Elektryczny problem @@

Rejestracja
Kwi 15, 2011
Postów
372
Lokalizacja
Jelenia Góra
Auto
AR 159 TI. Bianco
Mam problem natury elektrycznej.Mianowicie trochę dłubie przy mojej pięknej od tygodnie ale nie ruszałem nic z elektryki a po zamontowaniu prowadnicy szyby przedniej /bo nie było wcale/ i opuszczeniu szyby przestaje grać radio zapala sie kontrolak ABSi hamulca postojowego. Odpiąłem ten silniczek bo myslałem ze on jest problemem ale teraz każda szyba powoduje zapalenie sie tych kontrolek . Może to zbieg okolicznosci z tą szybą .Gdzie szukać ?????gdzie może tkwić problem???wczesniej nic podobnego sie nie dzialo.
 
Poszukaj tematów o gubieniu masy. Może coś Cie to naprowadzi na odpowiedni tor. Jak grzebałeś to może coś z masa sie niedobrego porobiło.
 
Prowadnica przedniej lewej szyby była zmieniana domniemam , ponieważ po stronie kierowcy masz całe sterowanie i teraz pozostaje Ci szukać w tych drzwiach przyczyny. Być może wypadły przewody przy wtyczce między drzwiami a karoserią. Pogrzeb tam dla sprawdzenia.
 
Ostatnia edycja:
Prowadnica prawa byla montowana.Ale to raczej nie to. Odpiąlem tą wtyczkę .Teraz po włączeniu jakiegokolwiek urządzenia nawet włączenie biegu powoduje zapalenie sie ABS i gaśnie radio .Klemy sprawdzone są ok .
 
Odepnij aku na noc i zobacz rano co sie bedzie dzialo. MAsa jest też przy samym silniku w okolicach sciany grodziowej (przyjanmniej w jtd) może tam cos popierdzielilo sie. O sprawdzeniu bezpiecznikow tez pamietales?
 
A właśnie czy te odpinania wpinania wtyczek robiłeś przy odłączonym aku?
 
Wiesz nasze auta wyposażone są w komp. pokładowe i generalnie wszystkie procesy związane z elektryką robi się na zdjętej klemie. Ogólnie myślę że wina leży gdzieś w styku może zimny lut przy zamku słabo wygląda. Odsuwanie szyb robi duży opór i komp wariuje. Sprawdź jakie napięcie idzie na zamek przy odsuwaniu szyby może klema słabo wygląda bo na szczęście abs i hamulec ma się nijak do e.szyb
 
NIe wiem o co chodzi.....ale problem zniknął sam:)
po prostu przestało sie to dziać co sie działo.Ale widzę kilka takich dziwnych rzeczy które za bardzo nie maja wplywu na jazde ,ale mnie denerwują .Powiedzcie gdzie znalezc opis bezpieczników do AR 166 ROK 2000 .Tam gdzie wszyscy odsyłaja do instrukcji ,jest po lifcie i inaczej sa bezpieczniki rozmieszczone i jakby ktos schematem dysponowal tez byłbym wdzięczny .ten z rapidshera pobrałem ale coś on u mnie nie bardzo chce działac.Będę wdzięczny za pomoc.
 
koło każdego bezpiecznika(czy tez na tej klapce pod kierownicą) masz piktogramik z funkcją jaka spełnia każdy z nich. :shock:
 
Mimo wszystko przyjrzałbym się zamkowi bo wiesz w samo-uzdrowienia to tak średnio wierzę :cool:
 
KURDE .......no i stało sie ...coś sie zajarało w podszybiu ,jechałem zaczeło smierdziec szybko sie zatrzymałem chciałem kleme sciagac i juz siegałem po gasnice ale po wyłaczeniu silnika jakoś przestało. Cięzko moja Siwa mnie doświadcza.......ale i tak jej nie sprzedam:)Nie bardzo mogę zlokalizować dokładnie miejsce ale jutro idzie do elektryka .PILNIE POTRZEBNY SCHEMAT!!!Bardzo proszę o plik jeśli ktoś posiada.
 
A nie mówiłem. Schematu niestety nie mam ale jeśli dobrze poszukasz na forum na pewno znajdziesz, ewentualnie instrukcja tam tez powinien być
 
A nie mówiłem. Schematu niestety nie mam ale jeśli dobrze poszukasz na forum na pewno znajdziesz, ewentualnie instrukcja tam tez powinien być
schemat mam juz. i wogóle całą tą ksiązke serwisową szkoda że nie ma po polsku- ale dobre i to.

- - - Updated - - -

Zaczynam powoli nie ogarniać tematu. Przestało smierdziec ,teoretycznie wszystko działa -sprawdzałem zwłaszcza ten układ nawiewowy i klima -jest git.Ale teraz z kolei Siwa nie jezdzi jak trzeba nie osiąga pełnej mocy-toczy sie jak wóz z węglem.....nie wiem co robić-pojade do elektryka i co mu powiem??
 
juz wiem co sie spaliło .mianowice cewka zapłonowa aż sie stopiła i to to tak śmierdziało.co może być przyczyną palenia cewek??? czy jakieś wewnętrzne zwarcie czy jakaś zewnętrzna przyczyna???przecież prą który idzie na cewkę to 12 v i chyba raczej nie zjara to cewki??
 
Kolego 12v to nie prad a napiecie i przy takim napieciu mozna zrobic takie zwarcie, ze przeplywajacy prad moze topic cewki i to zaden problem.

Wysłane z mojego GT-I9000
 
A żeby unikać takich historii najlepiej wszystkie zabiegi elek. robić przy zdjętej masie. Może nie tylko cewka poszła z dymem podepnij się z fesem i zrób logi może wyjdzie ci jakiś wirus a bynajmniej coś powinno, skoro masz problem z mocą.
 
koło każdego bezpiecznika(czy tez na tej klapce pod kierownicą) masz piktogramik z funkcją jaka spełnia każdy z nich. :shock:
nie do końca ..bo przy większości jest napis SERVICE.ale jakoś dałem radę trochę translatora troche grzebania i poszło.I chyba udało mi sie /mam nadzieję /rozwiązać problem elektryki.Wiązka przewodów idąca do cewek tych za baranami była lekko docisnięta kolektorem dolotowym i jeden z przewodów miał już na tyle cienką izolacje że robił zwarcie stąd stopiona cewka i rożne dziwne rzeczy.Wczoraj spaliło mi główne zabezpieczenie 30 A. nie było prądu na pompie na wtryskach na immmo---masakra.Swoją drogą stan instalacji jest delikatnie mówiąc lipny.Czy w waszych Ślicznotach też to tak wygląda?peszele sie sypią izolacja rozsypuje sie w palcach.......trzeba będzie sie za to wziąc.
 
wszystkie peszle w komorze powymieniałem na nowe i pozaciskałem opaskami (profilaktycznie) ale nie przypominam sobie aby same się rozpadały.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra