Trzęsie się kierownica

  • Autor wątku Autor wątku Danonek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Danonek

Guest
Witam,
w swojej Belli mam taki problem ze powyżej 100 km/h zaczyna się trząść kierownica a przy hamowaniu trzęsie się podwójnie :)
na forum wyszperałem że moze być to wina przegubu wewnętrznenego.
Co według Was może mieć jeszcze na to wpływ (krzywe felgi, zbieżność drązki?) i czy w Trójmieście znajduje się jakiś lekarz (na kieszeń studenta) który mógłby uleczyć moja Alfe ? :)
Jeśli okazałoby sie ze to właśnie wina tejże części to jaki mógłby być przewidywalny koszt naprawy licząc części plus wymianę?
Pozdrawiam
Danonek :)
 
raczej nie przegub wewnętrzny ponieważ on daje znać o sobie tylko przy przyspieszaniu, przy hamowaniu już nie, chyba że jest tak bardzo zniszczony ale nie wydaje mi się, bardziej krzywa tarcza hamulcowa, felga, uszkodzona opona.
 
Ostatnia edycja:
Stawiam na zwichrowane tarcze hamulcowe...
 
Te bym się z przedmówcami zgodził. Tarcze , może warto podjechać na początek do gumiarza , żeby wyważyć koła i napompować je pod prawidłowe ciśnienie, przy okazji gumiarz oceni stan opon itd. Jesli to nic nie da to napewno nie zaszkodzi...
 
też myslałem o tarczach, ale przecież przy przyspieszaniu i ciągłej jeździe też trzęsie (powyzej setki) a przecież wtedy sie nie hamuje.
 
jeżeli źle rozłożona jest masa to będzie telepać, zobacz że gumiarze dają ciężarki na felgi, właśnie po to by zrównoważyć moment obrotowy poprawniej mówiąc moment siły.
 
Najpierw koła! Idź wyważyć i jak oponiarz będzie wyważał to obydwaj przyjżyjcie się czy felgi są proste i czy opony są równe. Opony potrafią się zdeformować od uderzenia w dziurę/krawężnik albo ze starości, robią się bąble. Na wyważarce jak koło będzie się kręcić to będzie widać czy nie chodzi na boki albo góra-dół. Miałem 4 razy taki problem jak Ty (praktycznie w każdym kupowanym samochodzie) i raz winne były krzywe felgi stalowe (i razem z nimi opony) i trzy razy opony, które poprzedni właściciele mocno obijali/zdzierali albo ze starości (gdy poprzedni własciciel jeździł tak delikatnie, że opona po dziesięciu latach miała bardzo dobry bieżnik, ale ze starości zaczęła się wypaczać - dotyczyło to dwóch kompletów opon: zimowego i letniego). I oczywiście gdy coś jest krzywe to wyważenie nic nie pomoże.
 
Jakieś pół roku temu znajomy do BMW założył używane tarcze hamulcowe, które jeździły wcześniej 1 miesiąc i zrobione było na nich 3 tys. km. Załatwił i założył mu je mechanik, a wyglądały jak nówki. Po odebraniu auta od mechanika jechaliśmy do pracy. Nie dało się jechać szybciej jak 40-50 km/h tak rzucało i trzęsło samochodem, że nie wspomnę o hamowaniu, bo nie dało rady utrzymać kierownicy. Efekt był taki, że po przejechaniu łącznie 70km do wymiany poza tarczami była przednia zawiecha, maglownica zaczęła cieknąć a konsola środkowa od tamtej pory niemiłosiernie trzeszczy. Na całe szczęście znajomy zapłacić musiał tylko za nowe tarcze, a resztę mechanior robił na swój koszt.
 
Najpierw sprawdzil by opony i stan felg a jak to nic nie da to stawiam na krzywe tarcze
 
Przegub wewnętrzny też może być padnięty, również półoś wybita w skrzyni ale to głównie w Sportronic (lewa strona). Lecz pierwsze to koła i przy hamowaniu na 99 % tarcze.
 
ok we wtorek podjade do gumiarza i jak bede mial jakies info to odgrzeje temat :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra