Dasz rade sam to zrobić. 30 minut to lekka przesada - chyba że robisz to 67 raz zkolei i wiesz co, gdzie i jak odkręcić. Ja robiłem to niedawno i lekko dałem rade w 1,5 h czy troszkę więcej - na luzaczku popijając kawke. Wykręcasz śrubki z kielicha( bez środkowej śruby od amortyzatora), odkręcasz wahacz od zwrotnicy(radze mieć dobry ściągacz do sworzni) , odkręcasz widełki amora od wahacza dolnego, opuszczasz mc persona na dół i wyjmujesz cały górny wahacz z mocowaniem,to tak w skrócie. dalej już będziesz wiedział. Podczas składania potrzebny może byś lewarek aby podniesc dolny wahacz , abyś mógł spowrotem to wszystko podokręcać bo spręzyna będzie Ci to skutecznie utrudniać.. Wielkiej filozofii naprawde nie ma. Tylko omijaj wahacze delphi.