[164] Rozmowy o AR 33/164 - mini Shoutbox

Panowie wracam z kolejnym problemem... ogólnie mam chwile zwątpienia zaczyna mi brakować już siły i wiary...



Jak pamiętacie ostatnio pękło zabezpieczenie w zaworze sterującym turbo i ar straciła moc - usterka osunięta... Żeby się tam dostać musiałem zdjąć wentylator chłodnicy oraz odpiąłem cewkę i tak AR czekała na nowe zabezpieczenie wałka.


Po kilku dniach zmontowałem wszystko do "kupy", odpaliłem... git niby wszystko ok.

Zaczynamy jazde...


do 3000tyś obrotów wszystko cacy... nie ma sie do czego przyczepic, kiedy wskazówka obrotomierza ledwie przekroczy 3000 auto zaczyna szarpac, przerywac:eek: itp no kangur poprostu.

Autem szarpie na kazdym biedu i tylko po 3000.


W miedzyczasie odpinałem przepływomierz, sonde lambde...


Po odlaczeniu aku nic sie nie zmienia ciagle szarpanie.... wwwwrrrrrrrrrrrrrrr


AR 164 v6 TB



POMOCY!!
 
Powyżej 3 tys obrotów powinno turbo dmuchac, więc chyba coś z turbiną sie dzieje.
 
Nie jestem przekonany co do turbiny...


A wydaje mi się że TURBO zaczyna dmuchać wcześniej jak 3000tyś.
 
Na tym drążku jest regulacja, musisz trochę wydłuzyć tyczkę bo za wcześnie otwiera się ten zaworek w turbinie dlatego tak szarpie
 
specjalnie tam nie kręciłem...
75andrew155 - a jesteś w stanie poinstruować mnie jak to ustawić?
 
No masz już próbę zrobioną i ona pokazuje że jest za krótko skręcona. trzeba poluzować nakrętke na drążku i jego jedną część wykręcać aby drążek wydłużyć . Na początek trzeba zdjąć ten drążek z ośki zaworu ( tam powinna być taka zapinka)
 
Właśnie ta zapinka u mnie ostatnio spadła.


Specjalnie nie kręciłem nakrętką na pręcie - wcześniej było wszystko ok, a nagle okazuje się ze za mocno jest skręcone...


Będę musiał to jutro przetestować
 
No musisz popróbować. U Ciebie jest wskaźnik ładowania turbiny?
 
Albo zdjąć przewód podciśnieniowy z tej banieczki do testów, to bedziesz miał pewność czy to przyczyną szarpania jest ten zawór
 
bylem przy ar, pomacalem popatrzylem...

Zobaczylem ze to zabezpieczenie juz prawie spadlo... pewnie jest niedobre :(

Czy przekrzywiony drut zaworu moze miec wplyw na to szarpanie??
 
No jesli jest pokrzywiony to i jego długość jest ciut mniejsza, dlatego trzeba trochę przy tym pogrzebać. Długość tego drążka ma znaczenie na zawór turbiny i może za wcześnie rozłączać napęd turbiny
 
nie chodziło mi o to ze jest pogięty :) tylko przegięty... jak się zsuwa z tego walka to się przegina i nie jest równo...

Może to ma jakieś niepożądane działanie na ten zawór
 
Drążek regulacyjny powinien być nałożony na ośkę klapki zaworu ściśle ale nie może się przeginać
 
Ze 164 to jak z kobietą normalnie....

Był mróz: -15, -17 stopni alfa stała 7 dni, nie jeździła nie była odpalana.
Po tygodniu przyszedłem do niej i na mrozie przy -15 odpaliła bez zająknięcia,
po prostu poezja.

Cieczyłem się jak dziecko :D
Poważnie - bo jak szedłem do niej to zastanawiałem się czy odpali bo tyle na mrozie stała w bezruchu.


Minął tydzień normalnej exploatacji, nie rozładowywującej aku bo jazdy po 1h 1,5 etc.

Postawiłem ją na 2 dni, akurat jakoś w wigilię/1,2 dz. świąt kiedy mrozu specjalnego nie było.

Przychodzę do niej i co ? Aku ledwo pół obrotu zakęcił i dętka ...

No ręce opadają.

Od razu napiszę że pozostawiona była w taki sam sposób jak każdym razem poprzednio, brak zapalonego światła w podsufitce etc.

No po prostu kaprys...
 
Jasne, zawsze to inaczej brzmi, zepsuł mi się akumulator / zepsuł mi się alternator <-- to pierwsze lepiej:D

a swoją drogą sprawdź czy "radio nie jest ukrytym złodziejem prundu" :)
 
a swoją drogą sprawdź czy "radio nie jest ukrytym złodziejem prundu" :)

Chcesz mi powiedzieć że przez 2 dni pociągneło na tyle dużo prądu by siadł aku, a przez siedem nie zessało żeby nie miał siły... ?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Amortyzatory
Powrót
Góra