[159] Problem zamulony nie przyspiesza jak powinien proszę o pomoc 3.2 V6

siebastian

Nowy
Rejestracja
Sie 20, 2016
Postów
26
Lokalizacja
Pruszków
Auto
Alfa Romeo 159 3.2 Q4
Witam mam problem wydaje mi się że auto jest zamulone od 200-220 km praktycznie nie jedzie nie dałem rady przyspieszyć wiecej .

Wymieniłem przepustnicę na nową ale jedynie to dało że nie szarpie przy zmianie biegów ( automat ) ale wydaje mi się że łapie lewe powietrze gdzieć bo przy 2000 rmp coś przerywa .

Jest ktoś z okolic Wawy lub Wawy by spotkać się i porównać osiągi aut ?
 
Oj, to fatalnie, to akurat zakres najbardziej użytecznej prędkości, nie wiem, jak możesz z tym wytrzymać.....sprawdź kolektor mocy na osi minus, dość często ulega polaryzacji.
 
Chodzi o to ze auto nie jedzi jak by miało 260 KM . Ale skoro chcesz sie nabijać prosze bardzo . Dla mnie gdyby nawet miało to 260 km to i tak zamulak :)
Zastanawiam sie czy jakiś wtrysk nie jest walnięty rano po nocy jak odpaliłem z jednej rury kopciła sie ostro a z drugiej mało :)

Klepnięte na telefonie TapaTalk
 
Chodzi o to ze auto nie jedzi jak by miało 260 KM . Ale skoro chcesz sie nabijać prosze bardzo . Dla mnie gdyby nawet miało to 260 km to i tak zamulak :)
Zastanawiam sie czy jakiś wtrysk nie jest walnięty rano po nocy jak odpaliłem z jednej rury kopciła sie ostro a z drugiej mało :)

Klepnięte na telefonie TapaTalk
Ale od zawsze nie jedzie, czy bylo dobrze i sie zepsulo?
 
Od zawsze jak kupiłem , moje . Uważam ze powinien wyciągnąć więcej 240-250 km . A po za tym moje odczucia sa jak by był zamulony nie miał kopa


Klepnięte na telefonie TapaTalk
 
Niby masz te 260 KM, ale masa auta (ok 1700 kg) i stosunkowo mała liczba Nm robią swoje. Podobno obiegowa opinia o 3.2 w 159 jest taka że zaje..... brzmi ale z jazda jest trochę gorzej niż by się tego oczekiwało.

Naskrobane przez Galaxy S7 EDGE
 
Witam mam problem wydaje mi się że auto jest zamulone od 200-220 km praktycznie nie jedzie nie dałem rady przyspieszyć wiecej .

Wymieniłem przepustnicę na nową ale jedynie to dało że nie szarpie przy zmianie biegów ( automat ) ale wydaje mi się że łapie lewe powietrze gdzieć bo przy 2000 rmp coś przerywa .

Jest ktoś z okolic Wawy lub Wawy by spotkać się i porównać osiągi aut ?
Sprawdzałeś czy nie ma zapisanych błędów w ECU? Może np. szwankować elektrozawór.
Skoro twierdzisz, że masz dziurę w dolocie to musisz jej poszukać ;)

Bierze olej?
 
Żadne błędy nie wywala mi , w poniedziałek jade do serwisu podpiąć pod kompa . Z ta dziura mysle o uszczelce pod przepustnica bo wymieniałem na nowa . A o jakim zaworze mowisz gdzie on jest ? W najgorszym wypadku moga byc wtryski :(
Oleju z moich kontroli wynika ze nie bierze

Klepnięte na telefonie TapaTalk
 
Auto zamiast według katalogowych 240 jedzie tylko 220? Tragedia.... jedz na hamownie zweryfikuj moc i jeśli się będzie zgadzać zmień auto, a jeśli będą braki wtedy szukaj przyczyny...
 
:) moze w pleszewie i okolicach to śmieszne :) cieszę sie ze cie to bawi :) ale masz racje mogłem kupic normalne auto którym więcej sie jedzi niż naprawia :)


Klepnięte na telefonie TapaTalk
 
Lewe powietrze nie ma wpływu na osiągi na wysokich obrotach. 240 powinna pojechać, ale musisz sprawdzić czy masz chociażby katalogowe opony które przekazują dane o prędkości.
 
Jedź na dobrą hamownie i wszystko będziesz wiedział, wtedy rwij włosy z głowy i szukaj przyczyny. Masz ciężki samochód, napęd na 4 łapki swoje zjada i GTA to nie będzie. Może się okazać że wszystko jest ok tylko nie pasuje do Twoich oczekiwań.
A "kolegów" szyderców olej, i to z góry, im wystarcza że kulają się do roboty 50 na godzinę i mają co powoskować w sobotę.
 
Myślę, że można spokojnie dwie rzeczy sprawdzić. Pierwszą to błędy w ECU , skoro trochę szarpie możesz mieć błąd związany z elektrozaworem i jego nieprawidłowe działanie może objawiać się brakiem oczekiwanych osiągów w pewnym zakresie obrotów. Drugą to hamownia. Wtedy będzie ciut "jaśniej "
Mój jts miał błąd elektrozaworu, objawiało się to tym, że czasami podczas mocnego rozpędzania przy około 5 tys obr/min miał lekką przerwę jakby mi ktoś trochę ręcznego zaciągnął ;) wymoczyłem go w benzynie ekstrakcyjnej, narazie błędu nie ma i przyspiesza płynnie. Pewnie i tak będę musiał je wymienić za niedługo.
 
Co ma wpływ na osiągi? Zdrowy silnik, w którym zapłon prawidłowo dobranej mieszanki występuje w odpowiednim miejscu....ma odpowiednie osiągi. Pierwsze co bym zrobił to sprawdził jaki kolor mają świece zapłonowe. Jeśli odpowiedni to hamownia.
 
:) moze w pleszewie i okolicach to śmieszne :) cieszę sie ze cie to bawi :) ale masz racje mogłem kupic normalne auto którym więcej sie jedzi niż naprawia :)

Śmieszy mnie fakt, ze ludzie traktują forum jak wróżbitę Macieja. "Jedzie tylko 220 co to może być?" Przyczyn może być milion jak komputer nic nie zwraca i wszystko wydaje się ok to poradę dostałeś > jedz na hamownie. Jak wyskoczy wynik seryjny to zmień auto bo widać jest za słabe dla Ciebie. Po kupnie Brery też mi się wydawało, ze szału nie ma jak na 200KM i powinno się zbierać lepiej jednak hamownia zweryfikowała, że auto trzyma serie a po prostu 200KM na 1,5 tonowego kloca to za mało.
 
Pytam o radę o doświadczenie a nie wróżby .

Oczywiście hamownie zaliczę .
Musze uporać się z szarpaniem w zakresie 2000 RMP

Co do mocy przesiadłem się z Saab-a 2.3 T 250 KM który ważył coś ok 1800 kg i tam było czuć te kucyki a wcześniej przesiadłem się z 360 KM wiec jezdząc Saab-em zasypiałem :)

Wiem tendencja spadkowa ale takie czasy .

Do 180 km zbiera się dość żwawo ale później jakiś muł :)


Zacznę od wymiany uszczelki pod przepustnicą ,elektrozaworu i wymiany świec jesli bedzie nadal szarpać to umówiłem się na poniedziałek w ASO podpięcie pod kompa .
 
O szarpaniu już tu było, świece, cewki, wtryski, poszukaj. Na hamowni nic konkretnego ci nie wyjdzie oprócz potwierdzania utraty mocy jak we wszystkich zasyfionych nagarem silnikach (z bezpośrednim wtryskiem). Jaki przebieg i jak serwisowane (jaki i jak często zmieniany olej )? Na pocieszenie powiem Ci że faktycznie "tak to jeździ", to nie merc czy bmka gdzie masz zapas KM z ograniczeniem V 250. Na "niemieckie" autostrady trzeba niemieckie auto.

Dopisze że u mnie w miarę normalnie do 210-220, do 250 już nie czujesz przyśpieszenia.
 
Ostatnia edycja:
W weekend wyczyściłem wszystkie świece i sprawdziłęm cewki , uszczelniłem uszczelkę pod przepustnicą i problem znikł do dziś bo odczuwam że chyba wraca ... ale już zaopatrzyłem się w 2 wtryski jak by co :) i komplet nowych świec . Jestem umówiony na wtorek na sprawdzenie wtrysków , bo jeśli to nie świece i cewki to jedynie wtryski .

Co do koników cóż również w przyszłym tygodniu hamownia , ale obawiam się że włoskie kucyki nie mogą się równać z Niemieckimi czy Japońskimi Końmi :)

Przebieg nie całe 140 tys km serwis co 5 tys wymiana filtra i oleju , po wymianie rozrzadu .
 
Amortyzatory
Powrót
Góra