Napiszcie mi co jest nie tak z tym ADF-em we Wrocławiu...
Przed 6 laty jak szukałem dla żony Gulietty , to gość ( ten starszy Pan , niby pasjonat) , tak mnie potraktował , zlał, , że pojechałem do Opola i kupiłem tam samochód. Serwis na pierwszym przeglądzie mnie tez tak zagotował, że późniejsze przeglądy robiłem w Opolu.
Obecnie po 3 latach oczekiwania doczekałem się edycji SUV-a od AR. Wiosną 2018r. chce dokonać zakupu i mam wrażenie , że obsługa AR we Wro jest oderwana od obecnej rzeczywistości.
Wysyłałem 2-krotnie zapytanie o ofertę dla firm ( jest teraz fajny rabat) - zero odpowiedzi.
Osobiście byłem cztery!!! razy w salonie i... ani raz nie zastałem osoby która obsługuje to stoisko.
Moje wizyty to zresztą fajna historia.
Pierwsza wizyta, pytanie o jazdę testową i... gość z Jeepa przewiózł mnie tylko po parkingu!!! - bo nie było paliwa . SUPER.
Druga wizyta - obsługa miłej Pani zza biurka.
Trzecia wizyta- ponownie mnie skierowali do Pana z Jeepa , z którym nie miałem ochoty gadać , bo nie ma pojęcia o warunkach i marce AR.
Pojawiłem się w ten piątek z samego rana. Myślę sobie ( głupi) , że o tej porze na pewno będą obecni, wyspani, mili... Myliłem się. Ten jeszcze nie przyszedł do pracy, tamten jest z innego stoiska, przyszedł jedynie młody chłopak ( chyba na przyuczeniu) i chwilę ze mną porozmawiał. I teraz najlepsze: pytam się ów pana o jazdę testową autem , ale nie takiej 15 minutowej w asyście , ale chcę auto dostać na kilka godzin , lub nawet dobę,dwie. Dowiedziałem się , że tak , jest taka możliwość , ale za opłatą!!!! Normalnie z choinki się urwali. Do każdej innej firmy tej półki cenowej się wchodzi, to nie mają najmniejszego problemu.
Przed trzema laty jak kupowałem auto, to Lexusa, Volvo dostałem na weekend, a tu za kilka godzin każą sobie płacić!!!
Pewnie ponownie dokonam zakupu w Opolu, bo tam przynajmniej szanują człowieka. Dałem tam tylko sygnał , że interesuje mnie zakup i po 2 dniach był telefon , że auto demo stoi i czeka. Że jak się umówię , to dostanę na cały dzień lub dobę bez problemu.... Kurcze - we wro tak nie można?? .