do kolegów z TRÓJMIASTA ktoś pomoze przy aucie ?

Jaras E21

Nowy
Rejestracja
Maj 8, 2007
Postów
54
Lokalizacja
Gdańsk
panowie lada chwila podpisuje umowe o kupno alfy 155 1.8 TS+lpg 97 rok ...
alfa stoi 10 miesiecy z uszkodzonym silnikiem ... generlanie poza tym silnikiem nic powaznego jej nie dolega...

chciałbym zeby przedstawili się tutaj forumowicze z trojmiasta na któryh rady jeśli chodzi o mechanike mogłbym liczyć...

w ten weekend jak znajde chwile czasu to wyciągam silnik ... studiuje pracuje... czasu mam na styk ;)

pozdrawiam ...
 
Jaras E21 napisał:
chciałbym zeby przedstawili się tutaj forumowicze z trojmiasta na któryh rady jeśli chodzi o mechanike mogłbym liczyć...
Rady to my też możemy dać, koledzy z trójmiasta to niech fizycznie pomogą :mrgreen:
 
to jakas "okazja" z allegro??

ceny czesci przy remoncie to kosmos

ja robilem 2,0 a to prawie to samo i tez kupilem juz z uwalonym silnikiem ale juz wiecej takiej alfy bym nie kupil nawet za jakies grosze bo to wtopa...
 
rowniez mialem podobna akcje ze soja156 wtopilem kupe kasy i wiecej sie tego nie podejme praktycznie cena czesci przekroczyla wartosc samochodu
 
Widać z podpisu kolega to dłubek więc sobie poradzi trzeba wspomóc a nie dołowac" Damy Rade " <zasady>
 
75andrew155 napisał:
Widać z podpisu kolega to dłubek

Jest w czym dłubać i muszę przyznać że to jeden z nielicznych modeli BMW które są naprawde ładne i mają to COŚ :)
 
raz mam sporą zniżke na częsci ...
po drugie troche młody jestem ale na ile potrafie to zrobie sam ;)

do bmw ceny oryginalnych częsci chyab są troszeczke wieksze ;) myśle ze tragedii nie ma w przypadku AR :P

no i nie jestem osobą ktora bezmyślnie wszystko wymienia na nowe... a stara się dochodzić dlaczego się psuje szuka rozwiązania i eliminuje przyczyne... ;P

jedyne co mnie martwi to nie wiem czy wierzyć w taką straszną awaryjność tych aut...
wychodze z załoeznia ze kazde auto nie prawidłowo eksploatowane nie prawidłowo zlozone moze się zepsuć ...

samo z siebie nic się nie dzieje przecież ?
 
Jaras E21 napisał:
raz mam sporą zniżke na częsci ...
po drugie troche młody jestem ale na ile potrafie to zrobie sam ;)

do bmw ceny oryginalnych częsci chyab są troszeczke wieksze ;) myśle ze tragedii nie ma w przypadku AR :P

no i nie jestem osobą ktora bezmyślnie wszystko wymienia na nowe... a stara się dochodzić dlaczego się psuje szuka rozwiązania i eliminuje przyczyne... ;P

tez robilem sam ale ceny są naprawde chore do tego silnika a jakies półsrodki w postaci uzywek albo myslenie w stylu "a nie wymieniam bo ta czesc wyglada jeszcze ok" zaraz sie bezlitośnie mszczą, no chyba ze cie stać to nie wnikam :mrgreen:


jedyne co mnie martwi to nie wiem czy wierzyć w taką straszną awaryjność tych aut...
wychodze z załoeznia ze kazde auto nie prawidłowo eksploatowane nie prawidłowo zlozone moze się zepsuć ...

samo z siebie nic się nie dzieje przecież ?

to widac ze jeszcze alfy nie miałes :D
 
jedyne co mnie martwi to nie wiem czy wierzyć w taką straszną awaryjność tych aut...
wychodze z załoeznia ze kazde auto nie prawidłowo eksploatowane nie prawidłowo zlozone moze się zepsuć ...

samo z siebie nic się nie dzieje przecież ?


to widac ze jeszcze alfy nie miałes
_________________

Dobrze że nie wierzysz w plotki, ale prawda jest taka że Alfy nie bierz na rozum, bo się nie da (zwłaszcza starsze modele). Dzisiaj działa, a jutro kaprysi. Jak prawdziwa Włoszka :wink:
Do Alfy trzeba z sercem i dużo cierpliwości, a odwdzięczy się jak żadne inne autko :D
 
lepiej mi powiedzcie czy ar ma jakies udziwnienia z ktorych mogą sie pojawić niespodzianki przy wyciaganiu silnika i jego rozbieraniu ?
 
taka sytuacja ... w trakcie jazdy coś zaczeło chrobotać w silniku .... gośc sie zatrzymał i juz nie mogł odpalić auta ... ma ktos jakąs koncepcje co się mogło stać ?
pasek jest cały... silnik wygląda ok ... zajrzałem przez kotrek wlewu oleju i zadnych opiłków metalu nie było ...czysciutko ...
 
Jaras E21 napisał:
w trakcie jazdy coś zaczeło chrobotać w silniku
w głowicy wałek rozrządu lub zawory mógł przeskoczyć pasek rozrządu( zle założony)
 
moze klin koła zebatego na wale sie zerwał i niby wszystko wyglada ok a zawory w kształcie litery S

najlepiej zdejmij pokrywe zaworów, i zobacz czy sprezyny zaworowe są ścisniete i czy popychacze są niżej schowane niz powinny
 
Amortyzatory
Powrót
Góra