[159] Błąd P0237

maly20202

Nowy
Rejestracja
Lut 14, 2016
Postów
46
Lokalizacja
małopolska
Auto
AR 159 1,9 16V
Witam wszystkich mam problem z moją bellą, wszystko zaczęło się na autostradzie prędkość 180 do 200 około godziny jazdy potem zjazd na obwodnice gaz w podłogę i koniec jazdy silnik przeszedł w tryb awaryjny, po ponownym uruchomieniu wszystko wróciło do normy tak jak by, bella osłabła turbina przy wyższych obrotach wyła ale to ustąpiło po dłuższym okresie spokojnej jazdy błąd jaki wywaliło to p0237 i wywala nadal podczas pełnego buta na 4 i wyższym biegu około 3,5 tyś obrotów, podmieniłem elektrozawór VGT czujnik na kolektorze, wężyki nowe, błąd dalej wywala, auto ogólnie słabe.
Bez tytułu.jpg
EGR zaślepiony ale nie wyłączony programowo.
Druga rzecz która mnie nie pokoi to odgłosy turbo po odpuszczeniu pedału gazu
dodam jeszcze logi z jazdy i podczas wywalenia błędu http://chomikuj.pl/enzo991
Jeżeli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł lub wie czym to ugryźć to proszę o porady, zamierzam jeszcze wyczyścić turbinę ale to dopiero w poniedziałek jak dobrze ostygnie i przyjdą uszczelki.
 
Turbo do demontażu i diagnostyki - wywalało mi taki sam błąd, dokładnie takie same dźwięki przy schodzeniu z obrotów. Okazało się że turbo na śmietnik... Tydzień temu był u mnie kumpel z tym samym błędem - wczoraj turbo mu się rozpadło i wyciągnęło prawie cały olej z silnika. Po logach widać momenty że przeładowuje poza zakres czujnika doładowania. Więc - nie ma na co czekać - trzeba ją ściągać i zobaczyć w jakim jest stanie.
 
po zdjęciu węża wygląda to tak WP_20160715_18_48_00_Pro.jpg śladów zarysowań nie ma wirnik ma luzy ale nie duże ok 0,5mm, film olejowy zauważalny,oleju nie bierze, nie kopci, odpala normalnie, kto przymocował osłonę termiczną na środku śrubką na śrubokręt + :mad:, jakie koszt regeneracji turbiny mniej więcej, ktoś słyszał o http://www.m-turbo.com ???
 
a jak z luzem wzdłużnym na wirniku? Jak przeładowuje to winna jest zmienna geometria - u mnie trzeba było śrubokrętem dźgać dźwigienki by się ruszyły...
 
brak luzu, gruszka się rusza przynajmniej tak myślę zaciągam ustami i słyszę jak cięgno pracuje, ogólnie jak pilnuje wskazówki turbo do 1.4 bara to idzie ok jeżeli przekroczy to muł
 
może wystarczy tylko zmienną geometrię wyczyścić :) ale tak czy siak musisz się dostać z drugiej strony turbo by to stwierdzić ;)
 
oby mam taka nadzieję, dzisiaj walczyłem z osłoną termiczną jutro jak nie wypadnie wyjazd to ściągam turbinę i smaruje śruby wd 40 na poniedziałek do odkręcenia, bella ma nalatane prawie 130 tyś. z czego 10 prze zemnie, tak szybko by padła turbina ??
 
po pierwsze primo - czy przebieg jest oryginalny? Po drugie primo :P Czy auto były serwisowane w trybie Long Life(wymiany oleju co 30 tys. km)? I po trzecie czy poprzednik kierował się studzeniem turba/oszczędzaniem go na zimnym oleju? Jeśli któraś z odpowiedzi jest pozytywna, to wszystko jest możliwe... ;)
 
wpis do ASO ma 94 tyś. przebiegu było to 2 lata temu potem tylko przebieg przy rejestracji,Poprzedniczka to pani jeździła autem dzieci do szkoły raczej nie deptała w podłogę. Ja dopiero wziąłem się za bellę szła ok wysoko w obrotach szła na dól i ciągła i tak w kółko, po wywaleniu klap i egr tez było ok do czasu jazdy na autostradzie
 
jak woziła dzieci do szkoły... to tu bym dopatrywał się przycinania się zmiennej geometrii - by funkcjonowała ona poprawnie przez długi czas, trzeba korzystać z całego zakresu obrotów...
 
po zakupie przy pełnym bucie ciśnienie szło do góry potem na dól i znowu do góry jako oblatało i nie przeszkadzało byłem zadowolony do momentu wywalenia błędy i przeładowaniu turbiny
 
Jak robiło ijo ijo jak policja to znaczy MAP sensor do wymiany ;) Albo jak przed odpaleniem silnika wskaźnik boost pokazuje więcej niż zero (przeważnie jedną kreskę).
 
U mnie od początku pokazuje ponad jedną kreske,czujnik czysciłem juz 3 razy,ale bez efektów i od miesiąca przy około 2000 obr/min tylko na 1 i 2 biegu słyszę takie gwizdanie i nie jest to typowe gwizdanie turbiny bo je odróżniam..Na postoju jak przygazuję tez mam ten gwizd lub ryk .Szpiliki sprawdziłem prawie wszystkie bo tylko 7 ,a z prawej strony nie mam jak tam ręki wsadzić.W weżu od turbiny jest minimalne zabrudzenie olejem.Auto nie kopci,zero błedów i zbiera sie dobrze.Przebieg 120.000,wczoraj zrobiłem trasę 1000 km i było wszystko ok.Jakie są konsekwencje z uszkodzonym czujnikiem do doładowania i jak sprawdzić turbinę chodzi mi o luz jaki dopuszczalny
 
Czyszczenie nic nie daje, trzeba MAP sensor wymienić na pozmianowy - mają inny numer, z głowy nie pamiętam ale jeden ma końcówkę numeru 437 a drugi coś z ósemką, 853 chyba, ale nie pamiętam który jest pozmianowy a który stary.
Ja miałem stary, czyszczenie nic nie dawało, kupiłem używkę za 20zł ale pozmianowy (po numerze) i działa od tamtej pory bez problemu.
 
Turbina na śmietnik, klapa wirowa zrobiła swoje :mad:. Regeneracja czy kupno używanej od kolego z Forum ???? regeneracja 850 używka 700 zł.
 
Regeneracja jedynie na lipnych częściach - nie ma fabrycznych. Również nie ma opcji wymiany na fabrycznie regenerowane turbo - dla tego modelu Garrett tego (jeszcze) nie robi, robi dla 1.9 8V a wtedy kosztuje to ~1800zł ale to zupełnie inne turbo. Temat na świeżo mam opracowany bo pytałem przedstawiciela Garretta na Polskę - chciałem robić swoje turbo.
Pozostaje opcja nowe turbo full oryginał za ~2500zł albo używka w stanie niewiadomym.

Nikt nie regeneruje tego turbo na oryginalnych częściach a jeśli tak twierdzi to łże - takich części po prostu nie ma.

Nie chcę Cię martwić, ale skoro klapka dotarła do turbo, to po drodze musiała minąć zawory i tłoki...
 
Ostatnia edycja:
Turbina założona autko śmiga aż miło :D
jackblackxxx mi tez czujnik pokazywał ponad kreskę teraz po wymianie turbiny wskazówka na zero
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra