To ja podepnę się pod temat. Może ja trafiłem na jakiegoś dobitka pod względem audio, ale będąc świeżo po zakupie alfy, w ciągu miesiąca zaczął mi pierdzieć tylny głośnik. Dodam, że wcześniej miałem Forda Focusa MK1 z fabrycznymi głośnikami, a jedynym dodatkiem były tweety Hertza z przodu (łącznie 6 głosników) i potrafiło to zagrać o niebo lepiej. Dźwięki wysokie były lepiej słyszalne, nie było nadmiaru średnich tonów. Będąc przyzwyczajonym do możliwości wcześniejszych głośników chyba te po prostu zajechałem (lub wcześniej nie słyszałem).
Reasumując, u mnie w mieście niestety nie ma magików, którzy by mi w miarę budżetowo polecili wymianę nagłośnienia. Najmniejsza cena o jakiej mówi jedyny serwis to minimum 10 tysi

.
Znalazłem gostka, który mówi, że bez problemu mi wszystko podłączy z głową i tak jak trzeba. Minusem jest to, że nie poleci mi niestety nic, co mógłbym wrzucić, ponieważ on siedzi w elektryce a nie stricte w CarAudio, więc żebym nie był zawiedziony wysunął się z propozycją podłączenia pod warunkiem ogarnięcia wcześniej jakiegoś zestawu.
I tutaj mam pytanie do Was! Czy istnieją jakieś "gotowce" lub mógłby mi ktoś polecić jakiś sprzęcik
do plus minus 1000 zł?
Widziałem kilka zestawów na alledrogo. Zainteresował mnie już komplet
Ground Zero GZTC 165X. Jak mniemam należałoby do tego dokupić wzmacniacz i radyjko. Ktoś mógłby mi coś dopowiedzieć nad jakim się zastanowić?
Edit: doczytałem w innym wątku, że polecacie ewentualnie zestaw
Udimension el comp6 + na tył HELIX B 62C. Jak dobrze rozumiem do tego zestawu wzmacniacz nie jest wymagany jeśli mówimy o zestawie budżetowym? Po prostu wystarczy je dobrze podłączyć bezpośrednio pod radio?
Czy w takim przypadku polecacie również wymianę okablowania czy w tych pieniądzach gra nie jest warta świeczki?