[164] Uszczelka układu wydechowego

  • Autor wątku Autor wątku lupo7
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

lupo7

Nowy
Rejestracja
Lut 20, 2007
Postów
150
Lokalizacja
Bielsko-Biała
Witam
Wszedłem ostatnio do kanału pooglądać auto od spodu :)
i zauważyłem że nieciekawie wygląda uszczelka wydechu przed katalizatorem.
Oczywiście dowiedziałem się że mogą mi taką sprowadzić za 2 tygodnie...
Może ma ktoś taką uszczelkę w zapasach? albo wie gdzie można ją kupić
ewentualnie czym to uszczelnienie zastąpić?
Nr części wg ePera 82473322 lub wcześniejsze 60806823, 82453727.
Pozdrowienia Wojtek
 
Jak pojedziesz do zakładu który się tym zajmuje, to napewno dobierze cos podobnego od innego samochodu. Musiałbyś mu pokazać wzór. Ja miałem problem ze znalezieniem uszczelki na połączenie kolektora wydechowego tylnej głowicy z układem wydechowym. Okazało się, że Nysa ma taki sam :) :D
 
Ja znalazłem uszczelkę we Wrocławiu pod kolektor wydechowy. Kosztowała mnie 9 zł- sklep na Lwowskiej 9.
 
jak nie kupisz nigdzie uszczelki to rozłącz te elementy, dokładnie oczyść i skręć na silikon (no dobra może być czerwony:) ) do 300st.C . Stary patent i zazwyczaj się sprawdza.
 
Dzięki za porady.
Hmm z tym silikonem może być kiepsko bo uszczelka jest przed katalizatorem
więc będzie tam ciepło.. :)
Ale faktycznie tymczasowo złoże to na silikonie a uszczelka jeżeli nie rozsypie
się przy demontażu posłuży za wzór do poszukiwania podobnej :)
 
ja właśnie wymieniałem jakiś czas elastyczne łączniki przed katalizatorem i uszczelki (ja mam dwie a'la trójkąty) rozpadły się w rękach, a że czas gonił to użyłem silikonu i powiem, że jeszcze mnie nie zawiódł w tym zakresie. Jeśli masz równe powierzchnie to nie powinno być problemu. Pośmierdzi jakieś 15 minut i będzie cacy. Przegrzewam go regularnie i narazie nic nie słychać. :)
 
No i zastąpiłem uszczelkę silikonem :) - zobaczymy czy się sprawdzi.

Powiem że się umęczyłem przy odkręcaniu katalizatora...
udało mi się odkręcić aż jedną śrubę resztę musiałem ciąć..

A po odkręceniu katalizatora niespodzianka - dziura w katalizatorze;
albo poprzedni właściciel go załatwił albo sam padł ale chyba raczej
katalizator się zapycha a nie dziurawi? :)
 
Zdecydował, że po co wymieniać skoro można zrobić dziurke:)
Co do silikonu.... Ja prócz uszczelki ktora dałem to zasmarowałem właśnie taka specjalną pastą do uszczelniania układów wydechowych. Ona pod wypływem temperatury twardnieje. Uszczelnia bardzo przyzwoicie :)
 
ta, katalizator raczej się obrywa w środku albo się zapycha - może poprzedni właściciel zrobił patent z mocą :D W ostateczności jak masz uszkodzony kat to możesz go wytłuc ze środka i zostawić samą blachę. Będzie nieco głośniejszy (a'la odgłos poloneza na wysokich obrotach). Jeśli chodzi o patent z dziurkami w wydechu to niektórzy praktykują nawiercanie tłumików (szczególnie środkowy) wiertłem 2mm od spodu aby woda spływała - zwiększa to niby trwałość pozostałych elementów ale nie sprawdziłem tego :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra