[33] Auto nie odpala

  • Autor wątku Autor wątku Taha
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Taha

Guest
Witam wszystkich - mam AR 33 z silnikiem 1,7 z 90 roku

I generalnie nastepujący problem :

Zrobiło sie deszczowo i auto juz zaczeło szwankować - zaczeło przerywać, kaszlec itp na paliwie - na gazie jeszcze znosnie działalo i jak wyschło - moza było przełaczyc na paliwo.

wymieniłem palec rozdzielacza, kopółke, kable, swiece, nieco wczesniej filtr gazu

Niestety nadszedł sadny dzien i auto poprostu umarło - przejechałem przez jakaś wieksza kałuże i najnormalniej odmówiło posłuszeństwa - jak zwykle poczekałem chwile i spróbowałem je odpalic po chwili - odpaliło i dojechało pod dom - odstawione juz nie zapaliło ponownie.
Nie pisałbym gdybym nie był w kropce - aktualnie zostało odcholowane do warsztatu a mechanicy też rozkładaja rece nie potrafiac mi pomóc :( bo iskra jest, zapach paliwa tez jest (czyli dochodzi)
Prosze was jesli wiecie co może być badz co jeszcze sprawdzić pomóżcie.
 
Re: Auto nie odpala

Taha napisał:
Witam wszystkich - mam AR 33 z silnikiem 1,7 z 90 roku

I generalnie nastepujący problem :

Zrobiło sie deszczowo i auto juz zaczeło szwankować - zaczeło przerywać, kaszlec itp na paliwie - na gazie jeszcze znosnie działalo i jak wyschło - moza było przełaczyc na paliwo.

wymieniłem palec rozdzielacza, kopółke, kable, swiece, nieco wczesniej filtr gazu

Niestety nadszedł sadny dzien i auto poprostu umarło - przejechałem przez jakaś wieksza kałuże i najnormalniej odmówiło posłuszeństwa - jak zwykle poczekałem chwile i spróbowałem je odpalic po chwili - odpaliło i dojechało pod dom - odstawione juz nie zapaliło ponownie.
Nie pisałbym gdybym nie był w kropce - aktualnie zostało odcholowane do warsztatu a mechanicy też rozkładaja rece nie potrafiac mi pomóc :( bo iskra jest, zapach paliwa tez jest (czyli dochodzi)
Prosze was jesli wiecie co może być badz co jeszcze sprawdzić pomóżcie.

A co Ci działa a co nie bo jak dla mnie to trochę mało informacji. :roll:
 
A może świece...... Iskra na przewodach jest, paliwo jest......czyli potrzeba czegoś co to paliwo zapali.
 
cieżko mi opisać sam mechanikiem nie jestem - generalnie auto działało bez zarzutu do tej pory (szwankowało gdy bylo wilgotne - widocznie cos zalewało a ja zakładałem ze to kable i swiece - niestety to nie one )

teraz iskre ma i paliwo podaje a nie chce odpalac / pompke paliwa ostatnio wymieniałem a zreszta gdyby była uszkodzona to by na gazie odpalał. Rozrusznik tez działa :(
potocznie mówiac auto kreci ale nie chce odpalić :(

Rozrzad jest ok - generalnie jak to mechanicy okreslili wszystko wyglada ze powinno byc OK a tak nie jest.

przepraszam za mało precyzyjne opisy - to moje pierwsze auto :(
 
Ja bym proponowal jeszcze sprawdzic czujnik polozenia walu. Ja tak mialem ze niby wszystko wydawalo sie ok wszedzie iskra paliwo szlo ladnie krecila a nie zapalala a po wymianie czujnika odrazu zapalila ;]
 
dziekuje wam za porady - zmykam z lapkiem do mechanika mam nadzieje ze pomoze ;) bo mnie to auto przerosło
jak tylko naprawia to napisze co sie działo - moze sie komuś kiedyś przyda ;)
 
No wiec tak wykryto usterke

jak zwykle problemem jest instalacja gazowa a konkretnie emulator wtrysków oraz jego złączki (czy tam kostki jak zwał tak zwał)

poki co auto mam odłaczone od instalacji gazowej i smiga bez kłopotu - jak wrescie dojade do gazownika (kilka dni bez auta zrobilo wiele zaległości) to napisze wam konkretnie co sie popsuło i jak to naprawili (o ile sie tego 2giego dowiem :D)
 
Taha napisał:
jak zwykle problemem jest instalacja gazowa a konkretnie emulator wtrysków oraz jego złączki (czy tam kostki jak zwał tak zwał)

A może by tak dać jej trochę odpocząć od LPG :wink:
Widać nie przepada za nim :mrgreen:
 
Tak boxerki na kiepskiej instalacji gazowej nie przepadają za LPG :| Taki silnik potrzebuje dobrego mieszalnika mogę polecić Vialle bo oni specjalizują sie w instalacjach do 33 ale nie wiem czy dostaniesz taki mieszalnik. Jazda na bęzynie daje więcej radości niż LPG :mrgreen: Zgadzam sie z przedmowcami i daj mu odpocząć od tego gazu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra