• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[166] drgania, wibracje

  • Autor wątku Autor wątku bart147
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bart147

Guest
[166] Mam problem z 166 2,4JTD. Auto pod obciążeniem, czyli podczas przyspieszania (tylko podczas przyspieszania) szczególnie na wyższych biegach wpada w wibracje, całe trzęsie. Wymieniłem juz półosie z przegubami wewnętrznymi, poprawiło sie około 50% ale nadal sa drgania. być moze ktoś zna przyczynę, proszę o pomoc. przebieg około 250 tys.
 
ale te drgania dochodzą z układu napędowego, zawieszenia czy silnika ?

bo niestety podobny objaw drgawek miał mój kumpel jak mu się skonczyło koło dwumasowe
 
ja zakładam że jesli bart147, wymienił juz półosie, które nie należą do tanich, to znaczy że niejednokrotnie był pod samochodem i dokładnie i wnikliwie wszystko obejrzał czyli poduszki można wykluczyć.
 
trudno mi powiedzieć skad dokładnie pochodza drgania, zawieszenie raczej nie, nie ma luzów. Silnik na postoju pracuje równo. przy dodawaniu gazu ma małe wachnięcia, na wysokich obrotach też chodzi równo. poduszki wizualnie wyglądaja OK, tez obawiam sie o to koło dwumasowe, czy można jakoś stwierdzić czy to rzeczywiście ono jest przyczyną. czy ma ono jakieś inne objawy zużycia?
 
najlepiej jak byś podjechał jednak do ASO gdzie mają pojęcie o kołach dwumasowych ... albo poprostu do mechaniora który już taki temat dłubał.

jeśli wykluczyłes zawieszenie poduszki i półosie no i koła przede wszystkim a na biegu jałowym po dodadu występują wibracje to niestety wskazanie jest na koło dwumasowe niestety baaaaardzo drogie a z używek nie wiadomo co się trafi chyba że ktoś da gwarancję rozruchową że jak wsadzisz i będzie źle to oddasz inaczej nie kupuj
 
Re: drgania, wibracje

bart147 napisał:
[166] Mam problem z 166 2,4JTD. Auto pod obciążeniem, czyli podczas przyspieszania (tylko podczas przyspieszania) szczególnie na wyższych biegach wpada w wibracje, całe trzęsie. Wymieniłem juz półosie z przegubami wewnętrznymi, poprawiło sie około 50% ale nadal sa drgania. być moze ktoś zna przyczynę, proszę o pomoc. przebieg około 250 tys.

Az sie boje co ja bym zrobila...jak tak czytam.Wy chociaz macie jakies pojecie o tym wszystkim. Co to jest to kolo dwumasowe....chyba jakas masywna sprawa.
 
Kompatybilna napisał:
Co to jest to kolo dwumasowe....chyba jakas masywna sprawa.
Tak dość masywna.
To taka wirująca masa w postaci dysku osadzona na wale silnika.
Ciebie to ten problem chyba nie dotyczy.
Chociaż budowy silnika GM to ja nie znam.
 
kmito napisał:
Kompatybilna napisał:
Co to jest to kolo dwumasowe....chyba jakas masywna sprawa.
Tak dość masywna.
To taka wirująca masa w postaci dysku osadzona na wale silnika.
Ciebie to ten problem chyba nie dotyczy.
Chociaż budowy silnika GM to ja nie znam.

Wirująca masa...hmmm
Chociaz mam samochod,to nie mam pojecia co w nim siedzi,czy masa czy nie...itp, troche mi wstyd,choć podejrzewam ,ze niewiele jest kobiet mechanikow.I wiekszość z nas w tym temacie jest niewyedukowana. umiem zmienic koło-to dla mnie szczyt,a i zatankować. Reszta jest dla mnie nie znana. To sie wytlumaczylam:) i mimo,ze troche mi wstyd ,to raczej nic z tym nie zrobie.i klasc sie pod auto nie bede :)
 
Kompatybilna napisał:
klasc sie pod auto nie bede :)
Nie no jasne! Jasne!
Dziewczyny to mają dosyć robot ręcznych z chłopakami więc pod samochody to niech się już nie kładą. :wink:
 
hah:P

podepnę się trochę pod temat:P
gdzie w 156 2.0 są mocowania silnika? bo nie chce mi się szukać:)
u mnie wpada w drgania przy gwałtownym dodawaniu gazu, szczególnie na mniejszych biegach ale to też nie zawsze...
dlatego na początek chcę sprawdzić mocowania i poduszki silnika bo może przez to w takie drgania wpada...
 
bart147, wydaje mi sie ze jakby było koło dwumasowe to bardziej by trzęsło przy gaszeniu odpalaniu i na wolnych obrotach chociaż mogę się mylić
 
provokator napisał:
wpada w drgania przy gwałtownym dodawaniu gazu, szczególnie na mniejszych biegach ale to też nie zawsze...
Mam to samo w 1.6TS.
I nie mogę znaleść przyczyny u mnie na pewno nie są to poduszki ani wydech.
Początkowo myślałem, że to aluminiowy mostek potrzymujący wydech zaraz za kolektorem a przed łacznikiem elestycznym.
Był pęknięty ale po spawaniu nic nie pomogło.
A poduszki to chyba tak jakw 1.6TS
Jedna łapa od strony rozrządu plus poduszka od spodu.
A od strony skrzyni dwie poduszki z czego jedna zdaje się bardziej bym powiedział podpora mocowana do podłużnicy.
Tak jest w 147.
Jak byś zlokalizował przyczynę to daj znać.
 
no właśnie jednego potencjalnego winowajcę to już mam, ale sprawdzę jeszcze jutro bo dzisiaj już mi się nie chce, chodzi mi konkretnie o przegub (końcówka przy silniku) w swojej starej r19 też długo szukałem przyczyny, objawy były identyczne i to właśnie przegub świrował, tymbardziej że mam na nim uszkodzoną gumę...

jutro obadam go jeszcze i napiszę co i jak:)
 
Nie no jasne! Jasne!
Dziewczyny to mają dosyć robot ręcznych z chłopakami więc pod samochody to niech się już nie kładą. :wink:[/quote]
:)ha. ha:)
tak myslałam ,że tylko z jednym WAM sie wszystko kojarzy. Jak tylko "pod czymś,to natychmiast skojarzenie -pod kimś. Ja jednak wolę byc na górze ,czyli prowadzić i wszystko widziec przed sobą. A być w kanale to mężczyzny miejsce;P I sami niech szukaja usterek. Gdyby ewentualnie u mnie cos tam drgało na kole czy pod ,to mam serwis...chociaz to kosztuje.Chyba ,ze mężczyzna jest bystry,inteligentny ,no to wtedy oddam sie w jego ręce. I swoje auto....do konca zycia oddam nawet miejsce na gorze.:)Za kierownicą i niech jedzie . Był taki jeden:)...alfista :)
 
Kompatybilna napisał:
:)ha. ha:)
tak myslałam ,że tylko z jednym WAM sie wszystko kojarzy. Jak tylko "pod czymś,to natychmiast skojarzenie

A ja muszę jeżdzić z przodu ale generalnie to wolę na tylnych siedzeniach.
Ale tak na poważnie to podjedź kiedyś na jakieś spotkanie.
To poznam bliżej budowę V6 GM.
Pozdrawiam
 
kmito napisał:
Jak byś zlokalizował przyczynę to daj znać.
dzisiaj się trochę bawiłem na kanale i powiem tak, poduszki raczej ok, poskręcane dobrze...
jedyne co zauważyłem to dość spory luz na lewym przegubie w miejscu łączenia z silnikiem, tak na oko parę mm lata ale nie wiem czy luz jest na tyle by powodował drgania... co więcej nie za każdym razem podczas przyspieszania wpada w turbulencje... ostatnio nawet jakby mniej ;/ sam już nie wiem

kmito napisał:
u mnie na pewno nie są to poduszki ani wydech.
więc mówisz że wydech też mógłby powodować takie drgania? bo jedną gumę mam do wymiany przez to trochę mi "zwisa":P bo stara się wyciągnęła
 
provokator napisał:
więc mówisz że wydech też mógłby powodować takie drgania? bo jedną gumę mam do wymiany przez to trochę mi "zwisa":P bo stara się wyciągnęła
U mnie to jest jakby cały zespół napędowy wpadał w drgania i słychać lekkie odgłosy uderzania metalu o metal.
Odgłosy dochodzą z kierunku jak bym patrzył przez tablicę wskaźników.
Ale to może być złudne.
Pojawiają się, rzadko i tylko przy raczej ostrym ruszaniu .
Dlatego byłem pewny, że to poduszka.
Przy okazji zobaczyłem ten pęknięty mostek.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra