Litrowy
Nowy
- Rejestracja
- Paź 4, 2009
- Postów
- 333
- Wiek
- 43
- Lokalizacja
- Wawa, Brodnica,Uć górna
- Auto
- 156 3.0 v6 Q-DISTINCTIVE sw 04r LUCI DI BOSCO
zasadniczo to takie e36 stajla
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
jesli zamieszczasz fotki to znaczy ze oczekujesz uznania lub negatywnych komentarzy , zrobisz jak zechcesz ale to co poszło do sieci to juz tam zostanie i alfa z takimi kołami poszła w świat, nie rozumiem co masz do 16" na zime , ja mam 2 komplety ori 17 na lato i 16 na zime i nie wyglada to jakoś smiesznie... fotka w podpisie
Wiesz..... na jazdy po krawężnikach nie ma mocnych. Do tego służą inne auta@Marek ja załatwiłem swoje alumy i już teraz wyglądają słabo - chodzi mi o ranty. Pewnie kwestia mojej jazdy, że często jak leży śnieg (chociaż w tym roku jest go wyjątkowo mało) nie widzę krawężników
Dlatego jak siedzę w garażu to ubieram kombinezon a nie siedzę w garniturze.
Po googluj trochę ale ja osobiście nie widziałem. Poza tym brembo w 17" wygląda fajnie a w toora 18" niestety są ..... malutkieTeraz na poważnie, czy ma ktoś zdjęcie felg Toora z seryjnym zaciskiem(jedno tłoczkowym) zastanawiam się czy nie będzie to wyglądać komicznie? felgi mają dość duży prześwit i praktycznie wszystko było by widać. Brembo fajnie oglądać ale to co mam nie koniecznie
Wiesz..... na jazdy po krawężnikach nie ma mocnych. Do tego służą inne auta
Po googluj trochę ale ja osobiście nie widziałem. Poza tym brembo w 17" wygląda fajnie a w toora 18" niestety są ..... malutkietak więc grabek to ja tam nie widzę w ogóle. No ale inne auta tak się kulają i żyją.
Ludzie gdzie Wy tymi alfami jeździcie? Po ornych polach? Nie odśnieżają u Was dróg? Mam -65mm, 17" przez cały rok i jedyne co mi stwarza problemy to progi zwalniające. Muszę stawać. Ale wiadomo że jak masz zglebioną 166 na 17" albo więcej to z definicji odpadają bezdroża rolnicze, krawężniki (szukamy kulturalnie parkingu), ściganie po dziurach, koleinami jedziemy górą i nie wyprzedzamy.Powiem Ci ze jest to zły pomysł na zime (mowie to z doświadczenia) alfa sie zawiesić na jakiejś zaspie to nie problem haha
Powiem Ci ze to będzie wyglądać jak 17/18" w golfach 4gentakże wyobraź sobie
hmm Czy ja dobrze przeczytałem ze Ty jeszcze na zime chcesz zrobić glebe??
Powiem Ci ze jest to zły pomysł na zime (mowie to z doświadczenia) alfa sie zawiesić na jakiejś zaspie to nie problem haha
Mam -65mm
Rozumiem Cię. Na szczęście nie mieszkam tam ani we Wrocławiu. Jak już jadę "na miacho" to po prostu jadę nowymi drogami. Na żadne kocie łby się nie pakuję. I szczerze to nie chodzi o obniżenie. Nawyk z innych aut. Po prostu żadnym autem (nie licząc puntolotaA jeśli chodzi o obniżanie zawieszenia... no cóż, nie wiem jakie macie u siebie drogi, ale u nas w Poznaniu na dłuższą metę jazda już przy -30mm jest problematyczna. Gdyby auto było weekendowe, to spoko/luz, ale codziennie do pracy i w pracy nim jeżdżę i nie wytrzymałem ciągłego stresu typu studzienka/garb/koleina/źle zrobiony próg i wróciłem do serii
pokaz foto z tym - 30mm bo zamierzam zmienic amortyzatory i nie wiem czy nowe amory nie podniosa auta na fabrycznych sprezynach...?właśnie co tam masz wsadzone? jakieś "sklepane" sprężynki czy coś innego? Pytam bo moja na -30mm dalej wygląda jak koza przynajmniej z przodu i kombinuje dalej
Moim zdaniem trochę podniosą , wymieniałem w 156 na nowe i autko się podniosło z tym że u mnie dwa przednie były wytłuczone już totalnie.
Ciekawie to wygląda tylko ten kolor mi nie pasuje.
:beer:
Rozumiem ze zeby zachować w miare niski przód ale sztywny nalezalo by dać spręzyny czerwone -30mm i wtedy nowe amory nie wypchną auta do góry ? U mnie amory słabe bo przy przyspieszaniu podnosi przód a przy hamowaniu nurkuje...
Nie wiem co ma kolor sprężyn do ich twardości. A co do nurkowania itp. to nie świadczy to o stanie amortyzatorów ale bardziej sprężyn i przede wszystkim charakterystyki zawieszenia. 166 jest raczej kanopowozem nienadającym się do jakiejś ekstremalnie ostrej jazdy. Każde auto przy starcie będzie siadało dupą i nurkowało przy hamowaniu, nawet ferrari. Oczywiście im twardsze zawieszenie tym efekt ten jest mniejszy. Aby w takiej landarze jak 166 wyeliminować ten efekt trzeba wsadzić na tyle twarde sprężyny, że jazda tym na codzień nie będzie należała do przyjemnych. Oczywiście najlepiej byłoby wsadzić gwinowane zawieszenie ale moim zdaniem mija się to z celem. Do zabaw w stylu, gleba i beton lepiej kupić sobie drugie auto weekendowe. Kupowanie limuzyny i przerabianie jej na wyścigówkę trochę mija się z celem.
Ale nie citroenKażde auto przy starcie będzie siadało dupą i nurkowało przy hamowaniu, nawet ferrari.
Ja na przykład nie używam 166 do tych celów. Nie mniej jednak podoba mi się jak wygląda obniżona. Te dwie rzeczy nie muszą się łączyć w parę. Nie wiem skąd takie przeświadczenie.Do zabaw w stylu, gleba i beton lepiej kupić sobie drugie auto weekendowe. Kupowanie limuzyny i przerabianie jej na wyścigówkę trochę mija się z celem.
Ja na przykład nie używam 166 do tych celów. Nie mniej jednak podoba mi się jak wygląda obniżona. Te dwie rzeczy nie muszą się łączyć w parę. Nie wiem skąd takie przeświadczenie.