Wymiana łącznika elastycznego wydechu 3.0 V6

kielu

Nowy
Rejestracja
Kwi 22, 2008
Postów
37
Lokalizacja
Zielonka
Auto
AR 166 3,0 V6 Sporttronic, Prelude BB9
Zbadałem dzisiaj sprawe głośnego wydechu i wychodzi że mam do wymiany łącznik elastyczny ten na krótkiej rurze,niby plecionka cała ale strasznie z niego dudni.

Zastanawiam sie czy pojechać do tłumikarza czy nie kupić całej rury i wymienić samemu. Chodzi mi o to,czy poprostu wspawają to porządnie bo jakoś kiepsko to widze bez wyjęcia rury,a znając speców napewno będą to obsrywać a nie spawać.
Jakie macie doświadczenia z wymianą tego elementu ?

Całą rure znalazłem na allegro za niecałe 200pln,patrząc pod samochodem ze śrubami przy kolektorze nie powinno być strasznego problemu,natomiast przy katalizatorze ciemność widze...ale zawsze można rozwiercić i dać śrube na przewylot.
 
pod plecionką rura jest w kształcie wąsko ściśniętej harmonijki, więc nie za bardzo to idzie pospawać.
 
maziarek1,to żeś przywalił :P

mowiąc o spawaniu,miałem na myśli wymiane samego łącznika,który jest dostępny w warsztatach zajmujących się wydechami. Nestety z mojego doświadczenia wiem,że rzadko coś odkręcają i spawają na aucie. Patrząc dzisiaj na ten łącznik,nie wiem czy da rade to dobrze zrobić,stąd pytanie o Wasze doświadczenia ;)
 
czasem ciężko ogarnąć co autor miał na myśli :)
 
Zmierz sobie średnicę rury i długość na jaką potrzebny będzie Ci łącznik/według katalogu nie pobierzesz/ i wspawaj sobie będziesz miał spokój na parę latek,a na allegro pewnie używkę znalazłeś w nie wiadomym stanie.
 
dwie sztuki do GTA 3.2 V6 kosztowały 340 zł z wymianą nowe, roboty na 1h dla fachowca, używki to kiepski temat, bo nie wiesz czy nie kupujesz takiej jak już masz
 
Nie baw się używkami. Ja na używce pojeździłem 6 miesięcy. Kupiłem nową z Allegro i jestem zadowolony. Brak problemów z wymianą.
 
Jesli jakość premium i produkcja GB to ok,sam łącznik w zależności od średnicy i długości też trzeba zapłacić od 30 zł.wzwyż i dobrego fachowca też trzeba znależć.

- - - Updated - - -

Tylko jeszcze uszczelki dokup sobie.
 
Ja robiłem te łączniki 2 tygodnie temu, normalnie w warsztacie specjalizującym się w tłumikach. Zapłaciłem 240zł za obie plecionki razem z robotą, niby wsadzili jakieś dobre jakościowo.
Generalnie ryję tymi plecionkami co jakiś czas na progach zwalniających i co 1-2 lata muszę wymieniać...
 
Na aucie, docinał sobie na boku rurki żeby dopasować a później migomatem jechał już na miejscu. Dostęp od dołu jest bardzo dobry.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra