Ok, to ja nic nie ruszam, ale pozwole sobie odlaczyc akumulator na dwie godzinki
- - - Updated - - -
Witam Kur.a

wiec postanowilem odlacyc akumulator iiii.... tak otworzylem maske, zamknalem pilotem drzwi, odlaczylem kleme i zatrzasnalem maske :/ :/ :/ jak otworzyc auto bez zasilania??? nie mialem wczesniej auta bez kluczyka i nie jestem przyzwyczajony do takich aut, dlatego odruchowo zatrzasnalem maske

help.
- - - Updated - - -
dobra, juz wiem jak sie kluczyk wysuwa

hehehe, ale znow sam sobie strachu narobilem

pozdrawiam, napisze czy cos odlaczenie klem dalo.
- - - Updated - - -
OK..

wiec byl odlaczony dwie godziny i ... odpalilem i gasl po ok.5 sekundach, odpalalem ponownie z 7 razy i raz wyskoczyl mi jakis dlugi komunikat ale doslownie na 0.5 sec przed samym zgasnieciem auta on tez zgasl, napewno cos o silniku pisalo, ale zbyt krotko sie wyswietlil abym mial szanse nawet wzrokiem to przeczytac

po rozgrzaniu go do prawie 90 stopni, trzymalem go w granicach 2000rpm, bo przeczytalem, ze to moze pomoc, ale nic nie pomoglo, tylko tyle ze nie gasl bez dodawania gazu, sam utrzymywal 750rpm. Wiec jutro dzwonie do wlasciciela i mowie, zeby zabieral mi to cholerstwo i oddal gdy bedzie w pelni sprawny, a za 2 tygodnie jade do PL, wiec mysle, ze sie wyrobi ;/ poczatek z AR kwasny
- - - Updated - - -
A moze to poduszka pod silnikiem poszla podczas gwaltownego startu, cos sie rozszczelnilo jakis waz czy cos, dostaje lewe powietrze i dlatego ten shitek caly sie wyrabia... jak myslicie?