• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Wkręcanie tłoczków tylnych zacisków

jacek83

Nowy
Rejestracja
Sty 11, 2012
Postów
1,083
Auto
alfa romeo 166 2.4 jtd 150km 2001r
Witam
Wczoraj wziolem sie za wymiane tarcz i klocków na tyle w mojej belli, tyle że w zaden sposób nie moge cofnąć siłownika w zacsku wkręcam go a on cały czas stoi w tym samym miejscu. Zauwazyłem ze kreci sie w nim gwint co zrobic w ty przypadku prosze o pomoc bo jutro furka potrzebna:(
 
Tłoczki trzeba jednocześnie wkręcać i wciskać. Samo wkręcanie nic nie da.
 
Kolego tłoczki w tylnych zaciskach się wkręca jednocześnie wciskając je. Dlatego bierzesz ścisk stolarski ( dość duży) zakładasz i MOCNO ściskasz a następnie kluczem typu żabka chwytasz tłoczek i wkręcasz. Jak wejdzie trochę to znowu dokręcasz ścisk i tak aż wejdzie cały.
 
Dzięki koledzy!!
Skończyłem, miałem ścisk nic to nie dawało. Problem był w tym że kanał w którym jest uszczelka po której chodzi tłoczek miał straszną ilość syfu i nie wiem skąd się wziął wyczyściłem i wchodził naprawdę dobrze za pomocą żaby ale już bez ściska :).Wymieniałem również amorki ile się trzeba narozkręcać to k....a szok pozdrawiam tych którzy mają to planie.
 
Jak ktoś ma zamiar wymieniać więcej niż raz klocki z tyłu (nie tylko w alfie) to proponuję zainwestować 50zł w zestaw do wkręcania klocków. Też kiedyś tak rzeźbiłem ale miałem już dość.
 
Co to za zestaw? Na jakiej działa zasadzie?. Choć myślę że w tym przypadku nic by to nie dało, rozumiem że ten zestaw to coś w rodzaju - na siłę?
 
I koledzy problem..... Właśnie jadąc autkiem zapaliły się kontrolki od tcs i abs. No i oczywiście nie gasną, jak myslicie co to może być, mało umiejętnie wyjąłem czujnik abs-u? Nie mam teraz kąpa więc ciężk mi powiedzieć
 
jak nie podepniesz pod kompa to tym bardziej skad my mamy wiedziec? :)
może uszkodziłeś a może źle założyłeś
 
a nie robiłeś czegoś ze smarem miedzianym w okolicy czujników bo to źle wpływa na układy abs/esp
 
jak można mało umiejętnie go założyć? jest tylko jedna opcja montażu wybiłem go delikatnie co prawda wcześniej go a raczej boki spryskałem preparatem oczyszczającym marki wurth. Problem w tym że nie mam kapa pod ręką jak ja k.....a nie lubię jak mi coś świeci!!!!
 
Możesz jeszcze sprawdzić łącza, stan przewodów. Nic poza tym. Potrzebny odczyt błędów.
 
Tylne zaciski są bardzo miłe do regeneracji. Wystarczy kupić odpowiednie gumki autofrenu.

Odkręcamy koło, odkręcamy zacisk od piasty, zdejmujemy z tarczy ew. posiłkując się młotkiem. wyjmujemy klocki i lekko naciskamy hamulec, żeby tłoczek wyszedł prawie do końca. Zasiskamy morsem (zaciskowy klucz/szczypce) gumowy przewód, żeby nie tracić płynu i nie bawić się zbyt mocno w odpowietrzanie. Odkręcamy zacisk od przewodu gumowego (kręcąc zaciskiem już po poluzowaniu).

Potem wystarczy tylko wyjąć tłoczek, wydłubać uszczelki, papierkiem ściernym 500-1500 wypolerować tłoczek i cylinder, wymyć i zmontować z nową uszczelką. To dobry moment, żeby rozruszać cięgno ręcznego. Po złożeniu i zakręceniu zacisku na przewodzie trzeba podpompować hamulec, odkręcić odpowietrznik i zdjąć morsa. W praktyce następne podpompowanie hamulca i odpowietrzenie zamyka sprawę.

Pomyślałem, że komuś się przydać może.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra