[164] jaki olej do 3.0 v6 12v ?

marcin88

Nowy
Rejestracja
Lip 2, 2011
Postów
50
Auto
AR 75 3.0 v6
w serwisowce przeczytałem ze powinno sie lac 10w40 lub 10w60- ten jest do sportowych silnikow oraz starszej generacji... 4 litry takiego np castrola 10w60 kosztuje 110 zł a ten 10w40 castrola cos poniżej 80zł... a wy co lejecie do swoich busso ? dodam ze silnik ma przebieg 300 tys km i jakiś czas temu miał zmieniane panewki ogólnie silnik jest w dobrej kondycji... aktualnie jest poza autem wymyty w środku czeka tylko na olej i montaż :) wiec co do tego przebiegu proponujecie ? moge wlac ten 10w60 ?
 
Lej olej Motula 15W50 półsyntetyk ale jak upierasz sie przy swoich typach to zdecydowanie 10W60 Valvolina
 
Ja postawiłbym na 5W-50 lub 10W-60. Zimą na 15W-50 lekko mówiąc będzie lipa. Zimą 5W-50, latem 5W-50 / 10W-60.
 
Zimą na 15W-50 le
Zadnej lipy nie bedzie no chyba że mrozy będą powyżej 30st. To jest silnik bez hydraulicznych popychaczy i lanie 5W nie jest najlepszym pomysłem
 
Ostatnia edycja:
Ale co Ty mi tu pokazujesz jakiś olej z górnej pólki, ja piszę o oleju dobrym półsyntetyku a nie onajdroższych olejach syntetycznych i dalej uważam że 5W nie bardzo nadeje się do tych silników
 
Nie chodzi mi o ten konkretny olej, chodziło mi o pokazanie, że 5W-50 jest bardziej lepki od 10W-40. Autor tematu zastanawia się pomiędzy 10W-40 a 10W-60, między tymi lepkościami znajduję się 5W-50, który również się sprawdzi. Latem jak najbardziej może zalać 10W-60, zimą zalecałbym zalanie 5W-50.
 
Ostatnia edycja:
Nie chodzi mi o ten konkretny olej, chodziło mi o pokazanie, że 5W-50 jest bardziej lepki od 10W-40. Autor tematu zastanawia się pomiędzy 10W-40 a 10W-60, między tymi lepkościami znajduję się 5W-50, który również się sprawdzi. Latem jak najbardziej może zalać 10W-60, zimą zalecałbym zalanie 5W-50.
Nie bardzo sie rozumiemy w tym temacie. Napewno ja bym nie zastosował oleju 5W do tego konkretnego silnika takie właświwości zupełnie nie są potrzebne dla tego motoru no chyba że byłby uzytkowny w strefie podbiegunowejdla silników 24V czy 16V to zgoda pierwszorzędne właściwości i parametry
 
ja tylko bedze jezdził latem autem z tym silnikiem... na jakis zlot czy na wakacje :) czyli 10w60 bedzie wtedy najlepszy ?
 
10w60 valvo lub 15w50 motula (moze wtedy seria 300v competition) ps auto od Stefana116?
 
dziękuje za odpowiedzi :) nie nie mozna powiedzieć ze zbudowałem je od podstaw :) jeszcze zupełnie go nie skończyłem ale jak juz skończę to umieszcze na forum foty. jeszcze raz wielkie dzieki Panowie :)
 
do wszystkich moich v6 leje havolaine 10w40 i jak najbardziej sie sprawdza w silnikach o przebiegu powyzej 100000km. odpowiada wszystkim parametrom-tyle doswiadczenie i moja skromna wiedza :)
 
do wszystkich moich v6 leje havolaine 10w40 i jak najbardziej sie sprawdza w silnikach o przebiegu powyzej 100000km. odpowiada wszystkim parametrom-tyle doswiadczenie i moja skromna wiedza
No to jest standart i powinno wystarczyć ale sa juz lepsze oleje i nie wiele droższe i warto nalac cos powyżej standartu
 
Nie chodzi mi o ten konkretny olej, chodziło mi o pokazanie, że 5W-50 jest bardziej lepki od 10W-40. Autor tematu zastanawia się pomiędzy 10W-40 a 10W-60, między tymi lepkościami znajduję się 5W-50, który również się sprawdzi. Latem jak najbardziej może zalać 10W-60, zimą zalecałbym zalanie 5W-50.

Trudno sie z Tobą nie zgodzić. Przegladajac karty ze specyfikacją olejów widać, że jest ogromna roznica miedzy 10w40 a 10w60, lepkosc 10W60 jest prawie dwukrotnie wyzsza od 10W40. Przy 40 stopniach C, np odpowiednio 90 i 160. Przy 100 stopniach C lepkosc 10W40 jest na poziomie 12-14 a 10W60 powyzej 22 mm2/s. Wysoka lepkosc 10w60 podczas rozruchu nie jest zbyt korzystna, ale chroni silnik przy wysokich temperaturach lepiej niz 10W40.

5W50 wydaje sie kompromisem, lepiej chroni silnik przy wysokich temperaturach niz 10W40 i ma nizsza od 10W60 lepkosc przy gdy silnik jest zimny.

Bez zagladania do charakterystyk nie mozna ślepo powielac mitow i zapierac sie, ze jakis olej sie nie nadaje tylko dlatego, ze specyfikacja zaczyna sie na 5W...
 
Bez zagladania do charakterystyk nie mozna ślepo powielac mitow i zapierac sie, ze jakis olej sie nie nadaje tylko dlatego, ze specyfikacja zaczyna sie na 5W...
zdecydowanie harekterystyka oleju 5W nie jest korzystna dla silnika 12v dlatego że właśnie lepkość jest zbyt niska
 
zdecydowanie harekterystyka oleju 5W nie jest korzystna dla silnika 12v dlatego że właśnie lepkość jest zbyt niska

Standardowe srednie wartosci dla specyfikacji 10w40 i 10w60:
10w40
lepkosc przy 40 st. C: ok. 90 mm2/s
lepkosc przy 100st. C: ok. 12 mm2/s

10w60
lepkosc przy 40 st. C: ok. 150-160 mm2/s
lepkosc przy 100 st. C: ok 22-25 mm2/s

5w50 (niech bedzie np. Valvoline VR1 5W50)

Lepkosc, mm2/s @ 40 ºC. 109
Lepkosc, mm2/s @ 100 ºC. 18,0


Jak widac 5W50 ma wyzsza lepkosc niz 10W40 :)
 
Gdzieś kiedyś czytałem, że na klasę "W" składa się nie tylko lepkość w 40st, ale i w dużej mierze lepkość w 100st i parę innych parametrów, więc nie przekłada się to bezpośrednio na żadną konkretną lepkość oleju na zimno. W przeciwieństwie do drugiej liczby, która głównie zależy od lepkości w 100st(i chyba HTHS?). Stąd olej 5W/50 może mieć znacznie większą lepkość na zimno, niż np. 5W/40. Jakby mógł ktoś bardziej kumaty w hydraulice olejowej obalić lub rozwinąć temat to będę wdzięczny. :)
 
Dodam też, ze jest na rynku olej 0W50. Jego lepkosc jest bardziej zbliżona do 10w40 przy 40 st. C (104 cSt), przy 100 st. C 18 cSt, HTST to 4 wiec jest bardzo dobrze. Niestety cena jest dosyc wysoka.

Pewnym problemem jest to, ze takie syntetyki maja drobniejsze molekuły z tendencją do penetracji i rozpuszczania depozytów powstalych w wyniku stosowania olejow z baza minealna, moga tez ruszyć stare uszczelnienia w starych silnikach...

Na jakims forum kiedys tez czytałem, ze TS i Busso powinno sie zalewac półsyntetykami bo tworza grubszy film olejowy niz pełne syntetyki... tego nie wiem... wiem natomiast, ze półsyntetyki maja tendencje do utraty lepkości z czasem, tej wady nie maja pełne syntetyki.

Czy to nie jest tak, ze idealnie byłoby gdyby przy rozruchu olej miał lepkosc taka jak w temperaturze pracy? Podobno 90% zuzycia silnika nastepuje podczas rozruchu. Chyba, ze dochodzą tutaj inne czynniki ktore wymagaja bardziej lepkiego oleju przy rozruchu np, rozszerzalnosc temperaturowa? W kazdym razie jestem zdania, ze stosowanie oleju z klasyfikacji 10W60 ktory ma 150cSt przy 40 st. C do codziennego uzytkowania mija sie z celem i niszczy silnik bo nie zapewnia dobrego smarowania przy rozruchu, zimą to juz musi byc masakra.

W necie jest pełno róznych rozbieżnych opinii i mam wrazenie, ze masa ludzi zyje w błędnych przekonaniach dot. olejów silnikowych.

Fajnie gdyby jakis spec zabrał głos w tej sprawie...
 
Ostatnia edycja:
W necie jest pełno róznych rozbieżnych opinii i mam wrazenie, ze masa ludzi zyje w błędnych przekonaniach dot. olejów silnikowych.
dalej piszesz to samo że 5W a tym bardziej 0W ma lepsze właściwości od 10 W czy 15W w zimie. Tak ma lepsze właściwości dla silników cisno pasowanych a dla 12 zaworówek ten olej jest gorszy a nie lepszy w zimę/lato a dlaczego? to chwilę pomyśl że taki olej który oceniasz jako duzo lepszy w zima/lato jest gorszy dla silników o których jest tu mowa w tytule tematu
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra