[159] Pojemność zbiornika płynu spryskiwaczy

Pilzner

Nowy
Rejestracja
Paź 9, 2012
Postów
72
Lokalizacja
Konstancin-Jeziorna
Auto
159 TBi
Jaka jest pojemność zbiornika płynu spryskiwaczy w 159?
Instrukcja podaje, że jest to 6L. Wczoraj skończył mi się płyn, dokupiłem 5L i zostało mi jeszcze ze dwa 2L w bańce.

Czy jest to uzależnione od tego, czy są światła ksenonowe (spryskiwacze - tak było w Bravo, zbiorniki 3 i 6L) czy raczej mam jakiś inny, mniejszy zbiornik? A może jest wgnieciony?

Jak to sprawdzić?
 
wgniecenie - to chyba tylko poprzez "oględziny naoczne" można stwierdzić
co do różnych pojemności - skoro instr. nic takiego nie rozróżnia to pewnie niezależnie od sprysków lamp wszędzie jest 6L ( aż sprawdziłem sam i w każdym rodzaju podane jest 6L )
to że nie psika to wcale nie musi znaczyć że nie ma nic ( coś tam zawsze zostanie ale pompka już nie poda bo za mało ) - kwestia teraz do jakiego poziomu pompka w 159 daje radę podawać płyn ?
ale chyba aż takiej różnicy nie powinno być jak opisujesz - bo z twojego opisu wynika że płynu niby brak a dolałeś tylko 3L do pełnego - a przecież przy połowie pojemności zbiorniczka spokojnie powinno psikać
 
Jak wykończę płyn do cna, to pięciolitrowa bańka wchodzi mi cała (latem uzupełniam wodą, której wchodzi faktycznie ok. 1 litra). Zatem te 6 litrów się zgadza (mam wersję bez ksenonów).
Pytanie tylko dlaczego u Ciebie wchodzi tylko 3?
 
No 3, może lekko więcej.
Wczoraj podjechałem po zakupy i akurat chciałem użyć spryskiwacza. Zacząłem pryskać i za chwilę płyn zaczął się kończyć, aż ze spryskiwaczy leciała tylko lekka strużka. Kupiłem płyn w Biedronce (bańka 5L) i na miejscu dolałem, ale tak jak pisałem, nie weszło wszystko i zostało tak na oko ze 2 może 1,5L. Sprawdziłem spryskiwacz i wszystko było ok. Myślałem, że może się spienił i dlatego się przelewało, więc dzisiaj próbowałem coś dolać. Weszło niewiele...

Inna sprawa to to, że jak były mocno minusowe temperatury, to płyn nie chciał lecieć tak jak powinien i wylatywał tylko lekką stróżką, która ledwie dolatywała do szyby. Myślałem, że to po prostu słaby płyn po poprzednim właścicielu, bo jak robiło się cieplej w ciągu dnia, to już leciał normalnie. Ale zmieniłem na płyn zimowy (do -22) i przy -6 było znowu słabo...
 
U mnie rowniez 5 litrowa bańka wchodzi cała, a płynu w zbiorniku jeszcze z zewnatrz nie widac, wiec przypuszczam, ze z litr jak nic by jeszcze wszedl.
 
Inna sprawa to to, że jak były mocno minusowe temperatury, to płyn nie chciał lecieć tak jak powinien i wylatywał tylko lekką stróżką, która ledwie dolatywała do szyby. Myślałem, że to po prostu słaby płyn po poprzednim właścicielu, bo jak robiło się cieplej w ciągu dnia, to już leciał normalnie. Ale zmieniłem na płyn zimowy (do -22) i przy -6 było znowu słabo...

Przy takich objawach problem może byc z pompką.
Zbiornk na płyn w Alfach ma 6l.
 
Skoro kupiłeś w Biedronce, to może była promocja i w pięciolitrowym opakowaniu było np. 8 litrów!
Wlałeś 75% opakowania i weszło akurat 6 litrów płynu. Spokojnie, zatem wszystko się zgadza:D
 
Przy takich objawach problem może byc z pompką.
Zbiornk na płyn w Alfach ma 6l.

Czyli pompka działałaby tylko do jakiegoś poziomu i poniżej nie miałaby siły pociągnąć?
Czy trzeba wymieniać cały zbiornik czy da się wymontować samą pompkę?

No i zasadnicze pytanie: jak się zabrać do kontroli/wymiany tego zbiornika/pompki? Zdejmujemy koło, nadkole i jest już jakiś dostęp, czy to więcej zabawy?
Jak już mi się "skończy" płyn, to spróbuję wcisnąć jakiś giętki wężyk i zobaczę, czy będzie jakiś (i jaki) ślad płynu.

- - - Updated - - -

Skoro kupiłeś w Biedronce, to może była promocja i w pięciolitrowym opakowaniu było np. 8 litrów!
Wlałeś 75% opakowania i weszło akurat 6 litrów płynu. Spokojnie, zatem wszystko się zgadza:D

No nie do końca się zgadza. Typowa bańka 5L. :)
 
Jak kiedyś odpadł mi kawałek lewego nadkola to było widać zbiornik i pompkę więc po odkręceniu koła i nadkola powinieneś mieć dobry dostęp.
 
ja ostatnio zderzak sciągalem i akurat miałem tak że już lecieć nic z sprysków nie chciało a płynu jeszcze troche było :) więc podczas jazdy jak się ten płyn tam giba to jeszcze popsikać się da :D i te 6L wlezie :) ale jak tak dolewacie koledzy że na postoju już nie leci to 5L z małym haczykiem wejdzie :)
 
No a u mnie nie wchodzi i nie wejdzie... Zbiornik jest po prostu mniejszy i nawet na oko nie ma 6 litrów.
Co ciekawe, zbiornik jest oryginalny, ma znaczek alfa-lancia-fiat i ukształtowanie rury wlewowej świadczy, że nie może to być zbiornik z innego auta.

To wycięcie jest chyba celowe i sugeruje przepływ powietrza do wentylacji hamulców. W moim egzemplarzu jednak nie ma wycięć w nadkolach, więc jest to psu na budę... Może ma to sens, gdy są jakieś mocniejsze hamulce? Nadkole jest również oryginalne.
W jednym miejscu wężyk był przyciśnięty i przyciskany regularnie przez pokrywę silnika. I to może być najbardziej prawdopodobny powód kłopotów z prawidłowym ciśnieniem spryskiwacza. Poprawiłem i zobaczymy...
zbiornik spryskiwacza.jpg
 
Ostatnia edycja:
Mam dokładnie taki sam zbiornik jak kolega Pilzner. Czy można wymienić taki zbiornik na ten "większy" PLUG&PLAY? Nie ukrywam, że irytuje mnie dolewanie spryskiwacza po 3 litry...
 
zapewne większy montowali do aut z xenonami
 
A czy napewno twoja wersja po VIN ich nie posiadała. Jak dostała dzwon na przód to może taniej poprzednik zamontowal zwykle lampy i zderzak

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra