Witam, dzisiaj wreszcie zabralem sie za likwidacje klepania - luzow.
Na dwoch zaworach bylo 0.2, na srodkowym cylindrze na ktorym mocno klepalo bylo duuuzo wiecej i wlasnie na nim jest wystukana szklanka popychacza. Te 0.2 na pozostalych zaworach zostawilem bez zmian. A na stukajacym bez wymiany szklanki (poki co) zrobilem rowniez 0.2 (+luz ktory ma ze wzgledu na wzery na szklance).
Niepokoi mnie tylko to ze widac lekkie zuzycie na krzywce. Na brzegu grzywki byl nawet maly zadzior.
Po zlozeniu wszystkiego silnik pracuje duzo ciszej. Slychac jeszcze lekkie cykanie zaworow. Ale nie slychac juz ktorego

Ale cykanie w porownaniu do tego co bylo jest naprawde nie duze, zaglusza je nawet cykanie wtryskiwaczy
Pozostalo mi zamowic szklanke popychacza. Nie wiem czy laske popychacza tez wymienic?
Czy ewentualnie cos jeszcze wymienic za jedna robota?
No i najwazniejsza sprawa, czy pozostawic narazie luz 0.2 ???
Dodam tylko, ze silnik to ostatni wypust wersji 12v czyli oznaczenie 303.
Pozdrawiam
DODANE:
Znalazlem takie wartosci wg manuala do 3.0 12v:
zawory ssace: 0.475-0.500mm
zawory wydechowe: 0.225-0.250mm