[164] Ku przestrodze...

jacoff

Nowy
Rejestracja
Sty 12, 2008
Postów
502
Wiek
45
Lokalizacja
Bydgoszcz
Auto
164 QV 24V '93, 164 Super TB '96, 166 2.5V6 '98, 155 2.0TS 16v '96
Witam,

Tak mnie dzisiaj naszlo, sorki za moze bardzo durny temat, ale ku przestrodze.

Niestety niecaly miesiac temu sprzedalem moja 164 :((
Z wielkim bolem... ale tak mialo byc lepiej.
Znalazlem dla niej dobre rece. Ciezko bylo ale musialem pojsc na malzenski kompromis.
Kupilem w jej miejsce jeszcze tego samego dnia alfe 145 1.4 boxer 96r, w naprawde dobrym stanie, serwisowana w aso, pelna dokumentacja, faktury itp

Fajne autko...i to tyle. Wybralem taki samochodzik po to aby zona mogla takze od czasu do czasu nim jedzic - 164 v6 turbo sie bala ;)

145 to nie to samo.... nie popelniajcie podobnego bledu !!!!
Jesli uwielbiacie swoja 164 a kusi was zamiana na inny, moze troche nowszy i bardziej popularny samochod - UWAZAJCIE !!!

Dzisiaj mnie naszly przemyslenia... KUPUJE ALFE 164 :D
Tylko musze najpierw sprzedac 145.
Jesli ma ktos znajomego kto chce zamienic 164 na mniejsza alfe dajcie znac.
Szukam naprawde fajnego egzemplarza 164 !!!!!

Pozdrawiam alfaholikow !!!!
 
jacoff napisał:
Jesli uwielbiacie swoja 164 a kusi was zamiana na inny

nie kusi nie kusi ! :) Ale dzięki za przestrogę.

Ja poszukałbym jakiejś z silnikiem 3.0 12v. Są chyba najkulturalniejsze,tzn moment niżej się zaczyna niż w 24v, niewysilone i w sumie dość pancerne.

Szanowna małżonka nie będzie musiała 3 tys. obr. przekraczać żeby normalnie i sprawnie jeździć, a dla ciebie zawsze zostaje reszta skali :wink:
Jesli jeździłes TB to spalanie też Cię nie zaskoczy.

Powodzenia w szukaniu ładnej sztuki !
 
Matko jedyne człowieku dla żony sprzedałeś swoją 164 ?? :shock: :shock: :shock:

Jak mogłeś :P :P Łatwiej było oddać żonę :DDD :DDD :DDD



Tak poważnie popełniłeś straszny błąd, każdy kto jeździł 164 już nie zazna ukojenia w innych modelach........ ewentualnie 166 3.2 V6 ale to marzenie...... posiadacze 164 wiedzą o czym mówię :D

Pozdrawiam i szukaj jak najszybciej i podzielam zdanie przedmówcy. Bierz 3.0 V6 12v.
 
Moze to zabrzmi jak żart.... ale szukam 2.0 TS :p
Dlaczego? Ekonomia jednak zrobila się dla mnie również znacząca.
Spalanie TSki jest znacząco mniejsze od TB, nie wiem jak pod tym względem wygląda 3.0 12v i 24v.
Może ktoś podpowie?
Jakie spalanie 12v a jakie 24v?
W teorii 24zawory powinny mniej spalać, no ale moc inna wiec może być odwrotnie.
Pozdrawiam

p.s. A żonę mocniej kocham niż alfę więc czasami trzeba się poświęcić.
Raz na kilka lat ;) teraz powrót do 164 :D żona już ma kwaśną minę.
 
Spieszę z odpowiedzią na nurtujące Cię pytanie :D

Otóż byłem szczęśliwym posiadaczem 164 2.0 TS i jedno Ci powiem, kup 3.0 V6 12V. Spalanie na tym samym poziomie, z tą różnicą, że gdy potrzebujesz to masz co popędzić przed sobą w 2.0 TS niestety kiszka straszna. Naprawdę nie warto brać 2.0 TS lepiej V6 12V. Tańszy w eksploatacji od 24V a i spalanie mniejsze :D Braciak ma 3.0 V6 24V i niestety spalanie zależne jest chyba od ilości zaworów ;P bo spala mu po mieście 18 litrów benzyny.

Ja jeżdżę na LPG na sekwencji i spalanie w granicach 10-14 litrów w mieście (zależy od nogi) poza miastem 10-12 litrów.

Pozdro
 
moja spala 13-15 benzyny w mieście, tu spalanie w sumie nie zależy od ciężkości buta ale od tego w jak długiej kolejce na światłach czekasz, jak często masz czerwone i jak długie odcinki pokonujesz, jeśli bardzo krótkie to wiadomo że weźmie nawet więcej bo silnik się nie dogrzeje.

w trasie jadąc w miarę spokojnie ale też nie szczędząc obrotów, tzn 80-140, jak trzeba to z butem w podłodze przy wyprzedzaniu nie przekraczam dychy na setkę.

Ale spalanie to nie wszystko. Fakt, że do V6 wchodzi 12 litrów płyny chłodniczego, oleju na wymianę wchodzi z tego co pamiętam 6,5ltr. To się czasami odzywa( nie mów żonie ;) )

Ja polecam V6 z jeszcze jednego powodu. Sciągnąć można instrukcje serwisowe, a do TS jeszcze nie widziałem. NIe wiem jak dla Ciebie ale dla mnie ma to duże znaczenie, mechaniki nie robię raczej sam, bo nie mam warunków i czasu, ale lubię wiedzieć co w aucie piszczy.
 
jak czytam opinie o 2.0 ts to spala na miescie ok 10-12l a 3.0 12v jakies 15-18l wiec roznica spora, wszystko zalezy jeszcze na bank od zuzycia silnika i stanu auta
a slyszalem ze 2.0 TS to znowu nie taki mul, tylko rozkreca sie przy wyzszych obrotach

co do v6. chetnie bym nabyl ponownie taki silnik. swoja v6 2.0 turbo przejrzalem do ostatniej srubki. i znam silnik na wylot (3 razy rozkladalem i skladalem) a 3.0 12v to prawie to samo :)
kultura pracy niesamowita, o osiagach nie wspomne.
no ale spalanie.... zeby to chociaz stale 14-15 palilo a mi dochodzilo do 18litro a to juz jak na moje mozliwosci za duzo :(
wiem, ze cos za cos ale narazie nie mam mozliwosci karmienia potwora :)
pozdrawiam
 
jacoff napisał:
zeby to chociaz stale 14-15 palilo

khmm, to może polecam 3.0 12v 8)

Wierz mi, sprawdzone od tankowania do tankowania pod korek, w trasie sprawdzalem i liczyłem dosłownie wczoraj.

A turbiny generalnie mają skutek uboczny, mianowicie lejkowaty wir w baku.

Jacoff...Już jedną złą decyzję kiedyś podjąłeś :wink: Pomyśl 10 razy coby znów nie żałować.

A tak poważnie to wiadomo, zrób tak żebyś był zadowolony. Może przede wszystkim szukaj dobrego egzemplarza, a potem rozważ silniki.
 
Tak też zrobię. Nurtuje mnie tylko spalanie 24v :D
Bo to potworek porównywalny osiągami do turbo :)
 
Ja też wziąłem 180KM, bo ten silnik w razie złego nie wymaga kredytów konsumpcyjnych przy naprawach, ponadto to V6, dźwiek i moc wtedy kiedy tego chce, a przy taksówkarskiej jeździe księgowy zapala się dość rzadko. Moment obrotowy idzie z dołu, a 24v jest bezkompromisowy.
 
jacoff napisał:
Tak też zrobię. Nurtuje mnie tylko spalanie 24v

http://www.cuoresportivo.pl/_mm/silniki/v6/v6_4.html napisał:
Odpowiednie ukształtowanie kanałów ssących, które są nachylone do osi cylindra prawie prostopadle i przed samym gniazdem zaworowym skręcają do komory spalania, powoduje mocne odbicie i zakręcenie ładunku, a co za tym idzie szybki i równomierny przebieg płomienia i maksymalną efektywność uderzenia w tłok. W rezultacie wersja 24v przy każdym, mniejszym czy większym wzniosie zaworu, jest bardziej przepustowa niż 12v, dlatego też zużywa więcej paliwa.

Krótko mówiąc 3.0 V6 12V jest oszczędnym silniczkiem :)
Mi 3.0 V6 24V spalał średnio 15L gazu.
 
Dzięki za cytat.
Wniosek: 3.0 12v lub 2.0 TS :)
 
Co do kosztów utrzymania- w sklepie w detalu kupiłem świece zapłonowe do swojego wozu- NGK V Line- 7zł za sztuke. Gdzie do Golfa II dedykowane kosztują 15.
 
Alfa 145 sprzedana.... Trafila w dobre rece....
Szukam powaznie 164... ogladam po drodze 155....
Znalazlem ciekawa 164 w szczecinie...
ale troche daleko zeby sie przejechac na marne :((
Ma ktos z was blisko do szczecina ?
pozdrawiam
 
No i kupilem.... 155 :)
Zobaczymy czy zrekompensuje stratę 164 :)
Pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra