[159] Temperatura silnika

LukeMazur

Nowy
Rejestracja
Gru 10, 2012
Postów
988
Lokalizacja
Bieszczady
Auto
Toyota Supra JZA80 / Nissan Stagea RS260
Otóz chodzi o to ze temperatura ma ok 75 stopni i sie zatrzymuje, dopiero jak daje mu dobrze to dojdzie do 90 i sie zatrzyma, a potem gdy odpuszcze to powraca z powrotem, i mam pytanie czy tak juz jest czy moze termostat?
 
Mnie tez sie tak dzieje. Myslalem, ze zima auto nie nagrzewa sie do 90 stopni. Wiosna i latem mam ok. Na pewno to termostat? Czytalem, ze diesle nie nagrzewaja sie wystarczajaco zima?
 
Otóz chodzi o to ze temperatura ma ok 75 stopni i sie zatrzymuje, dopiero jak daje mu dobrze to dojdzie do 90 i sie zatrzyma, a potem gdy odpuszcze to powraca z powrotem, i mam pytanie czy tak juz jest czy moze termostat?

Ja niedawno zmieniałem termostat. Dokładnie takie same objawy, pomogło. Ale prawdopodobnie nie trzeba całego termostatu zmieniać, wystarczy sam czujnik. Termostat który wyciągnąłem był w idealnym stanie i to padnięty czujnik powoduje jego niepoprawna prace. Koszt o wiele niższy i do tego czujnik jest po prostu wykręcany z termostatu od zewnątrz. Nie trzeba termostatu w ogóle ściągać.
 
Ja dzisiaj odebrałem autko od mechanika który mi wymienił termostat. U mnie silnik nagrzewał się max do 80 stopni. Po wymianie termostatu jest 90. Mogę potwierdzić z własnych obserwacji, że obecna temperatura na dworze nie wpływa na termostat :). Jak się silnik nagrzeje do 90 stopni to już tak trzyma, aż wyłącze autko.

W moim przypadku na 100% padł termostat, bo czujnik temperatury został ze starego termostatu - jakoś tak wyszło, że przysłali mi ze sklepu internetowego termostat do 156. Mechanik zamienił czujniki i wszystko gra.
 
Koledzy mozecie przyblizyc temat tego czujnika?? O co chodzi?? O czujnik temp. cieczy chlodzacej??
 
Ja niedawno zmieniałem termostat. Dokładnie takie same objawy, pomogło. Ale prawdopodobnie nie trzeba całego termostatu zmieniać, wystarczy sam czujnik. Termostat który wyciągnąłem był w idealnym stanie i to padnięty czujnik powoduje jego niepoprawna prace. Koszt o wiele niższy i do tego czujnik jest po prostu wykręcany z termostatu od zewnątrz. Nie trzeba termostatu w ogóle ściągać.

Uszkodzony czujnik temp. cieczy nie ma wpływu na prawidłową pracę termostatu. Termostat ma otworzyć tzw. duży obieg cieczy (poprzez chłodnicę) po osiągnięciu przez silnik temp. przewidzianej przez konstruktora motoru. Padnięty czujnik wpłynie na przekłamanie temp. pokazanej na wskaźniku w kokpicie, a rzeczywistą w silniku.. Zanim wymienisz termostat warto wcześniej sprawdzić i porównać temp. FES-em.W prosty sposób poprawność działania termostatu (całkiem padniętego) sprawdzić można uruchomiając zimny silnik i sprawdzić, czy przewód wodny termostat -góra chłod. nie rozgrzewa się równocześnie z silnikiem.
 
Uszkodzony czujnik temp. cieczy nie ma wpływu na prawidłową pracę termostatu. Termostat ma otworzyć tzw. duży obieg cieczy (poprzez chłodnicę) po osiągnięciu przez silnik temp. przewidzianej przez konstruktora motoru. Padnięty czujnik wpłynie na przekłamanie temp. pokazanej na wskaźniku w kokpicie, a rzeczywistą w silniku.. Zanim wymienisz termostat warto wcześniej sprawdzić i porównać temp. FES-em.W prosty sposób poprawność działania termostatu (całkiem padniętego) sprawdzić można uruchomiając zimny silnik i sprawdzić, czy przewód wodny termostat -góra chłod. nie rozgrzewa się równocześnie z silnikiem.
No wlasnie dlatego spytalem! Po przeczytaniu postu o czujniku troche (albo nawet calkiem) zglupialem!!!! Przeciz jedno z drugim nie bardzo sie ma do siebie.
Powiedzcie mi prosze drodzy forumowicze jak sie ma uszkodzony termostat do wkladania kartonu przed chlodnice??
Bo przeciez temperatura nie przekracza 90 stopni. Ostatnio mialem dosc goraca dyskusje ze szwagrem, ktory twierdzzi, ze zima nawet przy sprawnym termostacie karton pomaga w dogrzaniu silnika, co moim zdaniem jest bez sensu bo termostat przeciez zamyka duzy obieg i plyn i tak nie plynie przez chlodnice. Co Wy na to??
 
Powiedzcie mi prosze drodzy forumowicze jak sie ma uszkodzony termostat do wkladania kartonu przed chlodnice??
Bo przeciez temperatura nie przekracza 90 stopni. Ostatnio mialem dosc goraca dyskusje ze szwagrem, ktory twierdzzi, ze zima nawet przy sprawnym termostacie karton pomaga w dogrzaniu silnika, co moim zdaniem jest bez sensu bo termostat przeciez zamyka duzy obieg i plyn i tak nie plynie przez chlodnice. Co Wy na to??

Takie zabiegi to dawno temu "Wujek Zbychu" w Polonezie stosował :D
Tak na serio to przy uszkodzonym termostacie taki częściowe przysłonięcie chłodnicy mogło pomóc przy niskich temperaturach zewnętrznych w trasie. Zapobiegało to nadmiernemu wychłodzeniu silnika, dawało mu chociaż namiastkę odpowiedniej temperatury do prawidłowej pracy i pozwalało na cieszenie sie ciepłym powietrzem z kratek nawiewu, ale to rozwiązanie tylko tymczasowe i nie powinno się tak jeździć. Przy sprawnym termostacie zatykanie chłodnicy kartonem to totalna bzdura.
 
Zanim wymienisz termostat warto wcześniej sprawdzić i porównać temp. FES-em
FES pobiera dane z komputera pokładowego, komputer z czujnika temperatury... Nie rozumiem jak ma to pomóc :) Z teoretycznego punktu widzenia wypadałoby zmierzyć temperaturę cieczy i wtedy porównać ze wskazaniem czujnika.
 
Cytat Napisał lukas_po Zobacz post
Przy sprawnym termostacie zatykanie chłodnicy kartonem to totalna bzdura
Jestem tego samego zdania!
Nie do końca. Zatkanie chłodnicy powoduje zmniejszenie strumienia zimnego powietrza bezpośrednio na silnik, dzięki czemu silnik szybciej się nagrzewa.
 
Nie do końca. Zatkanie chłodnicy powoduje zmniejszenie strumienia zimnego powietrza bezpośrednio na silnik, dzięki czemu silnik szybciej się nagrzewa.

Sprawdzałem(przysłonięte kratki m-dzy halogenami i część w grilu) - z zasłonami nagrzewa się tylko nieznacznie szybciej, ale zdecydowanie wolniej stygnie.
 
Nie do końca. Zatkanie chłodnicy powoduje zmniejszenie strumienia zimnego powietrza bezpośrednio na silnik, dzięki czemu silnik szybciej się nagrzewa.



Jak już pisałem wcześniej takie patenty to się dawniej w Polonezie stosowało, po mocniejszej jeździe i mocno nagrzanym silniku jak wiedziesz np. do miasta i staniesz w korku to wentylator nie wystudzi ci chłodnicy bo mu będzie karton przeszkadzał i tym oto sposobem możesz sobie np. silnik ugotowac. Przy wpełni sprawnym układzie, takie "druciarskie usprawnienia" bardziej szkodzą niż pomagają.

Wysłane za pomocą TapaTalk 2
 
Ostatnia edycja:
Panowie czy to jest normalne by wskazowka dochodzila do 90 po pol godziny jazdy w korku? Temperatura na zewnatrz 9. Spalanie 11 podczas tej wycieczki
 
Jazda w korku to trochę jak praca silnika na jałowym, szybko silnika w ten sposób nie rozgrzejesz. Szczególnie przy niskich temperaturach.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra