[159] Problem z 1.9JTDm 150km zgasłą podczas jazdy i nie odpali

LukeMazur

Nowy
Rejestracja
Gru 10, 2012
Postów
988
Lokalizacja
Bieszczady
Auto
Toyota Supra JZA80 / Nissan Stagea RS260
Witam problem polega na tym że Alfa 159 1.9 150km 16v podczas jazdy zgasła tak jakby brakło paliwa i potem kreciłem i kreciłem i nie odpaiło.
Po holowaniu zapaliła ale zaraz zgasła, a gdy zapaliła i odrazu przygazowałem to miałą strasznie twardy dzwięk i czarne dymy z tyłu i jak pusciłęm gaz to zgasłą. słyszałem stuki w okolicach egr czy mogłby ktoś mi pomoc ? EGR zaslepiony tymi dziurkami moze wadliwy sterownik silnika? Prosze o pomoc ;
 
ale tam gdzie jest wydech tak? ta okrągłą na 2 srubki? bo tu gdzie na 4 to mam tą z dziurkami
Ale egr czysciłem niedawno, ale tej cewki nie rozbierałem.
 
Ostatnia edycja:
bez egr zapalił odrazu i nie zgasł. Więc go zaslepie. DZieki;)
 
Co z tego ze zapalił jak po chwili chodzenia zaczeło szarpać silnikiem ale teraz nie zgasł bo wywaliłem tą klape gaszącą....
ale zgasiłem i juz nie zapali teraz... moze któryś wtrysk? jak telepie tak silnikiem to z tyłu czarny dym sie pokazuje
.
 
Na próbę możesz zrobić zaślepkę z blaszki z puszki. Jak chcesz dłużej pojeździć to zamontuj zaślepkę z grubszej blachy bo cienką wydmucha. Po zaślepieniu wywala check ale nic poza tym się nie dzieje
 
zrobiłęm tą zaślepke i dalej to samo, nawet bład nie wyskoczył dopiero jak wypiałem wtyczke z egr to sie pojawił, auto od rana zapaliło i chodziło dłuższą chwile, gdy nagle silnik zaczął siepać i czarny dym z tyłu... teraz znowu nie odpali nawet...
 
nie sprawdzałem bo nie mam FEsa przy sobie... błedów nie ma nic... ale dlaczego tak chodzi jak na 3 cylindry a czasem normalnie i strasznie głosno sie tłucze... a teraz nie moze zapalic nawet...
 
kolejne co mi przychodzi na myśl to klapy wirowe (jak pisałeś stuki w okolicy EGR-a) może się posypały ale znawcą tematu nie jestem staram się tylko coś podpowiedzieć
 
Najlepiej podłączyć pod kompa...
Miałem kiedyś podobną sytuację.
 
podłaczyłem pod kompa nie ma zadnych błędów, teraz nie zapali wogole, ale jak rano zapalił to chodził idealnie, do czasu az sie nagrzał to zaczął chodzic jak czołg, przebierać obrotami, walic czarne dymy i strasznie głosno klekotał, a potem zgasł. teraz nie odpali wogóle. EGR zaślepiłem całkowicie. dalej to samo...

- - - Updated - - -

Miałem kiedyś podobną sytuację.
Podobna sytuacje tzn? jak sobie poradziłes?
 
http://www.youtube.com/watch?v=spHu6_TS5vs

Coś takiego tylko więcej... ale u mnie duzo wiecej, i pewnie nie zapali bo czujnik obrotów nie łapie obrotów dlatego czasem zapali a czasem nie i słyszę identyczny dzwiek tylko mocniejszy...

nie bede zakładał nowego tematu, ale jakie koło dwumasowe polecacie? chciałbym jak najlepsze zeby miec swiety spokój...
 
Ostatnia edycja:
Jakby to był dwumas to myślę, że silnik mógłbyś odpalić.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
tak odpalał, ale raz tak a raz nie. rano odpalił bez egru i chodził dosc długo i łądnie bez szemru az nagle taki herkot jak na filmiku i tak chodził i zgasł... potem zapalił ale juz nie chciał chodzic, a teraz juz nie próbuje... raczej dwumas napewno...
 
tak odpalał, ale raz tak a raz nie. rano odpalił bez egru i chodził dosc długo i łądnie bez szemru az nagle taki herkot jak na filmiku i tak chodził i zgasł... potem zapalił ale juz nie chciał chodzic, a teraz juz nie próbuje... raczej dwumas napewno...
Jeżeli to by była dwumasa to będziesz ją słyszał najlepiej jak podniesiesz samochód na podnośniku i posłuchasz stuków dochodzacych z łączenia silnika i skrzyni biegów tam gdzie jest dwumasa. W moim przypadku dwumasa zaczęła stukać dość cicho i najlepiej było ją słychać własnie z tego miejsca. Napisz co było... ale ja bym raczej dwumasy nie obstawiał.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra