dawidmk7
Nowy
A czy ktoś wziął pod uwagę, że może to normalne zjawisko, że sprężyna się "układa" po jakimś czasie. Przecież wy chcecie ze 166 zrobić terenówki z 0,5m prześwitem. Nie przesadzajcie z tą wysokością panowie.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
A czy ktoś wziął pod uwagę, że może to normalne zjawisko, że sprężyna się "układa" po jakimś czasie. Przecież wy chcecie ze 166 zrobić terenówki z 0,5m prześwitem. Nie przesadzajcie z tą wysokością panowie.
no chyba to Ty troszkę przesadziłeś. Powiedz mi co tam ma się ułożyć, bo nie rozumiem. Założyłem nowe Kyb, komplet amory i sprężyny. auto miało wzrokowo jednakowo przeswit z tyłu i z przodu. Stało tak jakby w poziomie patrząc z boku. Minął prawie rok. Przód opuścil sie mozę ze 3 cm. zrobił się lekki negatyw no i widać, ze dużo niżej stoi niż tył. Komfort jazdy tez się pogorszył. Sory ale nie wmówisz mi, że to normalne, bo sprężyny się "ułożyły".A czy ktoś wziął pod uwagę, że może to normalne zjawisko, że sprężyna się "układa" po jakimś czasie. Przecież wy chcecie ze 166 zrobić terenówki z 0,5m prześwitem. Nie przesadzajcie z tą wysokością panowie.
danus co Ty się tak spinasz? Ja dla przykładu wolę jechac wolniej i ostrożniej po koleinach czy wsiach ale przynajmniej nie wkurzam się, że auto wygląda jak kozica i mogę rękę włożyć pomiędzy koło i błotnik. I uwierz mi moja furka jest zglebiona bardzo podobnie jak od Marka, do tego mam jeszcze zendera i nie mam żadnego problemu, a jeżdżę nią na codzień. Więc tak jak mówię wszystko zależy jak kto jeździ. Ale masz rację są ludzie którzy nie wiedzą, że na dziurach można jechać ostrożnie albo mają to gdzieś.
no chyba to Ty troszkę przesadziłeś. Powiedz mi co tam ma się ułożyć, bo nie rozumiem
1. Potrafię wbrew pozorom jeździć wolno i omijać dziury. Niestety nie zawsze jest to wykonalne, tym bardziej kiedy jedziesz po krajowej z tirem na ogonie. Od wolnej jazdy oduczyli mnie kierowcy tirów, którzy wkurzeni moją prędkością i ciągłym przyhamowywaniem wyprzedzali mnie na 3. I gwarantuję ci, że jak cię kilka razy zepchną na rów/pobocze to Ci się odechce.
3. Jak mam jechać na drodze na której pobocze wygląda jak lej po bombie odłamkowej (dziury na 20cm). środkiem nie mogę bo albo obieram osłoną silnika albo dobijam (jadąc w kolumnie nie ominiesz każdej dziury). Do lewj się nie przysunę bo na tych koleinach nawet tiry walą środkiem (zaryzykujesz zahaczenie się ?).
4. A tak poza tym, to wydaję mi się że auto ma przynosić frajdę i przyjemność z jazdy a nie ciągły stres i zalewanie zimnym potem przez powyższe powody i to 2x dziennie.
Dziwi mnie, że wam te sprężyny tak siadają
danus77 rozumiem ze masz problem z kraterami na poboczu, ale prog zwalniajacy? ja mam moja na -30mm i na zadnym progu sie nie zatrzymalem a uwierz ze jeden w szczecinie jest mega wysoki i nie bylo problemu, ale oczywiscie nie podjezdzalem pod proog 30km/h tylko powoli
Gadasz bzdury. Dużo po kraju jeździłem na glebie + zender. I naprawdę tiry to ja wyprzedzam nie odwrotnie.
Dawid... nie wiem jak u Ciebie ale tyle co ja jeżdżę to jakbym na jakikolwiek próg zwalniający wjechał 30km/h to bym nie tylko obtarł ale urwał zderzak......