[159] Bagażnik w sedanie - ograniczniki (odbojniki)

lukaszzz

Nowy
Rejestracja
Sty 16, 2012
Postów
56
Auto
159 1.9 JTDm & 2.0 Cougar ;-)
Heja,

Mam pewien problem z tylną klapą bagażnika w sedanie (AR 159)... mianowicie coś tam jest nie tak lub czegoś brakuje. Co chwile roztrzaskują mi się mocowania siłowników klapy, a gdy to się stanie to wtedy klapa uderza o tylną szybę i robi się niebezpiecznie. Po kolejnym razie zaciekawiło mnie to i przyjrzałem się temu z bliska. Ponieważ nie mam porównania do innej alfy 159, a w serwisie u nas nie ma co liczyć na pomoc muszę o pomoc prosić was. Poniżej umieszczam zdjęcia z zawiasów odpowiadających za otwieranie klapy. Wydaje mi się, że w polu którym zaznaczyłem na czerwono powinno coś się znajdować (np. jakieś gumowe odbojniki czy coś), inaczej klapa z całym impetem uderza w blaszane ograniczniki, które z czasem się wyginają i wtedy klapa niszczy plastikowe mocowania siłowników i zatrzymuje się na tylnej szybie (co grozi jej zbiciem). Czy możecie sprawdzić jak to wygląda u was? Może macie możliwość zrobienia zdjęcia? I kolejne pytanie jeżeli tam powinny być jakieś odbojniki to gdzie je można dostać? W serwisie proponowali mi całe zawiasy - co jest bez sensu...

fot_1.jpgfot_2.jpgfot_3.jpg
 
Wydaje mi się, że nie ma tam żadnych gumowych odbojników, przynajmniej u mnie nie było. Poprostu delikatnie trzeba otwierać, ja już się przyzwyczaiłem.
 
U mnie odbojników nigdy nie było. Wygląda to dokładnie tak samo jak na zdjęciach powyżej i oczywiście z czasem, metal ten się odgiął i klapę trzeba otwierać ostrożniej. Możesz ten metal zagiąć z powrotem żeby blokował klapę, ale nie będzie to łatwe bo jest bardzo twardy. Ewentualnie można by dokupić jakieś gumki i odpowiednio je tam zainstalować. Może takie rozwiązanie by się sprawdziło.
 
WOW... spodziewałem się że u mnie czegoś brak, a tu wychodzi na to że 159 po prostu tak m :confused: Hmm, tyle tylko że te bolce (ograniczniki) po jakimś czasie otwierania się wyginają i wtedy łatwo można sobie rozbić tylną szybę (wiem bo już raz je zaginałem i długo nie musiałem czekać). Nooo zaskoczyliście mnie, a w sumie to projektant alfy mnie zaskoczył - bo nawet w 20 letniej calibrze można bagażnik otworzyć i puścić, a w nowych AR 159 wychodzi na to że nie i trzeba jak z jajkiem :o
 
WOW... spodziewałem się że u mnie czegoś brak, a tu wychodzi na to że 159 po prostu tak m :confused: Hmm, tyle tylko że te bolce (ograniczniki) po jakimś czasie otwierania się wyginają i wtedy łatwo można sobie rozbić tylną szybę (wiem bo już raz je zaginałem i długo nie musiałem czekać). Nooo zaskoczyliście mnie, a w sumie to projektant alfy mnie zaskoczył - bo nawet w 20 letniej calibrze można bagażnik otworzyć i puścić, a w nowych AR 159 wychodzi na to że nie i trzeba jak z jajkiem :o

Coś musi u Ciebie być nie tak. ja nie mam takiego problemu....
Ogarnij kogoś ze 159 i porównaj... może jakiś zlot albo komis... ;)
 
coś jest raczej nie tak - u mnie sama klapa sie blokuje a nie podnoszę jej jakoś super delikatnie
 
O! No u mnie czegoś takiego nie ma!
Coś chłopaki macie nie tak, ale nie w tym miejscu co zaznaczyłeś, bo u mnie to wygląda tak samo...

EDIT:
Na Twoim siłowniku widzę, że nie jest oryginalny (polskie napisy ostrzegawcze).
To w nim doszukiwałbym się problemu - może za daleko wypuszcza klapę, bo jest za długi?
 
U mnie siłowniki blokują klapę zanim ta dotrze nawet do tych ograniczników, więc może masz i wygiętą tę blachę i wybite siłowniki.

- - - Updated - - -

Do szyby mi klapa na pewno nie dochodzi
 
Ile alf, tyle wersji ;/ Co do siłowników to problem z nimi jest taki, że mają one plastikowe główki (przynajmniej wszystkie te co ja miałem tak miały) i w każdym siłowniku, prędzej czy później ta główka się rozsypuje pod wpływem ciężaru otwieranego bagażnika, a potem odginają się te blaszki. No nic, będę musiał kogoś w Koszalinie dorwać z taką Alfą i się przyjrzeć jak to jest u innych, a wiele ich nie ma... najprędzej chyba z drogówką trzeba się spotkać, oni tam jednego sedana mają :)
 
Przerabiałem temat siłowników.Mam już trzeci komplet. Musisz podjechać do warsztatu blacharskiego i odgiąć te blaszki. Potrzeba naprawdę konkretnych obcęg do tego. Oryginalne siłowniki przez jakiś czas są w stanie same utrzymać klapę ale zamienniki jak już blaszki są wygięte wytrzymują kilka otwarć. Mimo wszystko teraz klapę otwieram bardzo ostrożnie.
 
Randall (lub ktoś komu ten bagażnik się normalnie otwiera i wyhamowuje przed dotknięciem ograniczników) - mógłbyś zrobić filmik (np. komórką) jak ci się otwiera ten bagażnik? Oraz o sprawdzenie co tam za siłowniki macie? Oryginały czy jakieś zamienniki mocniejsze?
 
A jak szeroko Wam się otwiera ten bagażnik? Bo u mnie w sumie nie dochodzi do tych ograniczników a klapa powiedzmy, że jak się otworzy to ma kąt rozwarty i zatrzymuje ją siłownik. A drugie pytanie, to czy po naciśnięciu na pilocie otwarcia bagażnika, na ile on się Wam otwiera? Bo u mnie ledwo puści zamek i tyle (około 1cm). No i pomimo siłowników muszę klapę otwierać ręcznie, tzn podnieść ją do końca bo siłowniki jej nie podniosą. I widać że klapa była regulowana na tych śrubach co są na górze.
 
Ostatnia edycja:
To nie mercedes czy audi klape trzeba dźwignąć w AR tylko puszcza zamek :)
 
Mogę nagrać filmik, ale u mnie te blaszki blokujące klapę też są już odgięte i musze ręką przystopować żeby klapa nie zatrzymywała się na siłownikach więc raczej to bez sensu. Co do uchylania się klapy to tak powinno właśnie być, że po naciśnięciu przycisku podniesie się o ten 1-2cm, tylko po to żeby móc włożyć tam palce.
 
Zapytałem, dlatego że z ciekawości przyjrzałem się w innych moich autach jak to jest rozwiązane, np. w fordzie Cougarze... to jest coupe gdzie jest naprawdę wielki bagażnik z szybą do podniesienia i... wystarczy lekko podnieść bagażnik, i potem klapa unosi się sama, powoli wyhamowując gdy dochodzi do pełnego uniesienia. Natomiast w alfie, przynajmniej u mnie, nie ma tego delikatnego wyhamowywania - tylko z pełną siłą otwiera do końca, przez co właśnie z czasem łamią się te plastikowe końcówki siłowników oraz odginają się blaszki. Więc teraz albo mam jakieś złe siłowniki, chociaż wymiałem niedawno na nowe - albo projektant AR 159 tego dnia gdy ustalali jak zaprojektują bagażnik w sedanie musiał być nieźle wcięty i wszyscy tak mamy...
 
Natomiast w alfie, przynajmniej u mnie, nie ma tego delikatnego wyhamowywania - tylko z pełną siłą otwiera do końca, przez co właśnie z czasem łamią się te plastikowe końcówki siłowników oraz odginają się blaszki. Więc teraz albo mam jakieś złe siłowniki, chociaż wymiałem niedawno na nowe - albo projektant AR 159 tego dnia gdy ustalali jak zaprojektują bagażnik w sedanie musiał być nieźle wcięty i wszyscy tak mamy...

heh, na to wychodzi, że albo był wcięty albo na mega kacu, bo ja też tak mam
 
klapa1.JPG

O i tutaj właśnie zaznaczyłem te blaszki blokujące klapę żeby nie otwierała się nadmiernie. U kolegi działają jak trzeba, nie są odgięte.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra