[33] Wydech X pipe

  • Autor wątku Autor wątku Kozi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Kozi

Nowy
Rejestracja
Sty 27, 2007
Postów
86
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza (Dzielnica BDW)
Auto
33 1.7 16V boxxer Permanent 4
Planuję przerobić wydech na X pipe. Niestety mało wiem na ten temat chodzi mi głównie o najlepsze miejsce zrobienia połączenia X. Ma ktoś z tym doświadczenie? Myślałem na wstawieniu połączenia w X przy pierwszej skrętce po wyjściu z silnika, aczkolwiek ostatnio widziałem w Peugeocie to połączenie niemal na końcu wydechu( Tylko to był silnik 3.0 V6 i dźwięk tak czy siak był konkretny). Ma ktoś jakieś propozycje i rady z własnego doświadczenia?
 
W boxerze X-pipe raczej nic ciekawego nie da, lepiej zrób różne długości kolektorów od głowic, wtedy zabrzmi jak Subaru.
 
W boxerze X-pipe raczej nic ciekawego nie da, lepiej zrób różne długości kolektorów od głowic, wtedy zabrzmi jak Subaru.

Chyba miałeś na myśli równe - bo różne to one już są. Generalnie oprócz tego to można tylko więcej zepsuć niz naprawić. Poprawić tez się nie wiele da - a i bez tego silnik ten brzmi bardzo dobrze

W boxerze kolektor można co najwyżej poprawić poprzez wyrównanie długości rur wychodzacych z kazdego cylindra, ewentualnie poprzez prawidłowe połączenie cylindrów 4-2-1 - bo fabryczne nie jest prawidłowe (w 146 jest prawidłowa kolejność - ale wydech jest asymetryczny i ma nierówne długości rur - i tego w zasadzie wyrównać sie nie da)

Kozi -widzę że masz permanent 4 - znam to auto bo mam takie. W tym modelu kolektor jest asymetryczny - kolejność prawidłowa ale długości wyrównać w zasadzie się nie da. Mozesz przejść na kolektor symetryczny z równymi długościami rur ale kolejność nie będzie prawidłowa i będzie problem przy przejściu na drugą stronę przy wale - więc chyba lepiej zostaw jak jest. Ostatni tłumik jest dedykowany do tego modelu - zamiennika nie ma i chyba również nikt nie robi tłumików nierdzewnych do tego modelu. Mógłbyć cos adaptować z zendera - ale musisz pamiętac o rurze dolotowej i jej specyficznym przewężeniu nad tylnym mostem. Możesz wywalić katalizator (bo ma mniejszą średnice niż cały wydech i jest zakręcony) poprzez zastosowanie rury z środkowym tłumikiem od wersji bez katalizatora - ale ona również będzie wymagała lekkiej przeróbki.
 
r-sokol, w takim razie 33 ma bardzo dobre tłumiki bo jak na boxera brzmi tak, hmmm, normalnie, w sensie jest cichutko. Skoro kolektory są różne to wystarczy wywalić pobawić się kombinacją tłumików i to wystarczy, po zrobieniu w boxerze równoodległościowych portek będzie pracował jak zwykłe R4, cała magia to właśnie te nierówne rurki, po takim zabiegu w R4 też zacznie brzmieć jak boxer.
 
Aż taka cicha to nie jest - w zwykłej ar 33 wystarczy tylko wyjąć katalizator żeby się nie nie nadawało na ulice.
 
Katalizatora już nie ma, środek z biegiem lat zniszczył się tak jakby przepalił. Wyjąłem wnętrza lecz muszę otworzyć tą puszkę jeszcze raz i coś tam wspawać, bardzo wali po blaszkach i wychodzi taki metaliczny dźwięk jak bym slyszał formułę na torze tylko że "brzydko" to słychać. X tak czy siak wstawiam bo chcę się przekonać co się stanie, kwestia tylko gdzie to X ma być by dzwięki ładnie grały
 
Korzystając z okazji, powiem, że też planuje drobne modyfikacje z wydechem. Mianowicie mam obecnie założony kolektor o bardzo regularnych kształtach, po prostu cztery proste rury zchodzace sie w formie 4-2-1. Słyszałem że z kolektorem takim bardziej poplątanym jest zupełnie inny dźwięk - prawda to? Jaka będzie róznica jeśli je zamienie? Wiem że to dość trudne opisać słowami ;)
 
Browarek, ciężko opisać, ale zasadnicza różnica jest taka, że kolektor "pokręcony" daje dźwięk o barwie takiej jak w Imprezach turbo, bardziej dramatyczny na wys. obrotach, może troche bulgoczący.. natomiast prosty kolektor bardziej ryczy w stylu takich sportowych aut z dawnych lat. ;)

Ja trochę się namęczyłem z wydechem w 33 i powiem Ci, że jak chcesz mieć głośny wydech to nie baw się w półśrodki, bo ciężko sprawić, żeby 33 była głośna. Dopóki w układzie był choć jeden przelotowy tłumik to dźwięk był normalny. Dopiero jak obydwa tłumiki zastąpiłem takimi prostymi puszkami a'la strumienica(z prostą rurą wewnątrz) to dało jakieś minimalne efekty. Na wolnych nieco bardziej dudni, a pod obciążeniem dźwięk jest bardziej ryczący, gardłowy, ale trzeba stać z tyłu. W środku praktycznie żadnej różnicy nie czuć, także nadal trudno to nazwać głośnym wydechem. ;)

Przed: https://www.youtube.com/watch?v=kpSpju802OA
Po: https://www.youtube.com/watch?v=tOhDOvliyQ0
33ka z kolektorem prostym: https://www.youtube.com/watch?v=-tWTADr3UYE

Mam gdzieś jeszcze filmiki z poszczególnych etapów zmian - jakbyś chciał to mogę podrzucić.
 
Masz odlotową rejestrację....
Fotki wydechu możesz wsadzić - będzie dla potomnych - i tych co jeszcze grzebią w takich wynalazkach
 
Hehe, co do rejestracji to jesteś chyba pierwszą osobą, która zwróciła na to uwagę. ;)
Fotki zrobię przy jakiejś okazji.
 
Od razu widać dbałość o szczegóły - czyli że do szczegółów ktoś przywiązuje wagę - a taka tablica coś jednak mówi o właścicielu.

U nas była LPU AR33 - i się nie załapałem - teraz jakaś renówka jeździ z tą tablicą a mnie sie na płacz zbiera - powinna być moja!
Pocieszyłem sie rejestracją do swojej 156: LPU 32156 (czytaj: LPU 3.2 156) - no niestety 3.2 to ja nie mam.... ale na LPU 25156 nie mogłem się załapać niestety.

Od razu widać dbałość o szczegóły - czyli że do szczegółów ktoś przywiązuje wagę - a taka tablica coś jednak mówi o właścicielu.

U nas była LPU AR33 - i się nie załapałem - teraz jakaś renówka jeździ z tą tablicą a mnie sie na płacz zbiera - powinna być moja!
Pocieszyłem sie rejestracją do swojej 156: LPU 32156 (czytaj: LPU 3.2 156) - no niestety 3.2 to ja nie mam.... ale na LPU 25156 nie mogłem się załapać niestety.
 
Ja w zasadzie wydech mam już dosyć głośny za sprawą nieszczelności zaraz za kolektorem i między tłumikami. Mi chodzi bardziej o barwę dźwięku niż głośność i dlatego sie zastanawiam nad tym poplątanym kolektorem, ale sam jeszcze nie wiem bo przydałoby sie zrobić mase innych rzeczy :D
 
Wiadomo, zależy od priorytetów. Choć mnie dźwięk z tego kolektora nadal sprawia ogromną frajdę, mimo że mam go na co dzień już jakieś 4 lata.
r-sokol - to w sumie masz idealny okres na rejestrowanie 33ki. Mógłbyś sobie wybrać np. 33416, albo 33164. :)
 
Na jednej z zakupionych 33 wiszą do dziś tablice poprzedniego właściciela. Kupiona z 8 lat temu. Też chyba dbał o szczegóły - PTU 69AR :D:D:D:D

Dodano po 16 minutes:

Generalnie powracając do tematu z wydechem.
Wstawiając X obawiam się, że wstawię go ciut za wcześnie lub za późno. Nie wspomnę o takim problemie jak Sonda, która robi odczyt z jednej wspólnej rury. Masę pytań zero pomysłów z mojej strony ....jak na razie.
 
Ostatnia edycja:
Z tą sondą problem może byc prostszy niż sie wydaje. Wg mnie ona robi odczyt składu spalin, a nie ich ilości, tzn proporcji poszczególnych składników ew. jednego, czy co ona tam dokładnie mierzy. Nie jestem tego pewien więc może niech ktoś to potwierdzi albo zaprzeczy.

Na wikipedii jest napisane że mierzy ona stężenie tlenu w spalinach czyli procentowy jego udział, a nie ilościowy. Ale czy dobrze dedukuje to nie wiem.
 
Ostatnia edycja:
Imho z sondą to w ogóle nie ma problemu - jeśli nie ma kata to nie jest ona silnikowi za specjalnie potrzebna.
Kozi, co do tego X-pipe to pytanie zasadnicze - jaki efekt chcesz uzyskać?
 
A orientuje sie może ktoś czy kolektor wydechowy z silnika 1.4 pasuje do 1.7?
 
Przykręcić się da - ale w 1,7 (zwłaszcza 16v) były większe średnice.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra