głośniki, Helix Dark Blue 62.1, wyciszenie drzwi...
Motywy były dwa:
1. paskudnie trzeszczaca, piszczaca, stukajaca tapicerka drzwi w moim egzemplarzu. Dodam, ze mam zboczenie na tym punkcie i kazdy "nienaturalny" dzwiek w samochodzie przyprawia mnie o dreszcze. Uwazam, ze w alfie cala tapicerka poczawszy od deski rozdzielczej przez boczki na drzwiach po tylkna klape nie jest super zrobiona i wydaje rozne dziwne dzwieki, tym bardziej w nadwoziu kombi z szyberdachem, ktore samo w sobie nie jest mistrzem sztytwnosci.
2. papierzaki, ktore moim oczom sie ukazaly po zdjeciu maskownic glosnikow. Stwierdzilem, ze one z takim magnesem i papierowa membrana nie moga dobrze grac, a poniewaz na rynku jest masa roznosci za niewielkie pieniadze, ktore wydaja niezle dzwieki (w ocenie amatora), wybralem zachwalane Helix DB 62.1
przygotowania:
1. maty bitumiczne miekkie sztuk 15 (poszlo w efekcie 14)
2. izolacja elektryczna parciana "z meszkiem"
3. nagrzewnica do koszulek termokurczliwych
4. przewody glosnikowe 1,5 mm
5. peszle
6. zapasowe spinki / zatrzaski "by FAP"
8. skrawki pianki do montarzu paneli podlogowych
manual:
Zdjecie tapicerki to sprawa banalnie prosta, pare srub przy klamce i uchwycie do zamykania drzwi i zatrzaski nie stanowily problemu. Pamietac nalezy o wykreceniu fabrycznego glosnika, poniewaz pod nim tapicerka jest do profili drzwiowych przykrecona dodatkowo wkretami. Pod boczkami ukazala sie biala "oslona" wykonanana z pianki jak pod panele podlogowe, sluzy zapewnie ochronie przeciw wilgoci. Jest mocowana na niezly klej, ktory zostaje na profilach metalowych drzwi... trudno, nie bawilem sie w skrupulatne skrobanie. Na boczkach od wewnetrznej strony tak jak sie spodziewalem nie ma totalnie nic, odrobina styropianu, ktory sluzy do... no wlasnie nie wiem do czego, moze co nieco dystansuje boczek od samych drzwi. Na zewnetrznym poszyciu drzwi jak sie okazalo juz fabrycznie jedna "mata" byla. Po wyczyszczeniu rozpuszczalnikiem poszycia zewnetrznego drzwi (od srodka oczywiscie) nakleilem jeszcze jedna - pasek nad i pod fabryczną. Nastepnie wszystkie otwory na profilach zakleilem rowniez matami - 2,5 szt mi na to poszlo. Pierwotnie chcialem dystanse z mdf zamontowac, takie uniwersalne okragle, ale po zbadaniu konstrukcji fabrycznego mocowania glosnikow poddalem sie - za duzo wycinania, i stracilbym jeden z uchwytów do mocowania spinki i boczka. Sczelnie caly element wzmocnilem matami (sa bardzo plastyczne po rozgrzaniu, wiec staralem sie jak najbardziej precyzyjnie je dopasowac). Na cala powierzchnie boczka nakleilem w sumie 3,5 maty (przeowdu, sruby i inne elementy pod matami, tylko ciegna od klamki w peszel włozylem). Boczek dzieki temu stal sie zdecydowanie sztywniejszy i solidniejszy.
Sama instalacja zwrotnicy i przewodow to juz kosmetyka w porownaniu z kombinacjami z matami. Przewody fabryczne sa dosc solidnej srednicy wiec je zostawilem, miedzy zwrotnica a wooferem dalem tylko grubszy przewod niz producent glosnikow przewidzial. Przewody podkleilem do tapicerki aby nie ganialy po wolnych przestrzeniach i owinalem tasma izolacyjna "z meszkiem" aby nie stukaly o maty. Problemem byly tweetery, nie podoba mi sie, ze wystaja z miejsc fabrycznych jak "wylupiaste oczy owada", ale bez ciecia tych plastikow przy fabrycznych otworach (przy klamkach) nie ma innej mozliwosci montarzu. Moze w przyszlosci cos tu wykombinuje jeszcze...
Ranty boczkow tez okleilem izolacja aby w miejscu styku z drzwiami nie "skrzeczaly". Rowniez element do zamykania drzwi (ten na ktorym jest zestaw przyciskow od sterownia szybami) rowniez przed instalacja owinalem miekka pianka do montarzu paneli podlogowych i wcisnalem "na wcisk" przed skreceniem - siedza sztywno, ze az nie drgna

.
efekt:
wow... ja jestem zachwycony

motyw 1. zaspokojony, chociaz tu i tam jeszcze jakies niedozwolone dzwieki tapicerki da sie wydobyc, ale w porownaniu z fabrycznym montarzem... zdecydowanie korzystniej. Nic nie skrzypi, jeczy, trzeszczy... jest OK.
motyw 2. dziwiek glosnikow. Poczatkowo bylem nieco zawiedziony, bas... niby jest ale niezbyt gleboki, wysokie... niby sa ale brak efektu "cyk cyk"

) OK, trudno pomyslalem. Okazalo sie, ze oczywiscie material odsluchowy, czyli marny zasieg radia i RMF byl przyczyna oraz... nowy i niewygrzany caly zestaw. Podczas powrotu do w-wy i paru godzinach "cykania i basowania" z kazdym kilometrem bylo... coraz lepiej. Teraz po kilku godzinach grania okazuje sie, ze te glosniki przy dobym materiale odsluchowym... naprawde ladnie graja a bas jest gleboki jakby byl sub w bagazniku. Obawialem sie braku mdf, ale... okazuje sie, ze jak na moje potrzeby jest wysmienicie. Tylne glosniki pozostaly fabryczne, na razie nie czuje potrzeby ich wymiany, granie przodu buduje ladna scene.
To tyle wrazen. Pozdrawiam i sluze poradami w razie potrzeby innych uzytkownikow.