• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Jak się kupuje auto za granicą?

  • Autor wątku Autor wątku Tuti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Tuti

Super moderator
Członek ekipy
Rejestracja
Paź 13, 2005
Postów
2,129
Wiek
39
Lokalizacja
Kraków
Auto
Giulia 2.0 Turbo 200KM '17
Założyłem ten temat, żeby stworzyć jakieś kompendium na temat samochodów zza granicy. Jeśli uda nam się zebrać trochę wartościowych informacji to będzie można podwiesić ten temat w bazarze. Założyłem go w tym dziale, bo chcę, żeby wypowiedzieli się ludzie, którzy mają informacj z pierwszej ręki.

Proszę o wypowiedzenie się na temat obyczajów, przepisów prawnych, które mogą się przydać osobom, które kupują samochody importowane z zagranicy.

Żeby trochę nakierować wymienię kilka takich przykładów zasłyszanych tu i ówdzie. Przy okazji proszę o ich zweryfikowanie.

Niemcy
- żeby kupno ekonomicznego Diesla z salonu było bardziej opłacalne niż benzyny trzeba rocznie przejeżdżać 40 tysięcy kilometrów. Cena zakupu samochodu z Dieslem jest wyższa i w Niemczech ubezpieczenie Diesla jest droższe. Czyli ciężko wymagać, żeby Diesel z Niemiec miał po 5 latach 100 tys. przebiegu.

Szwecja
- istnieje ogólnodostępna baza, w której każdy znający numer nadwozia może sprawdzić co ile był dokonywany przegląd techniczny, a nawet sprawdzić jaki przebieg był przy tym przeglądzie.
- samochody zabytkowe (pytanie co jest zabytkiem?) mogą się poruszać po drogach publicznych tylko kilka miesięcy w roku

Polska
- niektóre ubezpieczalnie robią problem przy wypłacie odszkodowania jak widzą sfałszowaną umowę, czyli taką na, której kwota zakupu jest dużo niższa niż wartość rynkowa samochodu.

Nie wiem czy to prawda, więc zanim uznamy ten temat za jakiś poradnik proszę o zweryfikowanie tych informacji.
 
Ostatnia edycja:
Za każdym razem jak kupowałem auto za granicą - to ta sama rzecz. Jeśli auto nie ma blach nie wyjedziemy nim poza komis.
Nie to co w PL.Podobno jest na to straszna nagonka - i raz jak wyjechalismy autem z komisu to wlasciciel zlapal sie za glowe ze co on teraz zrobi jak policja nas zlapie.
 
To jakis lipny ten komis... Ile bym samochodów nie oglądał w DE to zawsze niemiec (a raczej turek komisowy) zakładał czerwone blachy komisowe i nigdy nie było problemów z jazdą :P ...jak mi się będzie chciało to Wam opiszę procedurę kupna:P Ale nie dzisiaj bo za późno jest ;)

Ale jechać po jeden samochód to z góry SŁABY pomysł... jeździłem kiedyś tak za Stilo dla kolegi (jadąc z PL) to jebnąłem 4tys w 3 dni.... Ale kupiłem ;p
 
Germany-kazdy normalny Autohaus ma swoje blachy tzw-czerwone,typowo do jazd probnych,obojetnie do czego byte tablice nie zalozyl handlarz auto jest ubezpieczone i moze na nich latac.Jezeli twierdzi ze ich niema,to albo lze,badz niema ich z powodu ceny ktora jest wyzsza od zoltych,badz celnych-zjazdowek.
Ubezpieczenie diesla jest wyzsze,nadto rowniez podatek drogowy jest wyzszy od benzyny
 
Z mojego doświadczenia wynika, że prędzej w autohausie nie będą mieli zjazdówek żółtych niż czerwonych próbnych xD Każdy ciut większy komis je ma... nawet taki który ma 7 samochodów na placu ;)
 
Zaden autohaus nie moze dysponowac zoltymi,badz czerwonymi numerami.Takie numery otrzymujesz w odpowiedniku polskiego Urzedu Komunikacji.W Niemczech Zullasungstelle.
 
Czerwone tablice mają WSZYSTKIE AUTOHAUS'y ;) Bo "na czymś" trzeba jechać na jazdę próbną, a do tych tablic maja taką książeczkę jak dowód rejestracyjny i tam się wpisuje dane samochodu (marka model rok vin) i dane kierowcy z prawa jazdy. A duża ilość komisów ma dostęp do żółtych tablic ;) I te którym samochody schodzą mają zawsze po 2-3 komplety na miejscu ;)

Swoją drogą dlaczego uważasz że "Zaden autohaus nie moze dysponowac zoltymi,badz czerwonymi numerami." ?? Takie tablice nawet na granicy kupisz... Baa, nawet na allegro ;) ...znaczy te żółte ;)

 
To nie komis wystawia dowod rejestracyjny tylko urzad komunikacyjny.Swoja droga w Niemczech tak juz uproszczono procedure rejestracyjna,ze mozna zarejestrowac samochod przez internet
 
W Irlandii czesto w komisie dostawalem kluczyki i sami namawiali mnie na jazde probno... co dziwne... bez nikogo z komisu w srodku! do tego czesto namawiali mnie zebym wyjechal na glowna droge i sie poprostu sam przejechal gdzie chce ;)
W Irlandii rejestracja pojazdu tez jest prosta. Dowod rejestracyjny jest dosc spory, na ostatniej stronie masz mala tabelke (imie i nazwisko nowego wlasciciela, adres i miejsce na podpisy). Po wypelnieniu wysylasz poczta i potem czekasz na nowy dowod :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra