3.0 v6 pękł wężyk paliwa

Alabaster

Nowy
Rejestracja
Lis 22, 2010
Postów
367
Auto
może GT
no więc tak wpierw napisze, że jestem zielony,
śmierdziało benzyną, wszystko wskazywało, że cieknie z wężyka który zaznaczyłem na zdjęciu
291020126962.jpg

z jednej strony miał obejme (na zdjęciu jej nie ma ?) a z drugiej (bliżej kolektorów) nie miał i tam cieknął
wczoraj założyłem obejme przy tych kolektorach, a dzisiaj pękł, na dodatek pod kościołem hehe
samochód ma lpg niedawno miał wymieniony rozrząd, świece, termostat, co może być przyczyną ?
 
Nie wiem jak jest w 3.0 ale te węzyki nie mają złączek bez opasek, czyli same sie blokują? Może po prostu zmęczenie materiału?
 
nieoryginalny węzyk pewnie - to najczestsza przyczyna pozaru w autach!
 
Wyciagnac, wymienic i jechac dalej :P a tak pozatym byly rozne rodzaje mocowan tych wezykow zalezne od rocznika z tego co pamietam bo np u mnie nie ma tego plastiku.
 
a to normalne, że po zgaszeniu silnika jest takie ciśnienie? bo jechałem 15km i nic się nie działo, wracam po godzinie a tam czuć benzynę wokół samochodu, pewnie gdyby pękł podczas jazdy byłoby czuć od razu, więc prawdopodobnie pękł na postoju
 
plastik sie skończył ja bamboszek pisze to w zaleznosci od roku nie od silnika i sie zesrało a jak masz nieorginalne to sam gumowy wezyk sparciał wiec nie ma sie co dziwic ze guma presji wachy długo sie nieopierała nie wiem jak u ciebie ale u mnie jak listwa straci cisnienie poprzez nieszczelnosc np to sie wyswietla komunikat
 
Ostatnia edycja:
Witam,

To samo jakiś czas temu mnie spotkało. Mam dokładnie tak samo jak u Ciebie na fotce.
Starość nie radość i plastikowa rurka rozsypała się. Jak dobrze pamiętam, to jest ona tak jakby na ciepło zgrzana na końcówkach.
Oczyściłem te końcówki z pozostałości tej plastikowej rurki i założyłem gumowy wężyk + dwie opaski.
Przy tej operacji zaopatrz się w kawałek szmaty, bo pocieknie troszkę paliwa.
 
Dobrze jest kupić takie opaski nieskrecane a jakby ściskane, przez co ograniczona jest możliwość nacinania i przecięcia gumowego przewodu.
 
Witam,

To samo jakiś czas temu mnie spotkało. Mam dokładnie tak samo jak u Ciebie na fotce.
Starość nie radość i plastikowa rurka rozsypała się. Jak dobrze pamiętam, to jest ona tak jakby na ciepło zgrzana na końcówkach.
Oczyściłem te końcówki z pozostałości tej plastikowej rurki i założyłem gumowy wężyk + dwie opaski.
Przy tej operacji zaopatrz się w kawałek szmaty, bo pocieknie troszkę paliwa.

gumowy wężyk jakiś uniwersalny i daje rade ?

dzięki za odpowiedzi jutro będę walczył z tym wężykiem
 
taki to ja ori w listwie od gtv miałem z 00r i jak rozbrajałem to był plastik tez pod gumą niestety jak i reszte wiązki musiałem przekładac bo sie deko rózniła
 
No chyba że zamarzycie sobie w oplocie stalowym :D :P
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie jak kolega napisał. Paliwowy zbrojony, olejowy, ciśnieniowy........różnie nazywają. To taki z grubej gumy, a w przekroju widać sznurki (ja mam taki).
Pójdziesz do sklepu, to przecież nie ma niewiadomo ile rodzajów przewodów... Tekelan - ciśnieniowy pneumatyczny, gumowy - wodny, lpg, do oleju i benzyny i jeszcze jeden taki przezroczysty bez oplotu tylko nie pamiętam jak się nazywa ;) Także gumowych zbrojonych węży masz trzy rodzaje, a oszukac Cię nikt nie oszuka, bo na wężach masz napisy ;) Aczkolwiek... odradzam węże Wolbrom... ;)

Mam nadzieję że coś wniosłem do tematu ;P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra