Alfa 156 - tanie radio

mmax88

Użytkownik
Rejestracja
Mar 20, 2011
Postów
666
Lokalizacja
Olkusz
Auto
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MA
Koleżanki i Koledzy,

trochę głupio mi pisać w dziale "Car Audio" prosząc o pomoc w doborze sprzętu, który koło "car audio" nawet nie stał, ale lepszego działu chyba tutaj nie znajdę :P Do rzeczy: zaczynam się rozglądać za tanim radiem do mojej Alfy 156.
Mój budżet to 200zł - myślę, że mogę go lekko nagiąć, ale tylko jeśli faktycznie coś to da. Wiem, wiem, za 200zł niczego porządnego się nie kupi, ale też cudów nie oczekuję. Głośniki mam standardowe i ich wymieniać nie będę, wygłuszenia nie ma i nie będzie (przynajmniej póki co). Wymagania nie są wysokie, ciężko je nawet do końca zwerbalizować, ale spróbuję:

1. Ma grać możliwie najlepiej jak na swoją cenę
2. Nie chcę krzykliwych odtwarzaczy z miliardem wodotrysków na wyświetlaczach, których nie powstydziłby się Seba w swoim Golfie - w Alfie to nie przystoi.
3. Bardzo mile widziany (mogę z niego zrezygnować, ale raczej wolałbym mieć) jest Bluetooth pozwalający zrobić z odtwarzacza zestaw głośnomówiący
4. Jeśli się da, to fajnie by było, gdyby odtwarzał format FLAC (choć czy przy seryjnych głośnikach usłyszę różnicę?) i płyty CD - z obu tych rzeczy mogę zrezygnować, ale na pewno będą miłym dodatkiem.
5. RDS to chyba oczywistość nawet w tym przedziale cenowym :P
6. Bardzo bym chciał, aby odtwarzacz obsługiwał foldery na karcie pamięci/pendrive (ale to chyba też standard?)

Nie jestem audiofilem. Może słoń na ucho mi nie nadepnął (choć świetnego słuchu nie mam, oj bynajmniej :P ), ale taki mam budżet i tego nie przeskoczę, niestety...

Ze swojej strony znalazłem kilka sprzętów, które potencjalnie mogłyby mnie zadowolić:

1. Blow AVH-8686 - może wykażę się teraz skrajną ignorancją, ale o tej firmie nie wiem absolutnie nic, dziś się z nią spotkałem po raz pierwszy :P Wygląda to nie najgorzej, ma bluetooth. Ma też pilota, którego zastosowania ni cholery nie pojmuję w aucie (chyba, że dzieciaki z tyłu mają frajdę i wkurzają rodziców :P )
2. Pioneer MVH-180UB lub Pioneer MVH-180UBG, ewentualnie MVH-190UB/UBG (jaka jest różnica??) - Nadal brak CD, ale odtwarza FLACi, Pioneer raczej wydaje się dobrą firmą (choć tu mówimy o low endowych produktach)... Podoba mi się czarny wyświetlacz, a czerwone podświetlenie przycisków ładnie by mogło pasować do pomarańczowego podświetlenia w mojej Alfie. Brak BT, ale za to kilka technologii typu HPF, LPF i innych, nic mi nie mówiących skrótów :P (wersja UBG ma ich o kilka więcej)
3. Blaupunkt Tokyo 110 - no cóż, nie ma właściwie nic, bardzo prosty odtwarzacz, ale może właśnie to czyni go potencjalnie najlepiej grającym w tym przedziale cenowym? Blaupunkt to Blaupunkt (choć znów, low end), więc może poszli w dźwięk zamiast ładować dziwne technologie?? Wygląd jak najbardziej OK

To są tylko wyniki moich dzisiejszych poszukiwań - próbowałem się sam zorientować w temacie, niestety częściowo poległem... Dlatego też zwracam się do Was z prośbą o pomoc - czy któryś z ww. sprzętów jest wart uwagi? Jakie jeszcze powinienem wziąć pod uwagę, jaki Wy byście polecili? Będę wdzięczny za wszelką pomoc.

Pozdrawiam
 
Koleżanki i Koledzy,

trochę głupio mi pisać w dziale "Car Audio" prosząc o pomoc w doborze sprzętu, który koło "car audio" nawet nie stał, ale lepszego działu chyba tutaj nie znajdę [emoji14] Do rzeczy: zaczynam się rozglądać za tanim radiem do mojej Alfy 156.
Mój budżet to 200zł - myślę, że mogę go lekko nagiąć, ale tylko jeśli faktycznie coś to da. Wiem, wiem, za 200zł niczego porządnego się nie kupi, ale też cudów nie oczekuję. Głośniki mam standardowe i ich wymieniać nie będę, wygłuszenia nie ma i nie będzie (przynajmniej póki co). Wymagania nie są wysokie, ciężko je nawet do końca zwerbalizować, ale spróbuję:

1. Ma grać możliwie najlepiej jak na swoją cenę
2. Nie chcę krzykliwych odtwarzaczy z miliardem wodotrysków na wyświetlaczach, których nie powstydziłby się Seba w swoim Golfie - w Alfie to nie przystoi.
3. Bardzo mile widziany (mogę z niego zrezygnować, ale raczej wolałbym mieć) jest Bluetooth pozwalający zrobić z odtwarzacza zestaw głośnomówiący
4. Jeśli się da, to fajnie by było, gdyby odtwarzał format FLAC (choć czy przy seryjnych głośnikach usłyszę różnicę?) i płyty CD - z obu tych rzeczy mogę zrezygnować, ale na pewno będą miłym dodatkiem.
5. RDS to chyba oczywistość nawet w tym przedziale cenowym [emoji14]
6. Bardzo bym chciał, aby odtwarzacz obsługiwał foldery na karcie pamięci/pendrive (ale to chyba też standard?)

Nie jestem audiofilem. Może słoń na ucho mi nie nadepnął (choć świetnego słuchu nie mam, oj bynajmniej [emoji14] ), ale taki mam budżet i tego nie przeskoczę, niestety...

Ze swojej strony znalazłem kilka sprzętów, które potencjalnie mogłyby mnie zadowolić:

1. Blow AVH-8686 - może wykażę się teraz skrajną ignorancją, ale o tej firmie nie wiem absolutnie nic, dziś się z nią spotkałem po raz pierwszy [emoji14] Wygląda to nie najgorzej, ma bluetooth. Ma też pilota, którego zastosowania ni cholery nie pojmuję w aucie (chyba, że dzieciaki z tyłu mają frajdę i wkurzają rodziców [emoji14] )
2. Pioneer MVH-180UB lub Pioneer MVH-180UBG, ewentualnie MVH-190UB/UBG (jaka jest różnica??) - Nadal brak CD, ale odtwarza FLACi, Pioneer raczej wydaje się dobrą firmą (choć tu mówimy o low endowych produktach)... Podoba mi się czarny wyświetlacz, a czerwone podświetlenie przycisków ładnie by mogło pasować do pomarańczowego podświetlenia w mojej Alfie. Brak BT, ale za to kilka technologii typu HPF, LPF i innych, nic mi nie mówiących skrótów [emoji14] (wersja UBG ma ich o kilka więcej)
3. Blaupunkt Tokyo 110 - no cóż, nie ma właściwie nic, bardzo prosty odtwarzacz, ale może właśnie to czyni go potencjalnie najlepiej grającym w tym przedziale cenowym? Blaupunkt to Blaupunkt (choć znów, low end), więc może poszli w dźwięk zamiast ładować dziwne technologie?? Wygląd jak najbardziej OK

To są tylko wyniki moich dzisiejszych poszukiwań - próbowałem się sam zorientować w temacie, niestety częściowo poległem... Dlatego też zwracam się do Was z prośbą o pomoc - czy któryś z ww. sprzętów jest wart uwagi? Jakie jeszcze powinienem wziąć pod uwagę, jaki Wy byście polecili? Będę wdzięczny za wszelką pomoc.

Pozdrawiam
Cześć co do tych radyjek to do 200 zl faktycznie szalu nie bedzie. Blaupunkta sobie odpuść to radio to tandeta nawet za te pieniądze. Niedawno byly w biedrze za 149zl polowa pewnie na gwaranje wróciła. Blow firma mi znana ale tego radia nie testowałem nie wiem jak gra z tym ze pewnie jak większość chinczykow w tej cenie czyli plasko, co nawet na seryjnych glosnikach uslyszysz. Faworyt to ten pionek w tej cenie co mozna go dostac to faworyt. Gra przyzwoicie jest markowy dobrze wyglada. Ja bym jeszxze poszukal jakiegoś taniego kenwooda.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Sam widziałem go dziś w biedronce, stąd też zainteresowanie tym modelem :P Czyli wg Ciebie któryś z tych Pioneerów byłby najlepszy? Spróbuję wyłapać różnice (szczególnie między wersjami 180 i 190).

PS
Czyżby Kolega również gustował w koniach napędzanych V8?? :P
 
Zdecydiwanie gustuje hehe no i tak ja bym wybral pioneerka

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Zdecydowanie pioneer lub kenwood.
Wybierz możliwości, nie funkcje. Rozbudowane filtry będą Ci nie potrzebne, skup się na blutootach, usb, i aux.
CD też nie potrzebujesz, na pena zgrywasz co chcesz, sprawdź tylko czy odtwarza WAV (format płyty CD) i FLAC (format "darmowej" muzyki z neta- bezstratny)
Przy standardowych głośnikach, braku wzmacniaczy i nie wygłuszonych drzwiach nic więcej nie jest potrzebne i nic więcej się nie przyda.
Skrobnij co wybrałeś.
 
Gdyby nie brak BT, na 100% bym brał któregoś z tych pioneerów. I w sumie chyba tak zrobię, tylko muszę wyłapać jakie są między nimi różnice (szczególnie między wersjami UB i UBG, a niestety nigdzie nie mogę ich znaleźć. O ile dla 180 coś tam jest (więcej filtrów chyba w UBG), ale dla 190 nie widzę nic...
 
Dołóż 60 zł, weź DEH-1700UB i sprawę masz załatwioną.
Ma wszystko co potrzebujesz i chcesz.
 
Hmm to byłoby dokładanie 60zł do możliwości odtwarzania CD, które aż tak niezbędne mi nie jest, jak sam z resztą mówiłeś :) Gdyby miał BT, pewnie bym się zastanowił, ale że zestawu głośnomówiącego z niego nie zrobię, to raczej dokładać nie będę :)

Edytka:
Zdaje się, że między UB i UBG jedyna różnica to kolor podświetlenia :P G oznacza po prostu zielony :P
 
Sorki, źle spojrzałem, brak BT a na CD Ci nie zależy...... więc nie przepłacaj ;)
Z BT robi się dwukrotnie drożej....
 
Dokladnie ubg to zielony a ub jest czerwony to jedyna roznica a hajbzalezy Ci na bluetooth to moze odłóż jeszcze stowke i za okolo 300 dostaniesz kenwooda

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Również polecam Pioneera. Miałem kiedyś podobny model, bez CD, za około 200zł i byłem naprawdę zadowolony. Jak za te pieniądze grało to bardzo przystępnie, obsługa była intuicyjna, no i czerwone podświetlenie fajnie pasuje do Alfy ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra