Tanie opony Taurus. Dla żony.

Conquerra

Nowy
Rejestracja
Lut 19, 2014
Postów
12
Auto
Alfa Romeo 156
Witam forumowiczów,

Muszę zakupić komplet opon do samochodu mojej żony. Szukam czegoś taniego i w miarę dobrego. Moja żona to niedzielny kierowca więc nie mam zamiaru rzucać się na drogie marki. Wystarczy jej coś do około 150 zł za sztukę.
Znalazłem opony Taurus, które jak wyczytałem należą do Michelina i są bardzo tanie. Jednak jest strasznie mało opinii o tych oponach. Wiadomo, że za 150 zł nic dobrego nie będzie, ale chciałbym żeby nie rozpadły się po tygodniu użytkowania.
Miał ktoś z tym jakieś doświadczenia: http://www.opony.inowroclaw.pl/opona/30719/taurus_401_high_performance_195_65_r15_91_h.html

Dziękuję za pomoc
 
Nie lepiej kupić Dębice Presto? Za te pieniądze nie wiem czy znajdziesz coś lepszego.
 
Jakoś nie jestem przekonany do Dębicy. Wydaje mi się, że skoro wystawiają to nawet w Biedronce to musi to być porażka. Jestem skłonny zaryzykować i kupić coś mało znanego.
 
Niezły tok myślenia....jak coś stoi w Biedronie to już jest kicha...osobiście wolałbym taka Dębicę, niż mało znane Taurusy. Poza tym Dębica też należy do czołowego koncernu produkującego opony.
A po trzecie...wspieraj Polski rynek - kupuj Dębicę ;-)
 
A to mają być opony na lato czy wielosezonowe?
Bo ja mam podobny sytuację, też nie chciałem wydawać za dużo kasy na opony do auta, którym bardzo rzadko jeżdżę a nawet jak jeżdżę to i tak nie ma czym poszaleć :D
Więc zrobiłem tak, że kupiłem opony zimowe chyba Nexen :D
Teoretycznie idiotyczny wybór, ale prawda jest taka, że już 2 zimowe sezony przejeżdżone, drugi letni idzie i podejrzewam, że tę zimę jeszcze przejeżdżą, no może i nawet wiosnę :D
Auto robi rocznie ~10kkm.
Plusy są takie, że nie trzeba 2 razy w roku zmieniać opon czyli odchodzi koszt 2x~60zł, na mokrym przyczepność jest dość dobra i nie ma takiego aquaplaningu jak na letnich.
Prowadzenie latem to wiadomo, szału nie ma, ale nie po to to auto jest.
Koszt opon 800zł z montażem.

Jedyny minus to narzekania żony, że ja mam już 3 komplety felg z oponami a ona już drugi rok jeździ na jednych oponach :D
 
Jakoś nie jestem przekonany do Dębicy. Wydaje mi się, że skoro wystawiają to nawet w Biedronce to musi to być porażka. Jestem skłonny zaryzykować i kupić coś mało znanego.
Dębica nawet w testach "Auto Świata" wypada zawsze pozytywnie nie zależnie od typu opony.Na pewno nie jest numerem jeden ale w żadnej kategorii nie ma problemów i mieści się co najmniej w średnich parametrach.
 
zainwestuj w opony, przecież to twoja żona. Kup takie na jakich ty chciałbyś jeździć.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
 
Sorry ale uśmiałem się :) "Żona jest niedzielnym kierowcą"...to wyjścia są dwa. Skoro jest niedzielna to raczej powinieneś jej zapewnić max bezpieczeństwa, w krytycznej sytuacji może nie dać rady opanować auta na slikach :) Druga to twoja...dobrze ubezpieczyć i kupić Taurusy :)
Tak serio to chyba lepiej pewne opony średniej klasy jak np. Dębica niż nieznane i nie testowane w naszych warunkach.
Jak pisał lesio Dębica zawsze trzyma swój średni poziom od lat. To że sprzedają je w Biedrze czy Teskoju...to tylko kolejny łatwy kanał dystrybucji nic więcej. :)
Jak już kupisz te Taurusy to podziel się wrażeniami na forum.
pozdr
 
Też brałbym Dębice. Do codziennego użytku są bardzo w porządku.
 
to niech z czarnym humorem dobrze ją ubezpieczy :-)


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
 
Dębica robi dobre budżetowe opony a ludzie i tak wolą tanie, zagraniczne o których nikt nie słyszał. Kompletnie nie rozumiem tego fenomenu. Ciągle w podświadomości tkwi przekonanie, że lepsze cokolwiek, byle zagraniczne. Po komunie zostało, czy co?
 
Ostatnia edycja:
Nie ma to jak oszczędzać kilkadziesiąt złotych na bezpieczeństwie żony. Jeśli jeździ niewiele to tym bardziej powinna mieć dobre opony na wypadek, gdyby zabrakło doświadczenia w kryzysowej sytuacji. Opony to jeden z elementów, na których się nie szuka oszczędności!

Popieram opinię o Dębicach, dobrze gadacie.
 
Nie kochasz swojej żony...
Kupujesz jej tanie opony :)

Dodano po 5 minutes:

Dębica robi dobre budżetowe opony a ludzie i tak wolą tanie, zagraniczne o których nikt nie słyszał. Kompletnie nie rozumiem tego fenomenu. Ciągle w podświadomości tkwi przekonanie, że lepsze cokolwiek, byle zagraniczne. Po komunie zostało, czy co?

Bo "polaczki w polaczkowie" to idioci. Kupią nawet badziewie w papierku byleby było napisane Made in Germany. A wszystko co polskie to be.

Zacznij jeden z drugim wspiera nasz rodzimy przemysł! Promuj to co polskie! Wcale nie produkujemy gorszych urządzeń czy innych przedmiotów. Kiedy w końcu zakwitnie w waszych łbach jakaś szczypta patriotyzmu i ukochania własnych rodaków i tego co produkujemy???

Skoro chcecie by tace "Ełropejzcy" to może zaczniesz chwalic i proomowac wszystko co nasze, polskie. Tak jak robi to Niemiec czy Włoch, który prawie zawsze wybiera produkt rodzimy, dopiero później patrzy co jest z zamiedzy.

Ehhh w tym kraju zawsze będzie ujowo.
 
Ostatnia edycja:
Powiedział lokalny patriota, który w stopce ma motocykl Ducati zamiast Romet i wesołe hasełko "Mam chorobę zwaną ITALIA" :P
 
"Tanie opony Taurus. Dla żony." - brzmi trochę jak "Tani młotek Castorama. Na teściową." ;) Oczywiście to tylko żart.

Jakoś nie jestem przekonany do Dębicy. Wydaje mi się, że skoro wystawiają to nawet w Biedronce to musi to być porażka. Jestem skłonny zaryzykować i kupić coś mało znanego.

We Francji Michellina sprzedają w miejscach, przy których każda biedronka wygląda jak sklep Rolexa i mimo to schodzą jak ciepłe bułeczki.
Masz zły tok myślenia - Dębica jest sprawdzona przez miliony rodaków i jest kontrolowana przez firmę Goodyear, a ty patrzysz na jakiegoś Taurusa (oczywiście opony mogą być dobre, choć sam w życiu o nich nie słyszałem), bo należy do Michellina, polski Kormoran również. Jeździłem na dębicach, ostatnio znajomy kupił nawet cały komplet w niemczech :D i jest zadowolony, na twoim miejscu właśnie kupiłbym Dębice. Uważam, że są to opony całkowicie warte swojej ceny.
 
Z Taurusa to polecam żurek i pieczoną golonkę.
 
Mam nowe debice presto. Do szybkiej jazdy po zakrętach raczej się nie nadają, ale są ciche, dobrze hamuja na mokrym. Polecam dla żony.

Wymęczone na klawiaturze dotykowej.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra