Brak spryskiwaczy ksenonów, a przegląd.

boney

Nowy
Rejestracja
Wrz 18, 2012
Postów
140
Lokalizacja
Warszawa
Auto
AR 166 2.4 JTD 136HP
Witam,
w grudniu auto musi udać się na przegląd, ale wolę już teraz zacząć ogarniać ten temat.
Mianowicie: w mojej Belli mam dokładane ksenony, bez spryskiwaczy... Szukam wyjścia z tej sytuacji. Raczej nie mam znajomego który mógłby mi podbić przegląd, więc muszę zrobić coś innego. Mam kilka pytań w związku z tym.

Jaka opcja byłaby najtańsza i możliwa do zrobienia - czy można jakoś zmienić tylko żarówki?
Spryskiwacze do najtańszych nie należą, do tego montaż, to znowu musiałbym wchodzić w koszta...


Może ktoś był w podobnej sytuacji, albo ma jakiś pomysł jak to rozwiązać? :P
 
Wszystko zależy czy masz założone oryginalne "lampy ksenonowe" ( w co wątpię ) podejrzewam że masz założone HID'y (przetwornice plus żarniki ) .
Najprostszym sposobem jest założenie zwykłych żarówek H7 dobrej marki np OSRAM night breaker plus które bardzo mocno świecą ( ok 1500 lm) i daja rade z "małymi" lampami 166 :)
Ewentualnie zakup uniwersalnych spryskiwaczy na portalu aukcyjnym.
 
Ostatnia edycja:
Najprostrzym sposobem będzie założenie na dzień przeglądu zwykłych żarówek a HID-y dobrze ukryj żeby nie demontować. Ja tak robiłem do czau kiedy nie miałem znajomego na stacji :-)
 
Ja dla świętego spokoju założylem sobie nowe- używane spryskiwacze a do tego Chiński oryginalny hidzik!
Sprysków oczywiście nie podłączałem bo szkoda mi płynu, ale przynajmniej nikt mi nie powie , że mam jakieś podróbki ksenonu.


Wygląda jak oryginał.
A tka szczerze to jak masz hid to lepiej załoz sobie zwykłę żarówki na czas przeglądu bo jak będzi ejakiś służbista to Ci auta nie puści...
 
A orientujecie się, czy na przeglądzie sprawdzają czy ten spryskiwacz działa? Podejrzewam, że nie, ważne żeby po prostu był na aucie.
 
Nie sprawdzają czy działa. Przynajmniej w moim przypadku.
Generalnie Popytaj wsród znajomych/rodzinki gdzie można zrobić przegląd z naciskiem na słowo ZROBIĆ :)
Ja zawsze jeżdzę do takiej niewielkiej miejscowości w okolicach gdzie się klienta szanuje i podbijają wszystko co im się podetknie pod nos. W samym mieście kiedyś mi nie chciał jeden cham!!! podbić bo miałem lekko zapieczone linki od ręcznego :sarcastic:
Tego samego dnia jak pojechałem do tego faceta w tej małej miejscowości 10 km od Konina to dostałem pieczątke i polecał się na przyszłość:) Autem nawet na hale nie wjechałem:sarcastic: więc jak dobrze popytasz to się o spryskiwacze nie martw. Wybieraj zawsze te stacje na uboczu a omijaj te duże które mają duży ruch, jak masz samochód sprawny z łądnymi oponami i nie poskręcany drutami to nic o światłach nie mów a będzie dobrze...
 
Ostatnia edycja:
kolego a co ci dadzą spryskiwacze jak masz lampę nie homologowaną do ksenonu i brak poziomowanie. Jak bedzie chciał to się szybko przyczepi .Wsadź normalne żarówki i nie kombinuj chyba że podskoczysz do Konina do Masy:)
 
Dokładnie, nic Ci po spryskach. Tylko zwykłe żarówki i tyle.
Moja żona w ubiegłym tygodniu pugiem pojechała na zakupy (mała mieścina Strzelin) i policja ją zatrzymała do kontroli. Ma w pugu soczewki ze spryskami (oryginał) + osramy nightbreaker (najlepsze moim zdaniem). Wyglądają jak hid 5000K. I wiecie że skubaniec kazał podnieść maskę i gmerał przy lampach?????? Tak więc nie ma reguły. Ale fakt jak masa pisze na zadupiach stacje kontroli pojazdów się nie czepiają żeby do nich przyjeżdżać.
Generalnie kombinatoryka za hidami prędzej czy później kończy się wtopą bo u nas gliniarze są cięci na to.
 
Tutaj się o pieczatke rozchodzi panowie.
Zabawa z policją to już inna sprawa i zgadzam się z Wami, że hid to nic dobrego w razie stłuczki czy kontroli.
Zreszta słyszałem ostatnio w radio jak mówili o jakiejs akcji dotyczącej nielegalnych ksenonów i możliwe że szanowna małżonka marka została włąśnie złapana w jej ramach.
Ja 166 zbyt wiele nie jeżdzę po polsce ale u mnie w tej marnej mieścinie Konin nie ma z tym problemów.
W dzień zawsze profilaktycznie mam opuszczone światła na 3 bo wiem , że ten hid to "taniec z diabłem" i lepiej uważać.
 
Zdemontuj te HIDy bo tylko oślepiasz kierowców z naprzeciwka!
Nie mówiąc już o spryszkiwaczach których i tak nie użyjesz bo jak samo powiedziałeś szkoda Ci płynu, nie mówiąc o samopoziomowaniu którego nie masz przedewszystkim masz nieprzystosowane sczewki do lapm wyładowczych.
Przyjrzyj się kiedyś jaka jest linia odciecia na xenononach a jaka na H7
 
masz nieprzystosowane sczewki do lapm wyładowczych.
Przyjrzyj się kiedyś jaka jest linia odciecia na xenononach a jaka na H7
Tak jak już wspomniałem w osobnym temacie chętnie zaczerpnę wiedzy z wiarygodnego źródła na ten temat..... Choć hidów też nie pochwalam.
 
jak dla mnie ,a przerobiłem już pare aut z zestawem h7 kontra xenon fabryczny( audi a4,omega fl,alfa 166) i nie zauważam innej linii odcięcia. Bo niby dlaczego ma być inna? Każad soczewka bedzie rysowała tak samo czy to halogen czy ksenon,w obu lampach jest taka sama przesłona która rysuje kształ i zasięg światła ,róznica jest taka że halogen nie wykorzysta w pełni tej lini bo nie ma tyle mocy co ksenon . A te historyjki o oslepianiu to nic innego jak typowe pierdol.. fana pełnej poprawności. W każdej mojej 166 miałem ksenon w dwóch hidy w poliftowej bi i w każdej kolorystyka jest identyczna ( 5000k ) . Druga sprawa to powiedz mi kozi jak twoim zdaniem poziomowanie ma sobie poradzić na polskich drogach? Możesz wyjaśnić ,czy to że poziomowanie musi być przeczytałeś na wp? poziomowanie w 166 tak przed jak i po lifcie ma opcję regulacji tylko ze względu na obciążenie pojazdu( ilość osób/bagażu) podjazd pod górę czy zjazd nie robi żadnej różnicy ,reflektor na to nie reaguje . Tak samo z drugiej strony ( sam tak zrobiłem ) nie ma żadnych przeszkód w podniesieniu snopa światła oryginalnego ksenonu bo od tego ma regulację na lampie. Pewnie ty byś tego nie dotykał ,świeci 10 m przed niech świeci,przecież jest regulacja to musi regulować.
od 2008 roku uzywam hidów z przerwą na biksenon w poliftowej 166 i nigdy nikt nie dał mi do zrozumienia że go oślepiam jak również nie miałem problemów z policją ( w każdej 166 miałem spryskiwacze). I znacznie częsciej niż hidy w soczewkowych lampach rażą mnie na przykład fabryczne ksenony współczesnych fordów i nie uważam żeby hid był czymś złym jesli ktos ma mózg nie instaluje go na lampę z odbłysnikiem i ustawia na konary drzew
 
Ostatnia edycja:
Niestety nie da się rozróżnić dobrych kierowców z hidami od złych. Dlatego to tak budzi zawsze kontrowersje. Fakt, poziomowanie jest tylko do obciążenia pojazdu. Mało to. Wkurza mnie bo przez nasze dziadowskie pofalowane drogi lampy falują przez co trzeba je ciut niżej opuścić żeby nie "mrugały" po oczach tym z naprzeciwka. Co właśnie notorycznie widać w nowych autach z ksenonami. Wolałem ręcznie to ustawiać pokrętłem.
Tak czy siak dla świętego spokoju do przeglądu załóż H7 a potem (albo nawet przed) poczytaj o dobrym ustawieniu świateł.
Tak apropo ostatnio "dogonił" mnie w punciaku jakiś fakir służbowym autem ze światłami ustawionymi do pierwszego piętra bloku........ Wyprzedził mnie to ja mu długimi. Staną i oczywiście był strasznie zbulwersowany. To tłumacze tuczkowi że świeci po oczach. A co on na to? Że on dopiero co odebrał auto z autoryzowanego serwisu i ze na pewno jest dobrze. To ja mu tłumacze jak dziecku. Bez skutku. To w końcu go zjeba...łem że jest kretynem skoro myśli że nie oślepia jak nie widać linii odcięcia na ziemi. Tak wysoko świecą. Nie wiem że łaskawca to poprawi. Ale proca czasem by się przydała. I nie ma ty znaczenia czy hid, soczewka czy ryfel.
 
debil zawsze się znajdzie nie ważne co za lampy bedzie miał
 
Kolego zależy na kogo trafisz, bo ja w zeszłym roku miałem bliskie spotkanie z sarną, i rozwalił mi się spryskiwacz który na szybko na sztuke wkleiłem i odłączyłem spryskiwacze do czasu ogólnej naprawy. Pech chciał, że za tydzień wypadł mi przegląd i mimo to, że mam poliftową 166, fabryczne ksenony i fabryczne spryski, facet kazał na stacji włączyć spryskiwacze no i niestety już miał problemy, że nie działa, ale po dosyć długich sprzeczkach i potyczkach podbił bo totalnie nie miał się do czego innego przyczepić, więc wszystko zależy od diagnosty...
 
A mam jeszcze pytanie - otóż czy normalnym jest, że po włożeniu jakiś chińskich HIDów działa regulacja wysokości świateł z poziomu kierowcy? (może to troszkę laickie pytanie, ale zastanawia mnie to i próbuje znaleźć odpowiedź co wsadził tam stary właściciel - czy wymienił całe reflektory, czy wsadził jakieś żarówy).
 
Fabryczne ksenony nie mają regulacji wysokości z kabiny. Nie ma tego jednego pokrętełka.
 
A czy jeśli ktoś dokupi sobie oryginalne reflektory z ksenonami, to ta regulacja będzie działać? I co w przypadku zwykłych chińskich HIDów?
 
Trudno powiedzieć. Normalne reflektory halogenowe mają silniki regulacji wysokości sprzęgnięte z pokrętłem. Z kolei fabryczne ksenony są sprzęgnięte z systemem samo poziomowania. Nie wiem dokładnie jaka jest kabelkologia i jak to skuplować. Trzeba trochę tam pomieszać żeby to działało. A hidy to osobna kwestia nie mająca tu nic technicznie do rzeczy.
 
Ale jak juz doszlismy wspolnie do wniosku... "Chyba" maja DC wybite na kloszu... Wiec oprocz samopoziomowania 50% 166tek bez oryginalnego xenonu jest przystosowana do montazu xenonu... ladnie ukryc przetwornice i juz
 
Amortyzatory
Powrót
Góra