[159] Oklejenie ramek okien folią Carbon 3M.

  • Autor wątku Autor wątku ulti24
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

ulti24

Guest
Witam od długiego czasu męczyło mnie na patrzenie na zwykły czarny plastik którym są obudowane ramki szyb czy jak to nazwać więc podaje wam pomysł jak w tani sposób zmienić wygląd swojego autka:D 20130314_171345.jpg20130314_171350.jpg20130314_171354.jpg
 
Ja też już nad tym myślałem żeby w swojej Alfie to zrobić. Wygląda to bardzo ciekawie
 
Dobrze to wygląda i przy okazji może to stanowić ochronę przed np. kwasem do mycia, po pewnym czasie plastiki tracą kolor a ta folia przejmuje to wszystko na siebie.
 
Gdzies już był kiedyś temat o folii na listwy, nawet tutorial. Carbon dobrze wygląda.
 
Tylko jeśli nie było podkładu pod tą folię to z plastiku będzie ta folia bardzo łatwo schodzić pod wpływem wysokich temperatur.

Plastik jak i każdą powierzchnię pod folię wystarczy tylko dokładnie odtłuścić, powierzchnia musi być odpowiednio przygotowana, czyli jeżeli występują ubytki na powierzchni, rdza itp, należy to bezwzględnie skorygować ponieważ po jej nałożeniu każda nierówność powierzchni będzie bardziej widoczna niż przed jej nałożeniem. W przypadku aplikacji na słupkach powinny one być raczej w idealnym stanie, więc nie powinno być problemu. Poza tym folię aplikuje się przy podwyższonej temperaturze, wtedy układa się idealnie do powierzchni, nigdy na zimno !
Mógłbyś sprecyzować o jaki podkład chodzi ?

Pozdravy !
 
Ostatnia edycja:
Kiepsko Ci to wyszło na słupkach środkowych, bo folię na tylnych drzwiach nakleiłeś pod innym kątem niż na przednich. Rzuca się to w oczy, przez co wygląda trochę tandetnie.
 
Też mi się to rzuciło w oczy, kiepsko to wygląda że nie jest 'w jednej linii'. Niemniej pomysł fajny, w lato może sam o nim pomyślę :D
 
Tak linia nie została zachowana, mój błąd ale robiłem to 20 minut więc krzywdy nie ma:D Na dodatek suszarka mi się popsuła więc robione na zimno:D
Nie raz oklejałem dachy taką folią 3 lata i nic się nie dzieję więc nie ma się co martwić o trwałość.
 
A czy np. w 156. mocowanie lusterek które z tego co wiem jest aluminiowe, też jest możliwe oklejanie takową folią??
 
Fajna sprawa ogólnie i gdyby linie były równolegle wyglądałoby to świetnie.
Już od dłuższego czasu myślę o tym, tylko nie wiem na jaką folię się zdecydować (czarny mat, połysk, czy może carbon).
Zmusza mnie do tego stan moich ramek.
Ulti24 bardzo prosiłbym o jakiś manual jak to zrobić bez demontażu, będę wdzięczny. Przyklejałeś i dopiero docinałeś, czy może na odwrotnie? Opisz proszę co i jak.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Fajny pomysł, muszę sie nad tym zastanowić bo wygląda ciekawie. Ściągałeś te listewki do oklejania?
Zastanawiam się jakby wyglądały lusterka oklejone folią carbonową :)
 
Plastik jak i każdą powierzchnię pod folię wystarczy tylko dokładnie odtłuścić
Mógłbyś sprecyzować o jaki podkład chodzi ?

Pozdravy !

Nic podobnego. Plastik tego typu ma powłokę o innej przyczepności, która jest mu nadawana w procesie produkcji. Poza tym on jest porowaty i klej nie dość, że nie ma takiej siły przyczepności to jeszcze nie przylega dokładne. Proszę sobie zrobić zwykłą próbę przyklejając tą folię na gładki lakier i na ten element. Miałem już jedną 159 z takim carbon'em u mnie w garażu i tragicznie to wyglądało po kilku miesiącach użytkowania. Nie wiem z jakiej firmy była folia bo to samochód klienta ale odchodziła na kantach nawet w temperaturze rzędu 25'. Podkład do wzmacniania siły kleju jest na allegro ( http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=primer+3m ) i wiem z doświadczenia, że daje efekty. Tylko jego nakładanie jest dość skomplikowane (nie mogą zostać żadne smugi od pędzelka lub ślady gąbki bo potem będzie to widać na gładkich foliach).
To, że folia powinna być nakładana w wyższej temperaturze to prawda ale nie powinna być to temp strumienia powietrza większa niż 60-80 w zależności od folii.
 
Nic podobnego. Plastik tego typu ma powłokę o innej przyczepności, która jest mu nadawana w procesie produkcji. Poza tym on jest porowaty i klej nie dość, że nie ma takiej siły przyczepności to jeszcze nie przylega dokładne. Proszę sobie zrobić zwykłą próbę przyklejając tą folię na gładki lakier i na ten element. Miałem już jedną 159 z takim carbon'em u mnie w garażu i tragicznie to wyglądało po kilku miesiącach użytkowania. Nie wiem z jakiej firmy była folia bo to samochód klienta ale odchodziła na kantach nawet w temperaturze rzędu 25'. Podkład do wzmacniania siły kleju jest na allegro ( http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=primer+3m ) i wiem z doświadczenia, że daje efekty. Tylko jego nakładanie jest dość skomplikowane (nie mogą zostać żadne smugi od pędzelka lub ślady gąbki bo potem będzie to widać na gładkich foliach).
To, że folia powinna być nakładana w wyższej temperaturze to prawda ale nie powinna być to temp strumienia powietrza większa niż 60-80 w zależności od folii.

To może kolego byś jakiegoś tutoriala zrobił...
 
To może kolego byś jakiegoś tutoriala zrobił...

Ja nie mam 159 a poza tym nie ryzykował bym oklejania na taki plastik nawet z podkładem bo to dość pracochłonne a ja ostatnio mam mało czasu.
 
Nigdy nie podobały mi się imitacje karbonu, zalatuje wiejskim tuningiem, ale to tylko moje zdanie.
Skoro są to jakieś plastikowe osłony, to można zdjąć i zrobić prawdziwe karbonowe na wzór, a tak lipton, tak samo jak oklejanie wewnątrz elementów.
 
Nic podobnego. Plastik tego typu ma powłokę o innej przyczepności, która jest mu nadawana w procesie produkcji. Poza tym on jest porowaty i klej nie dość, że nie ma takiej siły przyczepności to jeszcze nie przylega dokładne. Proszę sobie zrobić zwykłą próbę przyklejając tą folię na gładki lakier i na ten element. Miałem już jedną 159 z takim carbon'em u mnie w garażu i tragicznie to wyglądało po kilku miesiącach użytkowania. Nie wiem z jakiej firmy była folia bo to samochód klienta ale odchodziła na kantach nawet w temperaturze rzędu 25'. Podkład do wzmacniania siły kleju jest na allegro ( http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=primer+3m ) i wiem z doświadczenia, że daje efekty. Tylko jego nakładanie jest dość skomplikowane (nie mogą zostać żadne smugi od pędzelka lub ślady gąbki bo potem będzie to widać na gładkich foliach).
To, że folia powinna być nakładana w wyższej temperaturze to prawda ale nie powinna być to temp strumienia powietrza większa niż 60-80 w zależności od folii.

Zgadzam się z tym komentarzem, jeżeli chodzi o miejsca narażone na podrywanie się folii, głębokie przetłoczenia, ale płaskie słupki ? Chyba że nie da się folii wywinąć na drugą stronę krawędzie oklejanego przedmiotu to tak, zaleca się stosować primer. Ten środek wykorzystywany jest zawsze przy wklejaniu szyb samochodowych - w tym samym celu - aby zwiększyć siłę klejenia. Ale czy jest to podkład ? OK, nie czepiam się.
Masz absolutną rację - folia folii nie równa, te najtańsze to kasa wyrzucona w błoto - pełna zgoda.

Jeszcze raz pozdrawiam !
 
a zmatowienie tych plastikow nie pomogloby? to raczej taka luzna mysl ... i pewnie od groma roboty z tym zmatowieniem by bylo ...
mi osobiscie spodobalo sie jak zrobile sobie te plastiki dlatego obserwuje temat.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra