[164] Przejechałem przez większe rozlewisko po burzy, proszę o pomoc.

Scuderia

Nowy
Rejestracja
Cze 10, 2009
Postów
366
Wiek
43
Lokalizacja
Mrozy
Auto
Alfa Romeo 33 1.7 8v 1991r, Alfa Romeo 164 3.0 V6 24v Q4 1994r
Pacjent moja 164Q4.
Wczoraj podczas bardzo gwałtownej wieczornej burzy zdarzył mi się bardzo nieszczęśliwy wypadek - zalało parking przed dworcem, nie zauważyłem tego i przejechałem dystans ok 10m przez rozlewisko głębokie na ok 20-25cm. Konsekwencje były takie, że silnik zgasł. Cała elektryka normalnie w samochodzie działa. Podczas próby odpalenia wczoraj wieczorem i dzisiaj rano, przygaszają wszystkie kontrolki na zegarach, a spod maski słychać tylko takie krótkie cyknięcie. Rozrusznik nie kręci. Rozkręciłem dzisiaj obudowę filtra i potwierdziło się najgorsze, czyli filtr jest mokry. Wieczorem chcę rozkręcić górę silnika i sprawdzić, gdzie jeszcze jest woda.
Proszę o porady na co zwrócić uwagę, co sprawdzić i jak postępować, aby ratować silnik. Mam nadzieję, że szlag nie trafił zaworów i korbowodów, bo wtedy będzie klapa :(
 
Rozrusznik nie kręci z powodu awarii czy zablokował się silnik? Kiedyś widziałem renaulta zassał wodę w takiej ilości że stanął silnik. Po zdjęciu głowicy woda stała na tłokach i nie można było ruszyć wałem.
Co sprawdzić przedewszystkim czy można zakręcić wałem jak nie to nie będzie lipa ;(
 
Podejrzewam że rozrusznik nie kręci, bo dostał tyle wody ze go zalało... Zdziwiłbym się gdyby działał.
Przejechałeś 10 metrów po takim rozlewisku i nie poczułeś że auto gwałtowanie przyhamowało po wjeździe w "bajorko"? Bądź co bądź 10m to już jest kawałek.
 
Przejechałeś 10 metrów po takim rozlewisku i nie poczułeś że auto gwałtowanie przyhamowało po wjeździe w "bajorko"? Bądź co bądź 10m to już jest kawałek.

Wjechałem tam z niewielką prędkością, ok 20km/h, bo to jednak parking był. Tam jest lekki spadek, więc nie od razu było głęboko, był bardzo silny deszcz, gdzie te klika cm wody stało wszędzie i już wjeżdżając oceniłem to po prostu jako większą kałużę do 10cm, a jak tylko zauważyłem, że robi się głębiej, to szybko odbiłem w lewo, aby stamtąd wyjechać na wyższe miejsce.
 
Wykręcić świece i spróbować zakręcić ;-)
 
Scuderia ja bym teraz do tyłu zrobił rundę na tym parkingu może by się naprawiło :P
 
Raczej wesoło nie będzie, życzę Ci Scuderia abym sie mylił.
 
bimsky napisał jak najszybciej sprawdzić co jest. Jak rozrusznik szlak trafił, to zakręć kołem pasowym od strony rozrządu, ale najpierw wykręć świece
 
Amortyzatory
Powrót
Góra