166 do ślubu :)

  • Autor wątku Autor wątku KamilloV8
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KamilloV8

Guest
Witam, dzisiaj całkiem nietypowo w nietypowym miejscu zaczepił mnie pewien mieszkaniec mojej miejscowości z prośbą czy nie chciałbym wozić go swoją alfą do ślubu w sobotą. Wiem, że wielu z was woziło i stąd moje pytanie, po ile tak mniej więcej sobie wołacie za taką przyjemność? :)
 
Cześć, cieżko stwierdzić ale myślę, że z 200-300 zł plus jakieś % do tego i bedzie ok. Uważaj bo w 166 Panna Młoda się ledwo zmieści z kiecką z kołem...
 
Noo, pewnie, a do czego się zmieści? Chyba jedynie do Ducato na pakę :)
 
Noo, pewnie, a do czego się zmieści? Chyba jedynie do Ducato na pakę :)
Do Ducato napewno się zmieści:) ja jechałem swoją do ślubu i moja żona rozmiar 34! ledwo weszła gdzie w poprzednim aucie Omega B MV6 siostra żony weszła bez problemu z bardziej rozłożystą kiecką.
 
Do Ducato napewno się zmieści:) ja jechałem swoją do ślubu i moja żona rozmiar 34! ledwo weszła gdzie w poprzednim aucie Omega B MV6 siostra żony weszła bez problemu z bardziej rozłożystą kiecką.

Oj tam :) Moja żonka bez problemu zmieściła się z kiecką w 156, a przecież 166 jest rozmiar większa ;)
 
Dużo zależy od kiecki jak ma duże koło na dole to może być przyciasno:) ale jak się popieści...
 
Ja wiozłem za darmochę kumpla, taki prezent ślubny :). Jechaliśmy w dwie alfy 166 (3.0 i 2.5) - moja dla młodych, a druga, srebrna, dla świadków. Pięęęknie było... Wszyscy weszli bez problemu, po prostu fotele przednie do przodu się przysunęło i gut.
A żeby tak nie było totalnie off-topic, to na allegro ktoś wozi poliftową za 350PLN.
 
A ja jechałem swoją. Prowadziłem a żona obok. Nie musiała siedzieć z tyłu :P rzecz jasna że na swoim ślubie :D
A jeżeli chodzi o kasę to bywa różnie ale tak jak pisano 250-300zł brzmi rozsądnie.
 
no proszę :D dobrze wiedzieć że to piękne auto ma jeszcze takie zastosowanie
 
Moja tak wyglądała jak mnie wiozła do ślubu:)1.jpg2.jpg
 
Ładna, ładna :) o Miejsce to ja się już nie martwie bo nie takimi jezdzili a po za tym to nie ja będę siedział z tyłu tylko oni :P To autko miało ma i będzie miało takie zastosowanie bo jak by nie było to piękne auto jeśli ma się właściwy gust :)
 
Moja 166 ,z którą się ożeniłem niedawno ;), prawdopodobnie zawiezie mnie na mój ślub w lutym :)
 
Ja soją będę 11 sierpnia wiózł brata chętnie ją przystroję w barwach ślubnych.
 
A mnie mimo wielkiej miłości do włoszcyzny wiozła Wołga z 64r. A taki powrót do danych czasów
 
Amortyzatory
Powrót
Góra