Irlandia, laczmy sie ::P

  • Autor wątku Autor wątku SiGi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A gdybym mogl to bym kupil Nissana Elgrand 3.5 v6 250 hp 4x4 z blokada mechanizmu roznicowego, pelna elektryka, auto drzwi i bekluczykowe wejscie i odpalanie, plus inne bajery. ale zona powiedziala ze sie ze mna rozwiedzie jak go kupie. Poniewaz nie stać mnie na alimenty hehe ;) wobor jest prosty.

Sent from my C6603 using Tapatalk 4
 
Aleś nawymyślał...
jako fanatyk alfy klnę na Ciebie :P
gdzie na tej liście panie alfa jest?

Kup 159SW dzieciaki do bagażnika, bagaże na kanape poukladasz i jedziesz ;p

Trochę mnie zaskoczyłeś swoimi propozycjami... C6'ka ma swoją urodę ale zawieszenie w aspekcie wygody powala na kolana... nie wiem jak strona €€€ ale domyślam się ze i ona Cie powali na kolana jak Ci tam cos pyknie ;]
 
159 odpada ze wzgledu na brak miejsca z tyłu na nogi i 5 osob z fotelikami to juz sie robi ciasniej niz w rynair niestety. Zaiweszenie w c6 jest tak samo trwale jak w xm czyli raczej go predzej sprzedam niz padnie. Chce duza fure i zeby sie ladnie odpychala ;) i malo palila hehe. Dorzucam do listy Skode Superb po lifcie ( 2008) ze wzgledu na smiesznie maly tax i niskie koszty utrzymania. Mam soporo czasu na przemyslenia jeszcze. Nic nie jest postanowione. Do 166 jak wsiadam to czuje sie jak w domu i miejsca wystaczajaco na 5 osob ale model po lifcie nie wprowadzil nic nowego poza przednim zderzakiem. Zreszta kazdy samochod musi zona zakceptowac bo to ona bedzie nim czesciej smigala zapewne.

Sent from my C6603 using Tapatalk 4
 
1.Grand Espace Initiale 2.0T ( podobno dobry diesel)
2. Saab 95 2.3T
3. Bmw 530i r6
4. Bmw 730i r6
5. Citroen C6 2.7 tez diesel

Chce kupic jak najmlodszy i najbardziej wypasiony zeby mi przewizol 5 osob i bagaz bez problemu. Chce uniknac diesla i za wszelka cene, bo jak cos walnie to sie nie pozbieram co jest bardzo mozliwe w kilkuletnim aucie. Celuje w roczniki 06-08. Zadnych Vek bo tam z regoly nie ma gdzie reki wlozyc. Chetnie bym kupil lexusa ls430 ale 4.2 v8 na irlandie to chory pomysl. Na chwile obecna wygrywa BMW ze wzgledu na dostepnosc, dobry i mocny i ekonomiczny rzedowy silnik 3l bez turbo. Chociaz nie widze siebie w Bmw. Dlatego do listy doszedl C6, diesel ale za to jeden z najlepszych silnikow diesla. No i hydropneumatyczne zawieszenie.

Sent from my C6603 using Tapatalk 4
Ja bym celował w baware przy takim wyborze cytryny w życiu bym nie kupił elektronika sypie sie na potęge. @ miesiące temu znajomi odebrali oddali rocznego civica i wzieli C4 Picasso po odebraniu auta z salonu ujechali 2 km i w aucie choinka i tak się nacieszyli autem,ze musieli go na 2 dni w serwisie zostawić i teraz też to problem z szyberdachem to szyba itp. Jakiś czas temu pod tesco taka sama cytryna zjarała się pod tesco okazało sie ze to auto kolesia ode mnie z roboty,eksperci stwiedzili zwarcie instalacji :)
 
Na placu wojny z zona zostaje;)


1. BMW 5 lub 7
2. Saab ( tutaj tez sporo padnietych silnikow ale tanio chodza)
3. Lexus LS430 lub GS450h ( brak bagaznika 280l wiec moze GS300 )

Lexus ze wzgledu na niezawodonosc i przekladnie CVT :)

Ja kupilem dwa dni temu opony i dzis patrze a prawa strona bez powietrza! Jade na servis a tam peknieta fela! No myslalem ze mnie cos trafi. Juz nie mam sily, co chwile cos.

A jak tak chwile pomyslalem to ciekawe czy ten co mi zakladal opony nie zalatwil mi tej felgi. Mial problem z zalozeniem opony bo niby sztywne. Tyle razy mialem opony zalzone i dopiero teraz
wyszlo ze fela peknieta. Tak czy siak mam lekko dosc.
 
Ostatnia edycja:
tia.... Lexus :P jak cos Ci walnie w Lexusie to wtedy bedziesz przeklinal ;) koszta naprawy sa naprawde wysokie.... tez kiedys myslalem o Lexusie ale sobie odpuscilem jak sprawdzalem ile kosztuje naprawa.... przy tym lexus sporo pali nawet jak na ropniaki....

159 az tak malo miejsca nie ma z tylu ;) przeciez masz male dzieci :P Ty tak samo jak ja nie potrzebujesz duzo miejsca na nogi ;) a przy naszym wzroscie jest go wystarczajaco ;)
sam myslalem o zmianie samochodu ale Karolina doradzila mi zebym nie pozbywal sie 159 bo bardzo lubi to auto a i wie jak dlugo o nim marzylem ;)
moim zdaniem dobrze jest kupic auto w dobrym stanie za dobre pieniadze ( czyli adekwatne do jakosci auta a nie najtansze z listy danego modelu). Niewazne jakie auto kupisz.... kazde uzywane trzeba sprawdzic...powymieniac filtry itp.... oraz byc gotowym na ewentualne naprawy ktore moga wyjsc po jakims czasie....to nie sa juz czasy gdzie auta przeznaczone sa do dlugoterminowego użytku.... takie o to moje zdanie ;)
 
Na placu wojny z zona zostaje;)


1. BMW 5 lub 7
2. Saab ( tutaj tez sporo padnietych silnikow ale tanio chodza)
3. Lexus LS430 lub GS450h ( brak bagaznika 280l wiec moze GS300 )

Lexus ze wzgledu na niezawodonosc i przekladnie CVT :)

Ja, tak jak Jony obstawiałbym betę. I raczej piątkę. Siódemkę prowadzi się jak lotniskowiec :D
 
Arthrm

Masz racje, jeszcze nic nie jest przesadzone zobaczymy co czas pokaze:)

Jesli chodzi o Lexusy to tutaj mozna byc raczej spokojnym. Ale faktycznie jak cos padnie to mozna sie zamalac. Spalanie w nowych silnikach vvti nie jest duze jak na pojemnosc. Przykladowo 450h spala jakies 9-10 w trasie i do 14 w miescie, czyli tyle co moja 166 teraz. LS430, tam jest 4.3 v8 wiec i 20l potrafi wciagnac. Ale te silniki nie za wyzylowane wiec nie ma raczej problemu z glowicami itp sprawami. Najdrozszym elementem w 450h jest przetwornica AC/DC jak padnie to koszt naprawy jakies 10000e ;) Na necie znalazlem jeden taki przypadek jak na razie. Na baterie jest 10 lat gwarancji, uzywane to koszt 2000e. Z ciekawosci wszedlem na forum Lexusa, 3 strony problemow;) patrzac na forum Saaba czy innych marek to jednak robi wrazenie. Lexus nie mial tez zadnych napraw przywolawczych w UK, 7ka z 02-05 miala ich 5 !

Ostatnio przez tydzien jezdzilem Avensisem z 04 roku. Nie moja bajka. Sabbem kiedys w PL, bardzo fajne autko. Saabem 95 bylem tez na tescie u dealera. Dla mnie bajka:) BMW 3 fajny dla singla, mialem okazje jechac starym i nowy. BMW 5, tego cholerstwa to jest tyle ze czasem az mi sie niedobrze robi, nie jechalem. Jest to ladny samochod ale momentami nie moge na to juz patrzec. Zreszta 7ek tez jest od cholery.

Jedna niezaprzeczlna zaleta diesla. Avensisem jezdzilem przez tydzien za 15 euro u siebie po Rush. Moja 166 spala 40e w tygodniu. Gorzej jak w dieslu cos padnie, a ta avensiska juz miala robiony silnik i turbine.

Chetnie bym 5tke kupil ale estate i z silnikiem r6 3l, zero problemow i niskie spalnie. Dostepnosc tego silnika to druga sprawa, praktycznie nie ma w czym wybierac ani z 5 ani z 7 z tym silnikiem. Pojedyncze egz tak samo na ebay jak i na carzone itp portalach.

Cool Kid

Czyli po amerykansku;) moze to nie tak zle:)
 
Jesli chodzi o Lexsusa - do tej pory mielismy dwa egzemplaze na garazu - oby dwa luzy na tylnych wachaczach.
Tylko ze jest problem z tymi wachaczami:
-servis prawie 600e sztuka
-Blueprint (firma zajmujaca sie zamiennikami do japoncow) dostepny tylko lewy i prawie 300e
-Gumy tutaj niedostepne.

Takze dwa rozwiazania - kupno dwoch lewych i przekladka gum na prawy lub kupowanie na ryzyk "jakis" gum z neta ktore maja "niby" pasowac.

To tak tylko w ramach informacyjnych

PS.
Uwazaj tylko zebys przy hybrydzie nie trafil na autko ktore stalo jakos dluzej bo to okropnie wykancza baterie;)
 
Pablo

Dzieki za informacje. To naswietla sprawe z lekka;) Z ta hybryda jest jeszcze inny problem, tak jak pisalem, brak bagaznika 280 l to niezly zart w takim aucie. Nawet jesli nie bylo one projektowane
dla rodziny, to nie wiem czy kije golfowe by sie tam nawet zmiescily. Mozna ew kupic RX hybryde ale o ile mojej zonie sie podba to ja uwazam to auto za paskudne, chyba bym plakal za kazdym
razem jakbym na niego patrzyl;) Dopiero model po lifcie ktory kosztuje juz porzadne pieniadze, wyglada naprawde dobrze.

Z bateriami tez masz racje, to jak kazda bateria, nieuzywana pada ale faktycznie nie pomyslalem o tym. W Dublinie ( niedaleko Strand Road ) natomiast jest dosc dobry dealer Lexusa i ma modele w bardzo dobrych cenach z
gwarancja.
 
kiedy robimy jakies spotkanie? pasuje zrobic cos przed zima.... tym razem skerries? sesja foto pod zamkiem i jakies jedzonko w blue bar w skerries?:) do tego pare km dalej mozemy wjechac autami na plaze ;)
 
Ja odpadam na starcie. Na wycieczkę prawie 300km w jedną stronę nie bardzo mogę sobie teraz pozwolić. Tydzień temu wymiana rozrządu pochłonęła 400 ojro z budżetu. :(
 
No rozumiemy, ja kupilem opony,mam peknieta fele i poszedl mi wahacz gorny;(

Sent from my C6603 using Tapatalk 4
 
Jak sie juz spowiadamy to servis + kolo pasowe 410 euro i aku pare tygodni wczesniej za ponad 100 ;) w tym roku lacznie z wycieczka do Polnocnej wyszlo jakiej 1000 euro:(

Wysyłane z mojego GT-I9300 za pomocą Tapatalk 2
 
Amortyzatory
Powrót
Góra