[159] wymiary osłony pod silnikiem 1.9 JTDm 16V

LukeMazur

Nowy
Rejestracja
Gru 10, 2012
Postów
988
Lokalizacja
Bieszczady
Auto
Toyota Supra JZA80 / Nissan Stagea RS260
Prosze o wymiary osłony pod silnikiem tej plastikowej, gdyz chce sobie zrobic z blachy i są mi one potrzebne;)
 
Prosze o wymiary osłony pod silnikiem tej plastikowej, gdyz chce sobie zrobic z blachy i są mi one potrzebne;)

Jest watek o dorabianiu tej oslony. Radze znalesc i przeczytac zanim zaczniesz dorabiac. Mysle ze po lekturze zrezygnujesz...

Wysłane z mojego GT-I9070 za pomocą Tapatalk
 
Tak, ale nie znalazłem nic że nie można założyc do 159, faktycznie były na forum sprzedawane ocynkowane, ale nie do 159, jeżeli chodzi o problem chłodzenia skrzyni biegów to przecierz zaden problem. Wiec prosiłbym o jakieś przeciwskazania, bo szukałem o tym tematu ale nic nie znalazłem.
 
Problem polega na tym, że po uderzeniu w taką osłonę odpalają poduszki powietrzne, a także napinacze pasów.
 
Ostatnia edycja:
A był taki przypadek? Bo teraz to wogóle sie boje jechac xD
A to lepiej bez osłony i uderzyc w miskę?
 
Ostatnia edycja:
Był przypadek, że odpaliły napinacze pasów u kogoś z forum. Siła po uderzeniu w taką osłonę widocznie rozkłada się tak, że uderzenie przechodzi na systemy bezpieczeństwa tak jakby miał miejsce wypadek. Ja osobiście wolałbym uderzyć miską w kamień niż poduszką powietrzną w głowę ;) Jeżeli pamięć mnie nie myli, to osoba której się to przydarzyło rozmawiała z kimś z ASO kto także wspominał przypadek odpalenia poduszek.
 
Szanowni Koledzy,
nie miałem czasu w tygodniu aby włączyć się do wątku a mam chyba istotne dla sprawy informacje.
Moją poprzednia Alfę 156 wyposażyłem w kupioną w Niemczech (shop.alfisti.net) aluminiową osłonę silnika.
Super dopasowana, bardzo dobrze wyprofilowana przez co podniosła się o około 3cm. Wbrew pozorom nie była ciężka, wygodnie zdejmowalo się ją i zakładało. Wszystko było OK do czasu,
kawałek drogi polnej, szurnęło raz o koleinę, szurnęło o jakiś korzeń i wszystko OK ale naraz szurnęło o kamień i wywaliło pasy. Spracowały tylko napinacze - doświadczenie raczej wątpliwej przyjemności (zważywszy, iż pasażerem była moja Mama). Alfa była na gwarancji więc wizyta w serwisie. Panowie obejrzeli przód, obejrzeli osłonę i nie doszukali się śladów uderzenia a napinacze zadziałały. Szczęśliwie dla mnie napinacze wymieniono, uznając usterkę techniczną. Nie zawracałem sobie głowy co było przyczyną wyzwolenia napinaczy, aż do rozmowy z jednym z inżynierów w koncernie FIAT-a. Padły wtedy takie oto słowa "wszelkie zmiany i modyfikacje podwozia, zawieszenia samochodu mogą wpłynąć na charakterystykę wyzwolenia poduszek powietrznych i napinaczy". Reasumując osłona musi być dobrze "odizolowana" od podwozia a więc dystanse np: gumowe czy poliuretanowe.
Wygięcie się takiej osłony i uderzenie(metaliczne) w któryś z elementów napędu lub karoseri w szczególnych przypadkach może spowodować nie zamierzoną reakcję systemu bezpieczeństwa. Osłona z tworzywa jest zatem pewniejsza a że mniej trwała to inna sprawa.
źródło: http://www.forum.alfaholicy.org/159..._oslony_z_blachy_pod_silnik-4.html#post986316

Wydaje mi się, że ma to sens, gdyż osłona faktycznie może przenieść uderzenie na karoserie samochodu jeżeli nie będzie odpowiednio od niej odizolowana
 
Ale wiadomo że osłona oryginalna czyli plastikowa w miejscu przyczepu do metalowego elementu jest z nim blisko a poźniej tak jak u mnie są takie poduszki że bardzo ona schodzi w dół nawet coś około nawet 5cm. Więc tak czy siak można podłożyć pod metalową osłone kawałek miękkiej gumy lub innego spręzystego tworzywa tak z 1- 1,5cm na skręcaniach. A tak czy siak pisałeś o Alfie 156, a kilku uzytkowników forum miało je i nie zgłąszało takiego problemu, a ja i tak 159 nie bede jezdził po polnych drogach.
Do tego co mogł innego powiedziec koleś z ASO jeżeli dla niech wszystko co nie oryginalne jest złe.
Pisałeś o poduszkach a tu nic takiego się nie stało. Ja myśle że to wszystko bujda na kółkach.

Więc zdecyduję się na wykonanie takiej osłony z blachy ocynkowanej, o grubośći 1,5mm i wadze około 14kg.
Tyle teorii trzeba działać.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra