[164] Dlaczego 164?

  • Autor wątku Autor wątku CheX
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

CheX

Nowy
Rejestracja
Cze 1, 2014
Postów
4
Lokalizacja
Lublin
Auto
1-sza: 164 2.0 T.Spark, 2-ga: 146 1.4 Obecnie: Kupię 164
Witajcie! :)

Postanowiłem założyć ogólny temat poświęcony dyskusji na temat pt. "Dlaczego wybrałem akurat AR 164?" :D Czy przyciągnął was do niej wygląd, może radość z jazdy albo jakaś ciekawa historia, która się wiąże akurat z tym modelem lub też jakiś inny powód. No i oczywiście zachęcam do pochwalenia się tutaj swoimi bellami i dyskusję na ich temat, jak się sprawują itd.:)

W moim przypadku akurat wszystkie te 3 czynniki ponieważ po pierwsze wygląd mi się podoba gdyż jest subtelny, prosty ale jednak stylowy i robi wrażenie gdy samochód jest ładnie utrzymany ponadto wyróżnia się z tłumu bo teraz to już rzadkie auto. Po drugie zachowanie auta na drodze daje (przynajmniej mi) dużą radochę z jazdy, bo powiem szczerze jeździłem wieloma samochodami od seicento poprzez audi czy bmw po jaguary ale jednak najlepiej mi się jeździ alfami :cool: Dodatkowo dochodzi tu klasyczna historia z czystym sentymentem, w której to ojciec kiedyś gdy ja wchodziłem w lata nastoletnie kupił AR właśnie 164 i to na niej uczyłem się jeździć oraz użytkowałem ją w jakiś czas po zrobieniu prawa jazdy dopóki jej nie sprzedał facetowi, u którego dokonała żywota bo o nią nie dbał i skończyła na złomie. Teraz jestem w fazie szukania i kupowania podobnej, którą nabędę gdy znajdę ten konkretny egzemplarz i będzie na moją kieszeń, czyli relatywnie niedługo ;).
 
Bo Alfa, bo Pininfarina, bo Busso, bo Italia, bo V6, bo jak byłem mały to już wiedziałem, że Alf będzie mój.
 
Bo to prawdziwa Alfa Romeo,a jak z dostępnością części?
 
Z tego co pamiętam w przypadku tamtej, którą kiedyś mieliśmy (to był 2.0 Twin Spark) nie było większych problemów z częściami.
 
Bo to jest prawdziwy szczep alfa romeo i silnik i styl,od wewnątrz do linii bagażnika,oo maskę.bo to jeszcze nie marketing a już koniec ery prawdziwej motoryzacji-ją ciągle sie nie mogę nacieszyć swoim egzemplarzem,coraz ciężej o jakąkolwiek na chodzie,warto restaurowac lub naprawiać

Wysłane z mojego MT15i za pomocą Tapatalk
 
No pozazdrościć kolego :) Ja załapałem bakcyla na Alfy niedawno i już wiem, że ciężko mi się będzie wykręcić. Kupiłem AR 33 i już planuje kolejne. Na pewno 155, myślę też o 164. Wkręciłem moją kobietę, żeby zaczęła jeździć aby mieć pretekst do kupienia drugiej he he. Namówiłem ją na 164 ale to nie było trudne bo ona uwielbia ładne przedmioty :)
Swoją drogę ja nie uznaję czegoś takiego jak niedzielne auto. Jak mam to jeżdżę nim wszędzie, najwyżej mogę zmieniać co drugi dzień ale jak dla mnie samochód jest po to aby nim jeździć oporowo i wszędzie :) Urzeka mnie komfort 164. Super sprawa na trasę, a jeżdżę sporo...
 
Dla mnie to alfa raczej wstecz-156,159 itd jeszcze sie najezdze na pewno a ze wzgledow politycznych albo moze bardziej ustrojowych minełą mnie epoka w AR fajnych samochodow i wole to nadrobic albo wykorzystac co sie da,na pewno 164 to jest alfa inna niz wszystkie inne alfy,dziwnie sie tak to odbiera jakby byl to inny rozdzial alfy w palecie modeli,sa wyznawcy w zasadzie tego modelu i ma to swoj wlasny swiat i w internecie i w alfisti na codzien.Ja cały czas coś tam kombinuje w swoim egzemplarzu i zbieram na lakier bo trzeba ją całą prysnąć ale póki co to na codzień wsiadam,zapalam i bez kłopotów jade,dorobiłem sobie ostatnio komplet przewodó zapłonowych i nowe klocki,z poważniejszych zmiana skrzyni poza tym szczotki alternatora i pare elektrycznych dupereli dzisiaj zbieżność i powoli serwis LPG oraz klima,zakucie przewodów od chłodnicy oleju bo sie poci i zmiana poduszki pod silnikiem powinna zamknąc mój plan:D
 
Mi z wyglądu najbardziej podoba się 155 i dla mnie to najbardziej agresywna Alfa ze stylem jakiego żaden nowy wóz nie ma. Co do 164 którą mam to w porównaniu do 155 jest przepaść jakościowa . Według mnie to najlepiej wykonana Alfa do czasu modelu 159. Moja 164 ma nalatane 325 tyśięcy . Kocham styl 155 , ale 164 jest niesamowita i każdemu ją polecam za jakość wykonania i radość z jazdy
 
Mam i sobie chwalę :) Mojej do ideału brakuje jeszcze kupę czasu i "$$", ale wierze że kiedyś uda mi się zrobić z niej prawdziwą i dopieszczoną w każdym elemencie, sportową limuzynę :)
Odkąd ją mam, nigdy jeszcze mnie nie zawiodła. Przyznam, że auto śmiga po każdych drogach, nie ważne czy to autostrada, czy polna droga... 164 to moja pasja, staram się o nią dbać należycie, jednak Bella służy również jako środek codziennej lokomocji, więc ciężko utrzymać ją w całkowitej czystości :( Swoje humorki ma, jednak do domu zawsze przywiozła, czy to z problemami czy bez :)
A silnik Busso, uważam za jedną z lepszych jednostek, jakie były w tamtych (teraźniejszych również) czasach.
Do tego design Pininfariny... :o

Auto posiadam juz około 2 lata i stanowczo pobędzie jeszcze u mnie przez dłuższy czas :)
 
Dlaczego 164? Bo jest jak dobre espresso - pobudzająca dawka emocji opakowana w niezwykły włoski styl.

Do tego dźwięk Busso w tunelu.... :o
 
Podzielam zdanie darek2116. Każdy znawca, to może nieodpowiednie słowo, każdy smakosz motoryzacji powie, że to co było dobre, skończyło się. Nie dotyczy to tylko marki Alfa Romeo.
164 ma wszystko co powinien mieć samochód tej klasy. Porównując do konkurencji z tamtych lat zabrakło silnika V8, może napędu na tylną oś. Jakość wykonania może nie bezpośrednio dorównuje niemieckim konkurentom ale nie ustępuje na tyle by móc się do czegoś przyczepić. Jednostki napędowe były zróżnicowane. Od bardzo nowoczesnego diesla, poprzez udaną jednostkę 2.0 T.S. i na legendarnym silniku 3.0 Busso kończąc. Każdy mógł wybrać coś dla siebie.
Wisienką na torcie była oczywiście wersja Q4, która z racji bardzo zaawansowanej technologii 4x4 nie miała konkurencji.
Chciałbym poruszyć jeszcze temat aktualnych cen zakupu. To co można zaobserwować na naszym rynku krajowym nijak się ma do tendencji w Europie. Dobrze zachowane, zadbane egzemplarze kosztują sporo, a ich ceny stale rosną.
attachment.php
 

Załączniki

  • 249127_589570251066646_906462093_n.jpg
    249127_589570251066646_906462093_n.jpg
    64.3 KB · Wyświetleń: 364
Wystarczy spojrzeć :)

attachment.php
 

Załączniki

  • _DSC0645.jpg
    _DSC0645.jpg
    90.5 KB · Wyświetleń: 349
Добрый день
я тоже фанат 164
12 лет, чтобы наслаждаться поездкой альфа 164
я часто посещал в польше, 164 но на дарога не видел видел много нового Альф
 
В Польше, он был продан в маленьких Alf 164 С уважением
 
Wystarczy spojrzeć

Przepiękna!

Jak tak Was czytam, to chętnie przejechałbym się 164... 3.0V6 12V pięknie brzmi, podobno lepiej niż 24V ;)
Wasze Alfy już mają status, który 166 może kiedyś osiągnie - młodego klasyka.
 
Ja ta kupiłem przez przypadek szukając 159 TBI

Po przejażdżce kupiła moje serce na tyle, że mam ochotę ją odratować :)

Roboty jest sporo, ale większość to detale, którymi zajmuję się wraz ze stanem technicznym i zobaczymy co z tego wyjdzie :)
 
Przepiękna!

Jak tak Was czytam, to chętnie przejechałbym się 164... 3.0V6 12V pięknie brzmi, podobno lepiej niż 24V ;)
Wasze Alfy już mają status, który 166 może kiedyś osiągnie - młodego klasyka.

164 wyszło ponad 264 tysiące sztuk , a 166 tylko 96 tysięcy. Sam sobie odpowiedz czy 166 też będzie klasykiem:)
 
I się doliczysz . 166 już idą na żyletki i według mnie teraz jest najlepszy moment na zakup niedrogo fajnego i dobrze utrzymanego auta. Nie mówię o trupach za 4 tysiące które w ogłoszeniach to igiełki, ale za 10 czy 12 tysięcy można jakieś fajne auto kupić:)

Dodano po 4 minutes:

Podzielam zdanie darek2116. Każdy znawca, to może nieodpowiednie słowo, każdy smakosz motoryzacji powie, że to co było dobre, skończyło się. Nie dotyczy to tylko marki Alfa Romeo.
164 ma wszystko co powinien mieć samochód tej klasy. Porównując do konkurencji z tamtych lat zabrakło silnika V8, może napędu na tylną oś. Jakość wykonania może nie bezpośrednio dorównuje niemieckim konkurentom ale nie ustępuje na tyle by móc się do czegoś przyczepić. Jednostki napędowe były zróżnicowane. Od bardzo nowoczesnego diesla, poprzez udaną jednostkę 2.0 T.S. i na legendarnym silniku 3.0 Busso kończąc. Każdy mógł wybrać coś dla siebie.
Wisienką na torcie była oczywiście wersja Q4, która z racji bardzo zaawansowanej technologii 4x4 nie miała konkurencji.
Chciałbym poruszyć jeszcze temat aktualnych cen zakupu. To co można zaobserwować na naszym rynku krajowym nijak się ma do tendencji w Europie. Dobrze zachowane, zadbane egzemplarze kosztują sporo, a ich ceny stale rosną.
attachment.php

Niestety nasz rynek nie dorósł jeszcze do tego że stare i dobrze utrzymane auto może być drogie.Tylko Niemieckie auta mają szansę na dobrą cenę . Taki nasz rynek jest i wątpię żeby coś się zmieniło
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra