Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Temat: Stuki w silniku po nagrzaniu silnika i hałasy z wariatora :D

  1. #1
    viruskill
    Gość

    Domyślnie Stuki w silniku po nagrzaniu silnika i hałasy z wariatora :D

    Witam opisze wam mój problem który już rozwiązałem
    na zimnym wariator ok 2 sek stukał ale po mocnym nagrzaniu i dodawaniu delikatnie gazu było z bliska słychać dziwne dzwięki z wariatora i nieregularne stuki na wlonych obrotach ale po mocnym nagrzaniu silnika :/ zakupiłem zestaw naprawczy wariatora i zabrałem się za rozbieranie wyciągnołem wałek i miałem jeszcze jeden wariator który po porównaniu do mojego był bardziej zużyty a dokładnie sprężyna przy nacisku 10 kg uginała się o 2 cm więcej niż moja ale kolejnym powodem niesprawności wariatora u mnie były najprawdopodobniej te dwie podkładki które są w środku wykierowane do siebie dziubkami po prostu były wytarte na tyle że po wsadzeniu wałka i zapieciu zabezpieczenia był wyczuwalny luz osiowy. po wymianie ich trzeba było mocno naciskać wałek w strone wariatora żeby zapiąć zabezpieczenie. A stukanie było spowodowane tym że jedna szklanka była bardzo ciasno oszadzona w gnieździe musiałem wyciągać ją kombinerkami a po wciśnieciu na gorącym silniku zaworu ze szklanka nie wracał do końca i nie domykał się zawór. Na zimnym było ok. Okazało się że było wybrzuszenie malutkie w gnieździe spowodowane złym wkręceniem śruby trzymającej panewkę wałka. po złożeniu błoga cisza

  2. #2
    Użytkownik Znawca Avatar kudlaty_bytom
    Dołączył
    03 2011
    Mieszka w
    Bytom
    Auto
    Alfa Romeo Gtv 2.0 TS
    Postów
    1,607

    Domyślnie

    jak mogło powstać to wybrzuszenie? ktoś na chama dokręcił śrubę? aż mnie ciarki przechodzą na samą myśl, że jakby pękła głowica, to by się dopiero działo
    jak wyglądała sprawa luzu między zazębieniami wewnątrz wariatora?
    spisz sobie stan licznika i obserwuj na jak długo wystarczyła taka reanimacja wariatora, będzie to cenna uwaga

    verdebiancorosso

  3. #3
    viruskill
    Gość

    Domyślnie

    Mam spisane ale tutaj nie powstaje większy luz na zębach moim zdaniem bo mialem 2 jeden z 2002 roku i nieciekawie wygladal wedlug mnie a durgi moj wymieniony wedlug fv w niemczech bmw serwis w 2006 roku. Jedynie zuzywaja sie te podkladki i co najwazniejsze pierscien uszczelniajacy wyciera sie i jest zaduza przerwa przez ktora ucieka olej i nie pozwala wytworzyc na tyle cisnienie w wariatorze zeby sie przestawil. moj przebieg to 156 tys km

  4. #4
    Użytkownik Znawca Avatar kudlaty_bytom
    Dołączył
    03 2011
    Mieszka w
    Bytom
    Auto
    Alfa Romeo Gtv 2.0 TS
    Postów
    1,607

    Domyślnie

    mhm, bo mnie ciekawił stan zazębienia i luzy - cylinder zewnętrzny/tłok (skośne zęby) i tłok/piasta wałka (proste zęby)
    skoro tam się nic nie wyrabia za bardzo, to całkiem fajna wiadomość
    u mnie jest podobnie, na rozgrzanym oleju po odpaleniu silnik chodzi przez kilka grubych sekund jak diesel, a potem cichnie i słychać jedynie 16 kasowników zaworów haha

    verdebiancorosso

  5. #5
    viruskill
    Gość

    Domyślnie

    Ja mam taka teorie bo obejrzalem bardzo doglebnie stan uzebienia wariatora ktory jest w lichym stanie bo mial wyklepana tulejke teflonowa i sprezyna byla taka ze pod naciskiem 10 kg sciskala sie makxymalnie a zabki byly ok jak nowe jedynie co to ten pierscien mial po wlozeniu do srodka znaczna przerwe na rozcieciu bo byl zuzyty. Zastanawiam sie czy mozna dostac taki pierscien nowy. Podkladki mam wyciagniete z tego zuzytego i bede dobieral gdyz jak sie zuzyja to powstaje luz osiowy walka i wariatora

  6. #6
    Użytkownik Znawca Avatar darek2116
    Dołączył
    06 2010
    Mieszka w
    Bedzin
    Auto
    164 Super 3.0 V6 12V
    Postów
    1,536

    Domyślnie

    Brawo,tak właśnie działa i zużywa się nasz wariator,jeśli nie uratujesz luzu osiowego w pierwszych momentach awarii zaczyna cierpieć uzębienie a wymiana samej sprężyny i wkładki ślizgowej na nic się zdaje bez wymiany reszty.Pierwszy mój wariator który zreanimowałem ma na razie 2 lata w mojej 156 ale przebieg mam skromny bo około 12 tysięcy na ten moment przy czym za krótkie odcinki i dużo odpaleń.Inni koledzy którym stosowałem swoją naprawę również na razie jeżdża.Są pacjenci którzy składają rozklekotane na zębach wariatory ale już przy montażu paska widać że luz wpływa na ruch koła rozrządu co jest ryzykowne.Poza tym taki wariator nawet jeśli wyeliminujesz mu luz osiowy stukał przy rozruchu nie Będzie ale przy zmianie fazy zgrzyta nie przyjemnie.Zatem jedyna rada to jak najszybciej reagować na pierwszy objaw i można ratować

Podobne wątki

  1. Stuki w silniku
    Utworzone przez vibora w dziale 156
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 14-10-2012, 22:15
  2. [159] Spadek mocy po nagrzaniu silnika
    Utworzone przez michal-ar1 w dziale 159/Brera/Brera Spider
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 05-06-2012, 15:59
  3. Wariator zaczyna klekotać dopiero po nagrzaniu silnika
    Utworzone przez 4fingers w dziale 147
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 18-05-2012, 21:09
  4. [145] Problemy po nagrzaniu silnika
    Utworzone przez Gutek1983 w dziale 145/146/155
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 04-05-2012, 08:11
  5. Stuki w silniku
    Utworzone przez patryk2 w dziale 156
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 05-11-2010, 00:53

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Amortyzatory