Brak świateł STOP

  • Autor wątku Autor wątku jasiu486
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam, miałem 166 przez 9-lat i trochę jej korb poznałem. Na początek, prawdopodobnie jest zwarcie we wiązce która wchodzi z karoserii do klapy bagażnika. Kabelki w tej wiązce na bank z biegiem lat pękają i powodują zwarcia, tak że po pewnym czasie musiałem musiałem je wszystkie poprzedłużać i do końca użytkowania miałem święty spokój (były wcześniej problemy ze światłami pozycyjnymi, ze stopem).
 
Zaraz zwariuje z tymi światłami. Okazało się że w jednej z żarówek przepalił się żarnik odpowiadający za światło stop przez co nie było wogle świateł stop (swoją drogą dziwna sprawa żeby zrobić taki obwód że jak sie jedna przepali to wogle nie ma) wymieniłem żarówke i światła zaczeły działać szczęsliwy wróciłem do domu. Później wychodze mam już wyjeżdzać ale mówie sprawdze jeszcze raz czy działa stop a tu znowu nie ma stopu. Już nie wiem co robić sprawdziłem żarówki (nawet wymieniłem na nowe) i nic, bezpieczniki też wymieniłem i nic. Co może być przyczyną?
Jutro jeszcze sprawdze żarówki w środkowej wewnetrznej lampie może tam sie jakaś spaliła.
Może ktoś z was ma jakiś inny pomysł co może być nie tak?
 
mój drogi to samo co innym - wiązka w klapie - na bank pokruszona -połamana remedium to A: wywalić tylną kanapę B: zdemontować osłonę klapy bagażnika C: pod lewym tylnym Głośnikiem rozpiąć instalację D: zdemontować wiązkę z klapy bagażnika (będzie trzeba rozłożuć kostki bo nie wyjdą otworem w klapie- pozaznaczać kolory który kabelek gdzie przychodzi E: odciąć kabelki i dolutować nowe kawałki
Zaopatrzyć się w lutownicę, przewody 1MM2 w różnych kolorkach kalafonię i termokurczliwe osłonki najlepiej z klejem w środku + 2-3 piwek
Miłej zabawy:)
 
może się myle ale przecież światła stop nie sa w klapie bagażnika wiec kable które tak często sie przecierają nie powinny mieć wpływu na stop. źle myśle?
 
Ostatnia edycja:
spoko. wiec co innego może być przyczyną?




dziś jak wsiadłem do samochodu to światła znów zaczeły działać, podjechałem w pare miejsc i wszystko było ok, podjeżdzam pod dom i znów nie działają (przestały działać w trakcie jazdy). W którym miejscu szukać przyczyny?
 
Ostatnia edycja:
może to śmiesznie zabrzmi po mojej ostatniej wypowiedzi ale sprawdź jeszcze raz bezpieczniki - u mnie któregoś razu zniknęły przednie lampy a bezpiecznik ok. podgiąłem nóżki bezpiecznika i prąd wrócił okazało się, że styczniki były podśniedziałe
 
ja nie tyle sprawdzalem bezpieczniki ale też je wymieniłem i nic to nie dało a poźniej same nie wiadomo czemu światła zaczely swiecic. ale sprawdze jeszcze raz, w koncu to nic nie kosztuje. ale watpie czy to cos zmieni bo prad do czujnika swiatel stopu dochodzi wiec dalej tez powinien
 
Odkopuję ten temat bo się nim posiłkowałem jednak problemu nie rozwiązałem. Wczoraj przestały mi świecić światła stopu - obie strony - i pozycyjne z prawej strony. Trzecie światło stopu się świeci. Minutę temu wyciągnąłem wiązkę z klapy i jest cała od kostki w tylnej półce po lewą lampę. Przeczyściłem wszystkie styki, wymieniłem bezpiecznik. Nic nie pomogło. Wyjąłem też zielony moduł świateł, wyglądał ok, ale postaram się poszukać jeszcze jakiegoś na podmianę. Ma ktoś może jakiś pomysł co mogło się jeszcze wydarzyć ? Ew. jest szansa, że wiązka jest cała, nie popękana ani nic, a i tak gdzieś nie łączy ?
 
a sprawdź może jeszcze włącznik tych świateł. jest nad pedalami.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 
O którym włączniku mówisz? Po prostu o tym pokrętle? Mogę go wyciągnąć coś przeczyścić, ale nie wiem co tam mogłoby się podziać. Bo jeżeli mówisz o tym co jest pod pedałem stopu to ten czujnik jest sprawny.
Sterownik / Moduł ten zielony nie jest winowajcą bo podmieniłem na inny i jest ten sam scenariusz.
 
Nie chce być marudny, ale sprawdziłeś czy masz dobre żarówki i o odpowiedniej mocy ?
 
tak chodziło.mi.o.ten pstryczek.nad pedalem hamulca.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 
Pierwsze co zrobiłem to wymieniłem wszystkie żarówki na nowe - zgodne z instrukcją. Jutro sprawdzę jeszcze przełącznik świateł, a jak nic się nie uda to auto leci do elektryka może znajdę jakiegoś od włoszczyzny. Eh, wiosna przyszła to zaczęła kaprysić, a taki dobry jestem dla niej ostatnio. Nawet poduszkę silnika nową kupiłem x)
 
Podłączę się do tematu, u mnie to się zbiegło ze zwarciem na dmuchawie od klimy. Stop nie działa po wciśnięciu pedału hamulca ale jak samochód stoi w losowym momencie zapala się lewy stop i po chwili gaśnie, dodatkowo robi to tak "rozżarzając" się. Ktoś wie od czego zacząć szukać ? Bo bezpieczniki patrzyłem i wyglądają ok. Jutro sobota to będę miał trochę czasu.
 
wygląda jak problem z masą. Ja bym na poczatek sprawdził główna mase i pociągnął nową dodatkową z rozrusznika na podłużnice. Z doswiadczenia wiem , że te ori kable gniją w tym peszelu i jak sie pojawiają problemy z elektryką. Na oko wygląda ok , ale pod spodem jest zgnilizna.
 
Okazało się że dwie żarówki były spalone, wymieniłem je ale dalej światła dziwnie się zachowywały. Okazało się że w prawej pozycji była żarówka która była niby sprawna bo żarnik był cały ale wewnątrz była okopcona. Wymieniłem wszystkie i światła działają. Tylko nie zwróciłem wcześnie uwagi i pytam czy to normalne. Świecą się wszystkie światła czerwone (poza przeciw mgłowymi) a gdy naciska się pedał hamulca podświetlają się mocniej.

Dodaje zdjęcie:
72277575_953916261629521_4082471254999695360_n.jpg
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra