tak mocno że głowa ucieka do tyłu. Poprostu kiedy nie zaciągnięty hamulec ręczny, na równym i prostym placu, auto potrafi powoli toczyć się do przodu. Będzie przy tym trudność z wbiciem biegu 1, póżniej z jego wyszarpaniem i wbiciem kolejnego biegu 2. Za to nie ma już problemu z biegiem 3.
 
Masz rację. W takim razie olej rzeczywiście musi być bardzo gęsty w ujemnych temperaturach. Możliwe, że jest go równie zbyt dużo.
 
Olej - koniecznie i jak najszybciej dowymiany. Szkoda synchronizatorów.
Zdecydowanie syntetyczny o specyfikacjiprzewidzianej do tej skrzyni lub wyższej.
 
to daj znać czy pomogło i jaki olej zalałeś
 
To wina oleju w skrzyni, zalać dowolnym olejem przekładniowym syntetycznym 75W90 i sprawdzić czy nie jest za dużo.
 
Sprawdziłem - zalany jest 80w90, mineralny W dodatku jest wyciek i już niewiele ponad minimalny poziom. I teraz ważne: nie zdążę tego zrobić przed wyjazdem na święta (cała trasa ~1100km) Jeśli będę pilnował poziomu to co może się stać po tylu kilometrach na takim gęstym mineralnym oleju?
 
Łożyskowanie skrzyni może powiedzieć papa, zacznie wyć a synchronizatory zaczną zgrzytać.
Oczywiście równie dobrze może się nic nie stać.
 
Trochę wróżenie z fusów. Ważne, aby był poziom przynajmniej minimalny. Przy rozgrzanej skrzyni olej 80W90 powinien zdać egzamin przez 1000km.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra