Jak wam sie jezdzi na felgach 17"

grosii

Nowy
Rejestracja
Sty 30, 2010
Postów
457
Lokalizacja
TLW
Auto
AR33 1.5, AR33 1.7, 146 1.7 16v, 156 1.6TS, AR 166 2.4, 166 FL 2.4 jest 159 2.4 TI, Giulietta QV
Witam:) jak w temacie, mam opony 225\45 r17 i ciężko mi sie jedzie po dziurach i koleinach a na ładnym asfalcie jest super! i zastanawiam sie czy nie zmienić na 16" 205\55 bo miałem takie na zime i była inna, lepsza jazda... co o tym myślicie?:)
 
Ja nie jezdze po dziurach :)
 
Ja śmigam na 17' 225/45 i jestem zadowolony, fakt na koleinach potrafi popłynąć, ale jak się o tym wie to spokojnie można to opanować. Na asfalcie prowadzi się znakomicie. Komfort zanadto nie ucierpiał, ja mam jeszcze do tego -30mm, jak wsadzam zimówki na 16tkach jest bardziej miękko ale....czuje ta różnicę, wole większe i szersze koło mimo ze jest to okupione mniejszym komfortem, ale ja akurat tego nie wymagam od mojej V6:)
 
Na 17 jest lepiej. 16 mam na zimę i jakoś tak za wygodnie:D
 
ja miałem takie jak ty 225/17 teraz mam 205/17 i różnica jest kolosalna na korzyść tych 205, także ja ci radzę zmień tylko szerokość opony na mniejszą i będziesz zadowolony
 
Miałem ten sam problem. W zeszłym roku założyłem Achillesy 225/45/17. Zachowują się tak samo jak zimowe szesnastki. Zapomniałem co to twarde zawieszenie i koleiny. Dziury natomiast jak to dziury, żadna opona im nie da rady.
 
Ostatnia edycja:
wyleczyłem się z siedemnastek dość szybko - dokładnie po 40-tu dniach: dwie głębsze dziury w drodze, felga do prostowania, opona do wyrzucenia :-( moim zdaniem nie na polskie drogi; teraz jeżdżę na 16" 205/55 i jest OK, myślę że warto; chociaż z drugiej strony znajomy jeździ na profilu 40 i daje radę; poza tym wszystkim faktycznie na 17-kach trochę mnie nosiło na nierównych nawierzchniach...pozdrawiam
 
To idac tym tropem pozmieniajcie sobie na 13" + kartoflaki i mozecie zaliczac wszystkie dziury.......
 
225/40/18 jezdze bez problemu a dziury trzeba omijac na kazdym R...
 
Ja zimą jeżdżę na 225/45/17 nie ma tragedii, natomiast na lato 235/40/18 i tu już trzeba uważać :) na opony typu "pączki" przyjdzie czas na starość :)
 
Podstawa to dobry amortyzator ktory dobrze tlumi nierownosci sam mam 225/45/17 i jest normalnie jezdzi sie bez problemu a dziury omijam odkad mam prawko ,zreszta felga mniejsza niz 17 do 166 to nie bardzo .Auto musi jakos wygladac chyba ze zima to zrozumiale 16 mozna wrzucic
 
na lato i zimę mam 225/45/r17 i powiem że w mniejszych rozmiarach chyba nie wyglądałaby tak zacnie, fakt na zimowej Dunlop Winter 3D najechałem jedną oponą na zdrową dziurę i pojawił się bombel na boku i felga także się ugięła, na letniej do tej pory żadnego bąbla (jakaś Sunew, niby ok ale źle traktowana przez poprzedniego właściciel), teraz zakupiłem vrederstein ultrac sassanta 225/45R17 94 Y XL to zobaczymy jak się zachowują :)
 
A no normalne ze komfort lekko spada:) Trzeba sie zawsze pilnowac i omijac studzienki i braki w jezdniach a tego u nas nie brakuje :D Ja w zime smigam na org. 16 215 a na lato kierowalem sie bardziej sercem niz rozumem i mam Org 235/40/18 z poliftowej 166 :D Cieszy oko i ogladaja sie wiec to jest fajne uczucie :D
 
Nie wszystkie dziury jest się w stanie zauważyć, ominiesz trzy, a w czwartą się wpier..... i już nie jedna kur... poleciała jak nie udało mi się jakiejś ominąć.
Uważam, że na 17" lepiej wygląda ale to nie jest rozmiar na nasze "piękne polskie drogi", cierpi zawieszenie na niskim profilu.
Dlatego ja wybrałem 16" plus opona Fulda SportControl 205/55 i jest ok, pomimo tego i tak wybieram drogę jak się da aby nie niszczyć zawiechy na tym torze przeszkód.
 
Nie wszystkie dziury jest się w stanie zauważyć, ominiesz trzy, a w czwartą się wpier..... i już nie jedna kur... poleciała jak nie udało mi się jakiejś ominąć.
Uważam, że na 17" lepiej wygląda ale to nie jest rozmiar na nasze "piękne polskie drogi", cierpi zawieszenie na niskim profilu.
Dlatego ja wybrałem 16" plus opona Fulda SportControl 205/55 i jest ok, pomimo tego i tak wybieram drogę jak się da aby nie niszczyć zawiechy na tym torze przeszkód.
Dokladnie tak samo robie! Wole do domu wrocic dluzsza droga ale za to w lepszym stanie :)
 
A mi się 18 marzą... Fakt,że na 16 - tce jak sie czlowiek czasami zagapi i zaliczy jakąś standardową polską dziurkie to aż ciary po plecach przechodzą ... Chyba że 18 na weekendowy lans a 16 w trase... hmm
 
Ja używam 215/45R17 letnie i 185/65R15 zimówki - osobiście wolę te letnie bo przyjemność z jazdy większa. Przy zimówkach trochę zmienia się nastawienie bo tak bardzo nie zwracam uwagi na dziury. Na letnich więcej ich omijam więc tak nie odczuwam. Każdy ma wolny wybór ale ja preferuję przyjemność z jazdy wyżej niż komfort ;)
 
Uwazam że na naszych "drogach" 16-ki to optimal plus dobry kapeć,u mnie konkretnie dunlop sp sport maxx.No chyba że ktoś ma ewentualnie na nowe felgi,zawias itd.Wszystko kwestia gustu i zasobności portfela.Wiadomo 166 na 17-18 pięknie wygląda,jest wręcz do takich felii stworzona ale nasze "drogi" już nie. Mam 215/55/16 i mimo to robie po kielcach totalny slalom a na przejazdach 2 km/h.Pozdro
 
Amortyzatory
Powrót
Góra