[159] Dziwny dźwięk po puszczeniu gazu

AirAjti

Nowy
Rejestracja
Cze 18, 2012
Postów
2,439
Lokalizacja
Lubin
Auto
Była 159 Berlina 2.4JTDm '06... aktualnie Tipo 1.4T-Jet z fabrycznym nadtlenkiem gazu
Witam.
Od dłuższego czasu zastanawiam się co to jest: otóż przy puszczaniu gazu coś chucha :) Tak jakby powietrze z czegoś schodziło...
Auto jest zrywne, z 2 i 3 rwie jak głupie, potem mam wrażenie, że nie przyspiesza tak jak powinno... ale to może być moje subiektywne odczucie.
Macie jakieś pomysły?
 
Może szpilka na kolektorze wydechowym urwana i przedmuchy masz.
 
Rodzaj dźwięku mi nie pasuje... czytałem o tych szpilkach i zupełnie inaczej wszyscy to opisywali.
 
Dźwięk może nie pasować, ale wystarczy że popatrzysz czy na bloku silnika w okolicy szpilek od kolektora nie ma sadzy. Jak będzie okopcone to masz nieszczelność.
 
Tomek_KRK mi sprawdzal w grudniu... stwierdzil szczelnosc. Wtedy juz byl ten dzwiek.
Spojrze sam, tylko od ktorej strony najlepiej?
 
Ja też tak mam, w golfie też tak miałem ;) Nie przejmuję się tym zbyt specjalnie, w golfie wiem, że miałem grubego moda i był zawór upustowy. W alfie uznałem, że tak MA BYĆ i nie przejmuję sie tym. Wydech i dolot szczelne, przetwornik podciśnienia nowy OE, geometria turbiny nie zatarta, turbinka w dobrej kondycji, jeżdżę i nie myślę o tym :) A w wąskich uliczkach fajny odgłos się niesie przy zmianie biegu ;)
 
A Wasze auta szybko reagują na gaz? Np przy przyspieszaniu ostrym po zmianie biegow od razu rwie dalej, czy jest moment turbodziury? Bo u mnie jest tak, ze chwilunie zajmuje jakby napompowanie sie turbiny...
 
:offtopic: U mnie w 1.9 turbodziury absolutnie brak, od razu wdusza w fotel:cool: Silnika nie duszę, biegi zmieniam > 2.5 tys. obr/min.

A sprawdzałeś czy nie ma jakiejś dziury w dolocie?
 
Bo to jest tak: obroty leca w gore, przy 3000 zmiana biegu (w miedzyczasie wskazowka turbo opada) i potem nie ma od razu kopa, tylko sekunda
pompowania i dopiero dalej leci :/
Dodam tylko, ze nie zmieniam biegow jak Kubica, normalnie tak... bez pospiechu.

Jutro jeszcze sprawdze... moze ja jakis zbyt wymagajacy jestem od tych 200 koni i spodziewam sie cholera wie czego.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra