• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

[164] Rozmowy o AR 33/164 - mini Shoutbox

Chcesz mi powiedzieć że przez 2 dni pociągneło na tyle dużo prądu by siadł aku, a przez siedem nie zessało żeby nie miał siły... ?
prądu nie ciągnie wogóle :P tylko elektrolit w trudnych warunkach traci swoje właściwości więc prąd poprostu znika :D c
mi raz w poldolocie aku trzymał 2 lata tylko a zkolei w Matizie mamy aku od nowości 7-8 lat bez wymiany bez doładowań.... więc róznie bywa:P ;)
 
prądu nie ciągnie wogóle :P tylko elektrolit w trudnych warunkach traci swoje właściwości więc prąd poprostu znika :D c
mi raz w poldolocie aku trzymał 2 lata tylko a zkolei w Matizie mamy aku od nowości 7-8 lat bez wymiany bez doładowań.... więc róznie bywa:P ;)

Ehhh, życie :-)
 
prądu nie ciągnie wogóle :P tylko elektrolit w trudnych warunkach traci swoje właściwości więc prąd poprostu znika :D

Tak zgodzę się z Tobą że najczęstszym problemem jest zły elektrolit, ale zdarza się również tak że aku jest dobry, a problem jest gdzie indziej, np. w radiu, spotkałem się z kilkoma takimi przypadkami. I właśnie takowy problem miał mój brat, mianowicie:
kupił samochód, początek zimy 2009/2010, przyjechał do domu, autko postało kilka dni w garażu(przerejestrowanie, przegląd itd) aku padł, więc podłączył pod prostownik, 24h - pełne ładowanie, pojeździł kilka dni samochodem, spoko. Później znów musiał postawić auto w garażu na 2-3 dni, idzie do samochodu próbuje odpalić dupa. Pierwsza myśl: "pewnie poprzedni właściciel nie zmieniał akumulatora bo i tak auto sprzedawał." Więc brat kupił nowy aku, kilka dni i znów padł. Mrozów nie było i co było powodem? Właśnie radio, miało jakieś zwarcie w "środku" na kablach (muszę je wziąć i rozkręcić jak znajdę czas), odpiął radio i po problemie, aku trzyma nawet na największych mrozach, nawet jak nie jeździ autem po 2-3 dni i nie ma najmniejszego problemu. I stąd taka moja propozycja co do Twojego problemu marcineczq, a wcale tak być nie musi.
A zamiast od razu kupować nowy aku, odepnij radio i sprawdź, może jak raz:)
Pozdrawiam Kierownik
 
no takie rzeczy też się zdarzaja :P mi raz też aku co chwila padał i sie okazało że lampka w bagazniku się cały czas świeciła :D:D
 
Mam takie pytanie odnośnie alfy 33, czy wtryskiwacze są połączone szeregowo i wtrysk następuje jednocześnie? Taką wiadomośc przekazał mojemu bratu mechanik, któremu wreszcie udało się uruchomic alfe, bo ja i ojciec (schab) dawno straciliśmy cierpliwośc.
 
mi bardziej chodzi o inna rzecz

że raz alfa potrafi stać na mrozie -15 -17 przez tydzień nie ruszana i odpala bez problemu


a raz dwóch dni nie potrafi ustać w temperaturze ledwo poniżej minusa

to jedynie co mnie zastanawia


co ma radio do tego ?

przez 2 dni ciągnie więcej prądu niż przez siedem i to w niższej temperaturze

?

to tyle
 
Mam takie pytanie odnośnie alfy 33, czy wtryskiwacze są połączone szeregowo i wtrysk następuje jednocześnie? Taką wiadomośc przekazał mojemu bratu mechanik, któremu wreszcie udało się uruchomic alfe, bo ja i ojciec (schab) dawno straciliśmy cierpliwośc.
Wtrysk paliwa następuje jednocześnie na wszystkie cylindry tylko przy zimnym silniku, przynajmniej tak powinno być
 
75andrew155
Wszystkie boxery mają jednoczesny wtrysk paliwa na wszystkie cylindry przez cały czas pracy silnika.Na schematach elektrycznych widać to wyrażnie że sygnał jest podawany na
wtryskiwacze z jednego pina sterownika.
Pozdrawiam
 
A ja dziś nad ranem miedzy 04 a 05 poszedłem się poślizgać :D
cała wawka pięknie jednolicie zasypana
:D
 
75andrew155
Wszystkie boxery mają jednoczesny wtrysk paliwa na wszystkie cylindry przez cały czas pracy silnika.Na schematach elektrycznych widać to wyrażnie że sygnał jest podawany na
wtryskiwacze z jednego pina sterownika.
Pozdrawiam
Tu możesz mieć rację bo ja nie jestem tego pewny jak to jest w boxerach
 
75andrew155
Wszystkie boxery mają jednoczesny wtrysk paliwa na wszystkie cylindry przez cały czas pracy silnika.Na schematach elektrycznych widać to wyrażnie że sygnał jest podawany na
wtryskiwacze z jednego pina sterownika.
Pozdrawiam

kurde sory ale wydaje mi się to abstrakcją!! nie potrafie sobie tego wyobrazić!! i wynika z tego ze któryś cylinder(albo więcej niz jeden) poprostu nie daje mocy i marnuje mase paliwa!!
no bo jeśli na jedyn garze wtrysk jest w prawidłowym momencie ssania to na innym wtrysk następuje w momencie wydechu!!

jeśli ktoś potrafi to jakoś bardziej szczegółowo wyjaśnić to będe wdzięczny ;)
 
kurde sory ale wydaje mi się to abstrakcją!! nie potrafie sobie tego wyobrazić!! i wynika z tego ze któryś cylinder(albo więcej niz jeden) poprostu nie daje mocy i marnuje mase paliwa!!
no bo jeśli na jedyn garze wtrysk jest w prawidłowym momencie ssania to na innym wtrysk następuje w momencie wydechu!!

jeśli ktoś potrafi to jakoś bardziej szczegółowo wyjaśnić to będe wdzięczny ;)

Właśnie. Chyba chodzi o zapłon a nie wtrysk. Z tego co wiem, boksery chodzą w systemie "wasted spark" czyli świeca odpala też w suwie wydechowym, stąd nazwa...
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie tak jak napisał kolega cichy. Boxery wtryskują jednoczesnie paliwo na wszystkie cylindry. Nie ma w nich wtrysku sekwencyjnego. Bardzo duzo aut posiada takie rozwiazanie. To prawda, że jest to marnowanie paliwa ale tak to juz jest, wtrysk sekwencyjny to jednak już dużo większe koszty. Świece jak napisał PietereQ odpalają się w także w suwie wydechowym. Później jak będę miał więcej czasu to poszukam jakiegoś linka, który to lepiej zobrazuje.
 
Przy wtrysku pośrednim - a do takiego niewątpliwie należy wtrysk w boxerach(i nie tylko gdyż wtryskiwacze znajdują się przed zaworami a nie w komorze spalania jak w bezpośrednim)poza kosztami ważniejszy według mnie jest aspekt przygotowania jednorodnej
mieszanki paliwa i powietrza przed zassaniem do cylindra.Ale mogę się mylić,jest to tylko moje zdanie.
 
Tylko tu jest moje kolejne pytanie: Dlaczego stosuje się takie rozwiązanie i dla każdego cylindra jest osobny wtrysk skoro najnormalniejszy wtrysk jedno punktowy działa moim zdaniem na takiej samej zasadzie.
 
Ogólnie stosuje sie dla dokładniejszego dawkowania paliwa do cylindrów. Wtryski znajdują się bezpośrednio przed zaworami co powoduje szybsze wypełnienie mieszanka komory spalania. Wielopunktowy wtrysk pozwala uzyskac "idealny" skład stechiometryczny mieszanki, a co za tym idzie mniejsze spalanie i emisje spalin.
 
Dokładnie tak jak napisał kolega cichy. Boxery wtryskują jednoczesnie paliwo na wszystkie cylindry. Nie ma w nich wtrysku sekwencyjnego. Bardzo duzo aut posiada takie rozwiazanie. To prawda, że jest to marnowanie paliwa ale tak to juz jest, wtrysk sekwencyjny to jednak już dużo większe koszty. Świece jak napisał PietereQ odpalają się w także w suwie wydechowym. Później jak będę miał więcej czasu to poszukam jakiegoś linka, który to lepiej zobrazuje.
Tylko jak to się ma wtrysk paliwa a zapłon, przecież on nie może występować jednocześnie
 
75andrew155
Otóż może-wtrysk i zapłon następuje przy zamkniętych zaworach ssących,dopalenie następuje przy suwie wydechu z danego cylindra a mieszanka jest już przygotowana do następnego cyklu ssania.
 
Nie chodziło mi o to, że świece odpalają się równocześnie. Odpalają się jak w większiści silników 4 cylindrowych 1-3-4-2, po to w końcu jest aparat zapłonowy. Ale w silniku 4-suwowym zapłon następuje dwa razy na każdy cykl pracy więc iskra jest na świecy chociaż silnik tego nie potrzebuje bo jest w suwie wydechowym.
 
reasumując - boxery mają jednopunktowy wtrysk paliwa.. tylko inaczej skonstruowany bo inaczej się nie da ..
 
Amortyzatory
Powrót
Góra